Po porodzie często pojawia się pytanie, jak zmienić swój sposób żywienia, aby nie głodować, zachować wysoką jakość pokarmu, a jednocześnie chudnąć? Ciąża to wyjątkowy stan, w czasie którego dochodzi do wielu zmian metabolicznych. Zmiany w układzie hormonalnym wpływają również na późniejszy powrót do formy sprzed porodu, co może okazać się ciężkie, szczególnie gdy w ciąży można było pozwolić sobie na różne „kuchenne przyjemności”, o które w czasie ciąży dopominał się organizm. Czy zrzucenie kilogramów w czasie karmienia jest możliwe?

Dieta: ratunek czy ryzyko?

Dieta białkowa, oczyszczająca, odchudzająca, owocowo-warzywna, a może niskoenergetyczna lub bezmięsna? Brzmią znajomo? Do wyboru mamy całą gamę diet, a zazwyczaj już samo myślenie o „przejściu na dietę” wywołuje u nas mechanizm obronny, a my szybko się zniechęcamy. Młoda mama nie powinna zbyt mocno ograniczać jedzenia, ani stosować nierekomendowanych przez dietetyków diet. Nie powinna też szukać rozwiązań w internecie, ponieważ zbyt rygorystyczne zmiany wpłyną negatywnie na organizm mamy, a pośrednio też na mleko, którym odżywia się dziecko.

Zbyt rygorystyczna dieta może mieć negatywny wpływ na jakość pokarmu.

Ograniczenia w czasie diety

Sposób odżywiania młodej mamy powinien sprzyjać zrzucaniu nadmiernej tkanki tłuszczowej, ale bez obsesyjnego „kontrolowania” jedzenia i uczucia ciągłego bycia na diecie, liczenia kalorii i dokładnego pilnowania pór posiłków. To, co nas kobiety gubi najbardziej to nadmiar węglowodanów, do których niestety mamy słabość. Gdy brakuje czasu, gdy jesteśmy smutne, podczas sytuacji stresowej, podczas dużego głodu, czy spadku energii, a także w chwilach słabości sięgamy najczęściej po takie produkty, które dają szybki zastrzyk energii i uzupełnią cukier, a jak wiemy głównie są to słodycze (czekolada, ciasteczka i batoniki). Po porodzie, kiedy małe dziecko jest w domu, zazwyczaj słodycze są wszędzie. Często rodzina i znajomi, którzy cię odwiedzają przychodzą z czymś słodkim. To powoduje, że przyjemności, których powinnaś unikać nadal są na wyciągnięcie ręki, a Ty choć nie chcesz… sięgasz po nie: raz, drugi, a potem wracasz do tego, co było.

Cukier uzależnia

Nawet zaplanowane żywienie i gotowy jadłospis w niczym nie pomoże, jeżeli będziemy dostarczać pomiędzy posiłkami dodatkowe kalorie, czy to w postaci przekąsek czy też słodyczy. Organizm przyzwyczajony do regularnej dostawy cukru w postaci codziennego ciasteczka, małego batonika, czekoladki, czy nawet kisielu będzie bronił się przed „odstawieniem” i wprowadzeniem zmian. Dlatego ważne jest, aby wprowadzać zmiany stopniowo.

Pierwszy krok do schudnięcia po ciąży: Stopniowo zamień słodycze na owoce, a cukier na stewię.

Od czego zacząć odchudzanie?

Wystarczy, że zrobisz mały krok w kierunku poprawy swojego żywienia. Dzięki wprowadzaniu małych zmian organizm nie buntuje się i nie odczuwa, że odżywiasz się inaczej niż do tej pory. Na tej zasadzie możemy schudnąć 5, 10 a nawet 30 kg zaczynając od małych kroków. Metoda trwałej zmiany nawyków pochodzi z japońskiej filozofii Kaizen.

Człowiek to tylko człowiek, a młoda mama ma wiele innych spraw na głowie, oprócz odchudzania. Dlatego też, nie jesteśmy w stanie jednego dnia zmienić wszystkich złych nawyków i przekonań, ale to, co możemy zrobić już dzisiaj i teraz to wprowadzić drobne poprawki, które za jakiś czas skumulują się, a w efekcie doprowadzą do osiągnięcia celu. Na każdy cel składa się kilka mniejszych „drobnych” celów, a gdy osiągamy je stopniowo znika lęk przed ogromną zmianą. Nawet gdy coś się nie uda frustracja jest dużo mniejsza i łatwiej zacząć od nowa.

Nie zmieniaj wszystkiego na raz. Spróbuj od schowania słodyczy i ukrycia ich z pola widzenia, w zamian za to jedz większą ilość owoców, aby zapewnić sobie dostęp zdrowych źródeł cukru. Zamiast cukru do herbaty wypróbuj stewię, która nie zawiera kalorii.

Potrzebujesz wsparcia w odchudzaniu?

„Z badań przeprowadzonych wśród ponad 100 osobowej grupy osób z nadwagą lub otyłością, wynika, że brak jasno określonego celu i chęć utraty masy ciała w krótkim czasie prowadzi do zniechęcenia, spadku motywacji i w efekcie przedwczesnej rezygnacji z odchudzania się. Osoby biorące udział w badaniu w większości nie miały określonego planu działania, co jest związane z brakiem konsekwencji”
– tłumaczy trenerka personalna, instruktorka fitness, akrobatyki i sportów gimnastycznych Magdalena Toczydłowska z klubu sportowego dla kobiet Mrs.Sporty

W konsekwentnym, stopniowym wdrażaniu nowych nawyków żywieniowych pomoże Ci osobisty trener lub ćwiczenia grupowe z innymi mamami. Rywalizacja motywuje czasami lepiej niż nie jeden trener. Jednak to pod jego okiem masz pewność, że wszystko idzie zgodnie z planem.