Jestem w ciąży

Porządki przyszłej mamy

Prześlij dalej Drukuj
Jestem w ciąży: Porządki przyszłej  mamy

fot. RF

Starasz się rozsądnie odżywiać, unikać alkoholu i nadmiernego wysiłku, bo jesteś w ciąży. Ale czy zastanawiałaś się nad tym, w jakim stopniu nawet proste codzienne czynności, np. sprzątanie łazienki, mogą być szkodliwe dla dziecka? Dobra wiadomość jest taka, że nie musisz radykalnie zmieniać stylu życia. Gorsza - bądź ostrożna, korzystając ze środków czystości.

Spokojnie - "chemiczny" nie zawsze oznacza "szkodliwy". Niemal wszystkie dostępne kremy, farby, środki owadobójcze czy preparaty do mycia okien mają wymagane przez prawo atesty. Jednak część substancji chemicznych, z którymi mamy na co dzień do czynienia, także w domu, może być groźna dla rozwijającego się płodu.

Domowe sprzątanie

Musimy cię zmartwić - ciąża to niewystarczająca wymówka, by zapędzić męża do wszystkich prac domowych czy zatrudnić pomoc. Chemikalia, z którymi mamy najczęściej do czynienia, czyli płyny do mycia naczyń, szyb czy proszki do prania, są bezpieczne. Wystarczy postępować zgodnie ze wskazówkami producentów. Zawierają one np. chlor, ale w tak małych ilościach, że nie jest niebezpieczny dla zdrowia przyszłej mamy ani jej dziecka. Zawarte w środkach czystości substancje były często badane, m.in. pod kątem szkodliwego wpływu na płód. Nie ma obawy, że czyszcząc toaletę raz w tygodniu, narazisz dziecko na niebezpieczeństwo.

Jednak nie wszystkie preparaty dostępne w sklepach z chemią gospodarczą są neutralne. Przyszła mama powinna unikać tych, które oznaczone są jako toksyczne. Należą do nich m.in. środki do udrożniania rur, do czyszczenia piecyków elektrycznych oraz gazowych, wybielacze, pasty do podłóg. Ponieważ w ich składzie znajdują się kwasy żrące, lepiej nie stosować ich zwłaszcza w ciąży. Mogą podrażnić skórę, drogi oddechowe, oczy. Zawarte w tych preparatach trujące substancje w kontakcie ze skórą (lub ich opary wciągnięte razem z powietrzem do płuc), przedostają się do krwiobiegu. A jeśli dotrą do twojej krwi, dostaną się też do łożyska i płodu. Gdy masz wątpliwości, czy dany preparat jest bezpieczny dla ciebie i maluszka, a wymienione na etykiecie nazwy składników nic ci nie mówią, sprawdź, czy środek wydziela intensywny zapach. Jeśli tak, nie używaj go. Poproś męża, by wypastował podłogę, gdy nie będzie cię w domu, a potem wywietrzył mieszkanie.

Przezorna zawsze bezpieczna

Nawet jeśli stosujesz te najzwyklejsze środki czystości, nigdy nie łącz ich ze sobą. Szczególnie niebezpieczne może być jednoczesne stosowanie preparatów zawierających chlor i amoniak - wytwarzają się wtedy trujące opary, które są śmiertelnie niebezpieczne nie tylko dla kobiety spodziewającej się dziecka, ale także dla pozostałych mieszkańców waszego domu.

Dobrze jest też zrezygnować z preparatów w aerozolu, ponieważ spryskując powierzchnię wanny czy zlewozmywaka, chcąc nie chcąc, rozpylasz środek chemiczny w powietrzu i tym samym narażasz się na jego wdychanie. Lepiej aerozol zastąpić płynami lub proszkami, które nakłada się na czyszczoną powierzchnię za pomocą szmatki lub gąbki. Dobrą zasadą jest również stosowanie gumowych rękawiczek w czasie wszelkich prac domowych. Po pierwsze, kontakt skóry ze środkami czyszczącymi może u niektórych doprowadzić do reakcji alergicznej. Po drugie, stosowanie rękawiczek nie tylko chroni ręce przed zniszczeniem, ale także zapobiega wchłanianiu przez skórę substancji chemicznych, nawet tych właściwie bezpiecznych. A to malcowi może wyjść tylko na dobre.

Jeśli w twoim domu zamieszkały karaluchy lub mrówki faraona, a ty nie potrafisz z nimi żyć, na czas dezynsekcji koniecznie się wyprowadź. Dopóki preparat, którym zostało spryskane mieszkanie, nie wyschnie całkowicie, a zapach jego nie wyparuje, nie wracaj do mieszkania. Uwaga! Przed dezynsekcją koniecznie zabezpiecz jedzenie, talerze i inne naczynia kuchenne.

Czas na remont

Farby malarskie, kleje, lakiery - to zazwyczaj preparaty, które zawierają wiele syntetycznych substancji chemicznych. Ich szkodliwość nie jest do końca zbadana. Lepiej jednak unikać kontaktu z nimi, zwłaszcza że wiele ma bardzo intensywny zapach i wydziela dużo oparów. A te mogą być przyczyną zatruć, zawrotów i bólów głowy.

Jeśli przed przyjściem na świat maluszka chcecie odświeżyć mieszkanie, ważne jest, żeby przyszła mama przez czas remontu nie mieszkała w domu. Zanim wróci do odmalowanych wnętrz, powinny być przez kilka dni porządnie wietrzone. Tak długo, aby po wejściu do mieszkania, nie było czuć zapachu farby. To samo dotyczy również lakierów do podłóg i mebli, farb do mebli czy kaloryferów.

Do ogrodu w rękawicach

Groźne dla zdrowia są pestycydy, które znajdują się w środkach zwalczających owady, chwasty czy pasożyty. Stosujemy je także do dezynsekcji, np. sklepów. środki te są trujące i należy stosować je pod ścisłą kontrolą, aby nie przedostały się do jedzenia. Zamiast stosować pestycydy, wyrywaj chwasty ręcznie, w rękawicach, lub opłukuj je mydłem owadobójczym. Lepiej zrezygnować też ze środków zwalczających komary i muchy. Wdychanie zawartych w nich substancji może przyczynić się do komplikacji okołoporodowych. Zamiast tego, stosuj preparaty odstraszające - maści i płyny do smarowania. Możesz zamontować w kontakcie brzęczyki, które emitują fale o częstotliwości nieznośnej dla owadów. Polecamy też świece zapachowe.

Autor: Katarzyna Trębacka

Dodaj artykuł do

  • Wykop
  • Gwar

 
Komentarze do tego artykułu
> Napisz komentarz
  • dodany przez Aneczka dnia 13 lutego 2011, godz. 16:21

    Z karaluchami podczas ciąży nie można żyć, bo są nosicielami wielu patogenów i potencjalnie mogą bardzo zaszkodzić. Tak, więc zmiana lokum lub profesjonalna dezynsekcja ( mam na myśli firmę, która zna się na rzeczy). Są bowiem preparaty, jak żele, które nie są zupełnie szkodliwe dla otoczenia.
    Słyszałam o zatruciach preparatami do oprysku. Najczęściej jednak objawy są spowodowane sugestią, że coś "strasznego" było robione i może mnie podtruto. Słyszałam o kilku podobnych sytuacjach.
    Dla pewności należy sprawdzić, czym będzie zabieg robiony, listę preparatów znaleźć można w "SklepieDDD".

    Przy użyciu właściwych środków i podkreślam we właściwy sposób są one rzeczywiście nieszkodliwe dla ludzi i dla dzidziusia.
    Pozostawienie problemu, to niewątpliwie najgorsze rozwiązanie, które prędzej czy później odbije się na zdrowiu.


    (1 Komentarz)

    Napisz komentarz

    Imię / Nick
    e-mail

    Wygeneruj inny kod


    Komentarz (maks. 1000 znaków)

    Dodaj zdjęcie (opcjonalnie; dłuższa krawędź zdjęcia - max. 1000 px)


    Wpisz prawidłowy adres e-mail. Nie będzie on widoczny na naszej stronie. Aby uniknąć nadużyć, wyślemy do ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym. Kliknij w niego, aby opublikować swój komentarz.
    REKLAMA



    Zapisz się do naszego Newslettera

    Jako pierwsza dowiesz się o najnowszych konkursach, ciekawych wydarzeniach
    i specjalnych akcjach organizowanych
    na stronie RODZICE.PL









    KSIĘGA IMION

    Wpisz imię, aby poznać jego znaczenie
    i historię