Czy można porównać życie z dwulatkiem do przebywania z kimś pijanym? Przeczytajcie i wnioski wyciągnijcie sami…

1. Wszędzie dookoła rozlewa swoje picie

Soczek z rurką, wyciskany z tubki mus, a nawet zakręcona butelka – nie ma takiego napoju, którego dwulatek nie byłby w stanie rozlać!

via GIPHY

2. Brak koordynacji ruchowej

Oczywiście to zależy od dziecka. Mój synek w wieku dwóch lat potrafił zranić się w sposób, jakiego nigdy nie bylibyście w stanie przewidzieć… Przykłady? Siedząc na oparciu piaskownicy nagle przechylił się do tyłu i uderzył głową w jedyny twardy przedmiot w pobliżu. Idąc ulicą potknął się o własne nogi tak, że przewracając się uderzył czołem o latarnię.

3. Niekontrolowane emocje biorą górę…

Emocje dwulatka nie tylko są niemal na wierzchu, ale też nie spodziewasz się, co tym razem wywoła burzę. Odkręcona tubka pasty do zębów, gdy maluch wolałby zakręconą? A może to, że założyłaś mu buty zamiast pozwolić to zrobić samodzielnie? Powodów mogą być miliony!

via GIPHY

4. Zadaje bezsensowne pytania

Oczywiście to zrozumiałe: maluch chce dowiedzieć się jak najwięcej o otaczającym świecie. Ale gdy po raz 50 w ciągu godziny słyszysz „dlaczego?, „czemu?”, przy czym ograniczenie do 50 wynika tylko z tego, że jeszcze musisz w ciągu tej godziny udzielić wszystkich odpowiedzi… Tego trzeba doświadczyć, by zrozumieć!

5. Nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji swoich działań

Dwuletnia córka znajomej stanęła na kanapie i… skoczyła na główkę! Niestety nie jest odosobnionym przypadkiem…

6. Ale tak jak pijanym ludziom, rzadko coś złego się dzieje

Przerażona znajoma odkryła po chwili, że leżąca na podłodze córka nie złamała kręgosłupa ani nie ma większych urazów. Wszystko skończyło się na potężnym guzie!

via GIPHY

7. Używa telefonu w absolutnie nieodpowiedni sposób

To, że dziecku zdarza się utopić smartfona w różnego rodzaju płynach już nawet nie dziwi. Ale fakt, że potrafi wybrać konkretny numer i zadzwonić na niego w najmniej odpowiednim momencie, co miewa różne konsekwencje nadal mnie zaskakuje.

8. Rzuca jedzeniem

Gdy już skończy obiad i nikt na czas nie zabierze talerza, nie widzi nic dziwnego w odstawieniu go „poza obręb stołu”. Czyli po prostu zrzuceniu na podłogę. W trakcie jedzenia absolutnie nie przejmuje się tym, że część dania ląduje w różnej odległości od niego.

via GIPHY

9. Rano domaga się dziwnego jedzenia

Tłuste potrawy albo słodycze – nic z tego nie nadaje się na zdrowe śniadanie. Ale nie według wielu dwulatków! A wy po co najchętniej sięgacie następnego ranka po imprezie?

[zdjęcie główne: Pixabay]