Priorytetem nas wszystkich jest nieprzerwany, dający wypoczynek sen. Tęsknią za nim zwłaszcza świeżo upieczeni rodzice. Przez pierwszych kilka miesięcy po przyjściu maluszka na świat może być ciężko. Dziecko regularnie się budzi na karmienie, nie odróżnia też jeszcze dnia od nocy, więc nie funkcjonuje wokół naturalnego zegara biologicznego, który rządzi rozkładem dobowym dzieci starszych i dorosłych. Najczęściej wygodniej jest brać malucha do swojego łóżka niż co kilkanaście minut wstawać do jego łóżeczka.

Temat spania z dzieckiem jest tematem-rzeką. Z pewnością dostaniecie mnóstwo dobrych rad w tej kwestii i usłyszycie mnóstwo opinii na ten temat. Wiele z nich to mity i omówimy je poniżej.

Mit 1: spanie z dzieckiem jest niebezpieczne

Według wielu osób to spanie z malutkim niemowlakiem w łóżku jest jedną z najczęstszych przyczyn śmierci dzieci podczas snu. Wskazują, że najbardziej niebezpieczne są przypadkowe przygniecenie malucha masą ciała dorosłego człowieka lub też przypadkowe uniemożliwienie mu oddychania poprzez zakrycie go pościelą. Tymczasem istnieje szereg innych sytuacji, które są znacznie bardziej niebezpieczne dla niemowlaka. Udokumentowane przypadki wskazują, że wcale nie spanie z rodzicami, lecz inne czynniki miały wpływ na śmierć dzieci podczas snu. Należą do nich: palenie papierosów w pokoju, w którym śpi niemowlę, opieka nad dzieckiem po spożyciu alkoholu lub zażyciu używek, spanie malucha na brzuszku, przegrzanie dziecka, a także obecność w łóżeczku malucha kocyków, poduszek i kołderek.

Mit 2: uzależniasz dziecko od siebie

Cóż, jakby nie patrzeć to dziecko JEST od Ciebie uzależnione. Tak rozwiązała to natura. Niemowlę nie jest w stanie samodzielnie jeść, poruszać się, jasno sygnalizować swoich potrzeb. Jest całkowicie zależne od rodziców. Potrzebuje nie tylko ich opieki, ale również bliskości, dotyku, brzmienia głosu. Maluch musi czuć, że rodzic jest obok, zapewnia mu to poczucie bezpieczeństwa. Przez długie miesiące spędzał czas w swoim maleńkim, ciasnym świecie. Przestrzeń, która go obecnie otacza i jej bezmiar jeszcze go przerażają. Obecność mamy lub taty daje mu pewność, że reagują na jego potrzeby i są obok. Pomimo tego, że dziecko jest jeszcze bardzo małe i niewiele rozumie, już takie sytuacje rzutują na przyszłą więź z rodzicami i kształtują rozwój malucha.

Mit 3: nigdy nie pozbędziesz się dziecka z małżeńskiego łóżka

Czy to oznacza, że wyrośnięty nastolatek i dorosły już potomek również będzie z Wami spał? Bo skoro „nigdy”… Ale do rzeczy. Spanie z niemowlęciem w jednym łóżku nie oznacza, że późniejsze przyzwyczajenie dziecka do spania we własnym łóżku będzie niemożliwe. To tylko przejściowy stan rzeczy, który ulegnie zmianie, podobnie jak karmienie piersią czy używanie pieluszki. Gdy nadejdzie odpowiedni czas, warto malucha oswajać powoli ze spaniem w osobnym łóżeczku. Nadal w Waszej sypialni, ale już jednak niezależnie. Następnie stopniowo można przestawiać łóżeczko dziecka coraz dalej od Was, aż w końcu przyjdzie czas na osobny pokój.

Mit 4: musisz się kłaść spać wtedy, gdy spać idzie dziecko

Spanie z dzieckiem w jednym łóżku nie oznacza konieczności Waszego pójścia się spać o godzinie 19.00, po wieczornej kąpieli malucha. Oczywiście kładzenie dziecka spać samego do Waszego dużego łóżka i pozostawianie go bez opieki jest skrajnie niebezpieczne. Jeżeli nie chcesz się kłaść spać wcześnie to malucha układaj do snu w jego własnym łóżeczku. Wspólne spanie może zacząć się dopiero wtedy, gdy Ty już udasz się na nocny odpoczynek i dziecko przywoła Cię na pierwsze nocne karmienie.

Mit 5: spanie z dzieckiem zrujnuje wasze małżeństwo

Z pewnością nie będziecie również w fantastycznych nastrojach sprzyjających budowaniu romantycznej relacji, gdy obydwoje będziecie całymi dniami ziewać z niewyspania, ponieważ w nocy twardo trzymacie się zasady niebrania dziecka do łóżka, by przypadkiem nie zagroziło to Waszemu związkowi.

Podstawą udanego związku jest szczerość i sygnalizowanie swoich potrzeb oraz wzajemne akceptowanie swoich decyzji. Jeżeli trzymacie się tych zasad, to z pewnością obecność dziecka w Waszym łóżku nie sprawi, że nagle wszystko się posypie. Przyjście malucha na świat zmienia na zawsze Wasze życie. Będziecie mieli mniej czasu na te zajęcia, które zajmowały Was kiedyś, mniej wyjazdów, mniej wypadów na miasto – ale czy to oznacza, że Wasz związek zawiśnie na włosku? Musicie po prostu nauczyć się funkcjonowania w nowej rzeczywistości i dostosowania do niej Waszej relacji.