Badanie kału

Kupka w laboratorium

Prześlij dalej Drukuj

Tego badania nie wykonuje się przy zwykłych infekcjach, jak przeziębienie czy angina, bo jest po prostu zbędne. Ale trudno się bez niego obejść, gdy chcemy wyjaśnić przyczynę dolegliwości "brzusznych" maluszka, np. ciągłych skarg na bóle brzuszka, nudności i złe samopoczucie. Pediatra zleca badanie kupki, gdy podejrzewa, że dziecko ma pasożyty, np. lamblie lub glisty, albo kiedy dokucza mu biegunka. Analiza kału ułatwia także wykrycie zaburzeń trawienia i wchłaniania pokarmu. Dzięki tzw. badaniu kału na krew utajoną możliwe jest znalezienie w kupce krwi, której nie widać gołym okiem, a która jest dowodem na krwawienie np. z żołądka. Takie niewielkie, ale znacznie przeciągające się w czasie objawy, mogą spowodować u malca anemię.

Przygotowanie

Przed badaniem nie trzeba dziecka przygotowywać w jakiś szczególny sposób. Jego udział polega przecież na czymś naturalnym, czyli zrobieniu kupki. Jeśli lekarz podejrzewa, że w jelitach malca zamieszkał jakiś nieproszony gość - złe bakterie lub robaki - to kupkę trzeba pobrać jeszcze zanim dziecko dostanie leki. Nieco więcej zachodu potrzeba przed testem wykrywającym krew w kupce. Na 1-3 dni przed badaniem lepiej nie podawać dziecku mięsa, kaszanki, chrzanu, wiśni, pomidorów, rzepy, witaminy C i preparatów żelaza, ponieważ mogą znacznie zafałszować wynik.

Pojemnik i łopatka

Przed badaniem mama powinna zaopatrzyć się w specjalny pojemnik na próbkę kupki. Można go kupić w aptece, przychodni lub laboratorium, w którym odbędzie się badanie. W komplecie jest też mała łopatka, która służy do nakładania części kupki do pojemniczka. U starszych dzieci próbkę pobiera się z nocniczka, zaraz po tym, jak dziecko się załatwi. Maluszkom, które jeszcze korzystają z pieluszek, można w wiadomym momencie podsunąć pod pupę czystą i wyprasowaną gorącym żelazkiem pieluchę tetrową, a po chwili zebrać nieco zawartości do pojemniczka. Najważniejsze, aby próbkę pobrać zaraz po tym, jak malec się załatwi, a nie z nocniczka, który stoi w łazience nie opróżniony przez kilka godzin.

Jeśli dziecko na przemian robi kupki rzadkie i prawidłowe, to do badania najlepiej wziąć tę biegunkową. Gdy powodem badania jest podejrzenie obecności pasożytów, trzeba uszczknąć próbki z kilku różnych miejsc kupki.

Opis badania

Zdarza się czasem, że mamy zapominają nakleić na pojemniczek kartkę z danymi maluszka. Dlatego lepiej zawczasu przygotować sobie kawałek papieru z wypisanym imieniem, nazwiskiem, datą urodzenia dziecka i datą pobrania próbki. Dla pewności można jeszcze dopisać na kartce swój dokładny adres.

Wynik badania, w postaci szczegółowego opisu, może być gotowy po kilku godzinach lub dopiero po paru dniach. To zależy od zabiegów, jakim próbka zostanie poddana w laboratorium. Przykładowo, przygotowanie preparatu i obejrzenie go pod mikroskopem, nie wymaga zbyt wiele czasu, ale na efekt posiewu kału i zidentyfikowanie wyhodowanych bakterii, trzeba poczekać nawet kilka dni.

Źródło: Rodzice

Dodaj artykuł do

  • Wykop
  • Gwar

 
Komentarze do tego artykułu
> Napisz komentarz
  • dodany przez zestawdopobierania dnia 18 kwietnia 2013, godz. 12:07

    Ostatnio pojawił się produkt, który nazywa się „ZESTAW DO POBIERANIA PRÓBEK KAŁU” na http://bene.com.pl/pl/nowosci/ .
    Okazuje się, że można to zrobić higienicznie. ;)

    Pozdrawiam.


    (1 Komentarz)

    Napisz komentarz

    Imię / Nick
    e-mail

    Wygeneruj inny kod


    Komentarz (maks. 1000 znaków)

    Dodaj zdjęcie (opcjonalnie; dłuższa krawędź zdjęcia - max. 1000 px)


    Wpisz prawidłowy adres e-mail. Nie będzie on widoczny na naszej stronie. Aby uniknąć nadużyć, wyślemy do ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym. Kliknij w niego, aby opublikować swój komentarz.
    REKLAMA



    Zapisz się do naszego Newslettera

    Jako pierwsza dowiesz się o najnowszych konkursach, ciekawych wydarzeniach
    i specjalnych akcjach organizowanych
    na stronie RODZICE.PL










    KSIĘGA IMION

    Wpisz imię, aby poznać jego znaczenie
    i historię