Rodzice często zastanawiają się, czy siedzenie przed telewizorem nie szkodzi ich malcom. Takie ryzyko istnieje wówczas, gdy pociechy ślęczą przed ekranem zbyt długo i mają niewiele czasu na rysowanie, śpiewanie, bieganie czy zadawanie pytań.
Wiele programów jest pożytecznych i wspomagają rozwój dziecka. Bądźmy jednak ostrożni, ponieważ nawet wśród kreskówek przeznaczonych dla najmłodszych zdarzają się filmy dla nich nieodpowiednie, pokazujące przemoc i okrucieństwo. W niektórych trwa nieustanna walka: jeden bohater wali drugiego pałką w głowę, zrzuca go w przepaść, pożera, roztrzaskuje, więzi. Mimo tortur, ten drugi zwykle wychodzi z opresji cało.
Brutalne sceny zakazane
Dziecko zaczyna myśleć, że krzywdzenie innych to nic strasznego. W ten sposób nie tylko może zobojętnieć na rozpacz, ból i cierpienie. Maluchy oglądające brutalne obrazy często są potem rozdrażnione, niespokojne, przeżywają nocne koszmary. To dlatego, że nie potrafią jeszcze oddzielić fikcji telewizyjnej od rzeczywistości. Sceny, które budzą w dziecku lęk, tak głęboko zapadają w jego psychikę, że później pojawiają się także w snach. Wyniki wielu badań dowodzą, że kilkulatek powtarza w zabawie, a potem w realnym życiu to, co widział na ekranie. Patrząc na filmy, w których bohaterowie bez przerwy się biją, potem często sam reaguje agresją z byle powodu, na przykład, bije kolegów w piaskownicy, gdy coś nie idzie po jego myśli.
Jak uniknąć takich złych wzorców?
Zawsze uważnie przeglądajmy zapowiedzi telewizyjne. Wybierajmy te programy, które wydają się nam ciekawe i dobre dla dziecka. Powinny być dowcipne, estetyczne, zrozumiałe dla malucha i zachęcać go do mądrych zabaw. Proponując dziecku takie audycje, możemy rozwinąć w nim różne zainteresowania i przekazywać wiedzę. Wartościowe programy pokazują przykłady odwagi, solidarności i szacunku dla innych. Malec dowie się z nich, jakie postępowanie jest właściwe i potem, gdy podrośnie, będzie mu się łatwiej żyło.



Dodaj artykuł do…