Sukces w "tacierzyństwie"?
Jest możliwy. Jeśli tylko potraktujesz bycie tatą jak najważniejszy biznes w swoim życiu. Wyobraź sobie, że bycie tatą jest twoim najważniejszym i najbardziej interesującym życiowym zadaniem. Oczywiście, wymaga dużych nakładów, ale jeśli zainwestujesz i przygotujesz się do tego projektu, zyski będą niebagatelne. Głęboka relacja, oparta na zaufaniu i poczuciu bezpieczeństwa oraz przyjaźń z dzieckiem przez całe życie jest przecież sukcesem najwyższej klasy. Więc zakasuj rękawy i do dzieła!
Planowanie
Jak w każdym projekcie, zacznij od zrobienia sobie planu działania. Zastanów się, jaki cel chciałbyś osiągnąć. Wyobraź sobie, jakim tatą chciałbyś być. Co chciałbyś przekazać swojemu dziecku, czego je nauczyć, na jakiego człowieka go wychować. Aby było ci łatwiej, zadaj sobie pytanie: "Co chciałbym, aby moje dziecko powiedziało o mnie jako ojcu za dwadzieścia lat"?. Odpowiedź na to pytanie będzie twoim celem do osiągnięcia. Zacznij przygotowania już wtedy, kiedy twoja żona jest w ciąży. Masz dziewięć miesięcy na ustalenie taktyki i planu działania na najbliższe lata. Porozmawiaj o swojej wizji rodzicielstwa z żoną (wspólnikiem w biznesie). Razem zastanówcie się nad rozwojem waszego przedsięwzięcia i ustalcie podział obowiązków. Nie zapominaj, że jesteście partnerami w biznesie i obojgu wam zależy, aby wasza inwestycja się powiodła! Ustalcie budżet na najbliższy rok i konieczne wydatki na kolejne miesiące. Pamiętaj, aby w długoterminowym planie uwzględnić ewentualne poprawki. Może się bowiem tak zdarzyć, że później wpadną ci do głowy nowe pomysły. Przecież człowiek się zmienia i zmienić mogą się także okoliczności.
Strategia rozwoju
Wiesz już, jakim chcesz być tatą i na czym w wychowaniu najbardziej ci zależy. Teraz pora zastanowić się, jak to osiągnąć. Zacznij od zrobienia bilansu, co już masz, a czego ci jeszcze brakuje. Np. wiesz, że potrafisz podrzucać dziecko do góry, nosić na rękach, ale nie masz pojęcia jak negocjować z malcem, który rzuca się na podłogę w sklepie. Gdy będziesz już wiedział w czym musisz się podszkolić, zgromadź odpowiednie materiały. Kup lub pożycz książki, porozmawiaj ze swoim tatą albo z kolegami, którzy mają dłuższy staż w ojcowskiej branży. Oni zapewne będą mogli wspomóc cię swoim doświadczeniem. Zorganizuj lunch biznesowy ze swoim wspólnikiem (żoną) i wypytaj ją o wszelkie niezbędne ci informacje. Jako dobry biznesmen musisz być przygotowany, profesjonalny i kompetentny. Pamiętaj też, by być na bieżąco i kontrolować rozwój inwestycji. Orientuj się, co się dzieje na każdym etapie realizacji projektu. Nie poprzestawaj na okresie niemowlęctwa i dokształcaj się też w kolejnych latach.
Time management (gospodarowanie czasem)
Aby móc realizować swoje plany, musisz zorganizować na to czas. Tak ważna inwestycja, jaką jest potomek, potrzebuje twojej uwagi i obecności. Wpisz więc zabawy z maluchem, spacery czy czytanie książeczek w swój grafik. Dopilnuj, aby czas na bycie ze swoją pociechą był dostosowany zarówno do twoich możliwości, jak i potrzeb dziecka. Konsultuj się w tej sprawie ze swoim wspólnikiem (żoną). Możecie ustalać grafik na cotygodniowych spotkaniach przy kolacji. Będzie ci łatwiej, jeśli będziesz wiedział, jakie plany ma partner. Możecie wtedy trzymać wspólny front. A dodatkowo dziecko będzie miało urozmaicony czas, robiąc coś innego z mamą i z tatą. Traktuj czas spędzony z dzieckiem tak samo poważnie, jak przygotowanie się do pracy zawodowej i odpoczynek. Pamiętaj, że ten czas nie jest ani trochę zmarnowany. Godziny spędzone z dzieckiem na pewno zaowocują w przyszłości. Im więcej ich będzie, tym większa szansa na duże zyski.




Dodaj artykuł do…