Choroby zakaźne

Trzydniówka bez tajemnic

Prześlij dalej Drukuj
Choroby zakaźne: Trzydniówka bez tajemnic

fot. Shutterstock

Najczęściej chorują na trzydniówkę maluchy w wieku od 6 miesięcy do 3 lat. Zazwyczaj wzbudza ona wielki niepokój rodziców i sprawia, że niemal natychmiast szukają pomocy lekarza. Na szczęście, strachu jest dużo więcej niż poważnego ryzyka, ponieważ trzydniówka jest jedną z łagodniejszych chorób dziecięcych.

Atakuje nagle

Trzydniówka, chociaż niegroźna, może jednak mieć dość dramatyczny przebieg. Wywołują ją wirusy. Maluch zaraża się nimi od osób dorosłych albo od chorych dzieci. Niemal każdy z nas przechodził kiedyś trzydniówkę i teraz może zarażać innych. Wystarczy buziak, picie z jednego kubka, oblizywanie smoczka dziecka czy próbowanie jego zupki, aby przekazać mu wirusa. Na szczęście, choroba nie przenosi się tak łatwo jak katar. Dlatego w żłobkach rzadko dochodzi do epidemii.

Rety, co robić?

Medyczna nazwa trzydniówki to „rumień nagły”. Obie te nazwy idealnie opisują przebieg choroby. Niespodziewanie, bez sygnałów ostrzegawczych maluch dostaje bardzo wysokiej gorączki, która sięga nawet 39–40ºC i utrzymuje się około trzech dni. Może towarzyszyć jej zaczerwienienie gardła.
Gdy po 3 dniach temperatura ustępuje, dziecko „obsypuje” drobna wysypka w różowo-czerwonym kolorze. Plamki wyskakują przede wszystkim na brzuchu, plecach, ale mogę taż pojawić się na rękach, nogach, pupie i szyi.
Po jednym, dwóch dniach wysypka znika bez śladu. I już jest po chorobie!
Dość typowe dla trzydniówki jest ogólnie dobre samopoczucie maluszka, który gdy leki przeciwgorączkowe zaczynają działać, nie jest w stanie leżeć spokojnie i dosłownie wyrywa się do zabawy.
Najważniejsze więc, to nie panikować. Z dzieckiem trzeba iść do lekarza lub wezwać pediatrę do domu, bo wysoka temperatura może być też objawem innej choroby (np. zapalenia płuc). Dlatego nie warto z góry zakładać, że „to na pewno trzydniówka” i zrezygnować z porady fachowca. Lekarz zbada dziecko, osłucha i dopiero gdy „nie znajdzie” nic niepokojącego, będzie można uznać, że to prawdopodobnie trzydniówka. Diagnozę potwierdzi wysypka pojawiająca się wraz ze spadkiem gorączki.

Dziecku z odsieczą

Podstawowe zadanie w leczeniu trzydniówki to obniżanie gorączki. Malcowi trzeba podawać leki w dużych dawkach i tak często jak pozwala na to producent (informacje znajdziesz na opakowaniu). Groźna jest bowiem nie sama trzydniówka, lecz konsekwencje wysokiej temperatury, zwłaszcza drgawki gorączkowe (jeśli wystąpią, trzeba natychmiast wezwać pogotowie i nie zostawiać dziecka samego). Gdy leki nie wystarczą, pomocne będą chłodne okłady na kark, czoło lub łydki, a w ostateczności – chłodna kąpiel. Jeśli decydujesz się zbijać gorączkę w kąpieli, pamiętaj, aby woda była chłodniejsza zaledwie o 1-2˚C od temperatury dziecka. Zupełnie zimna woda może spowodować wstrząs.

Co jeszcze jest istotne?

■ Gorączkujące niemowlę musi dużo pić. To bardzo ważne, bo razem z potem traci płyny. A jeśli za mało pije, może się odwodnić.
■ Dziecko, jak każda gorączkująca osoba, nie ma ochoty na smażone czy tłuste dania. Proponuj więc lekkostrawne posiłki: krupniczek zamiast ciężkostrawnego tłustego rosołu i gotowaną pierś z kurczaka zamiast schabowego.
■ Choć malec, co prawda, bardzo rwie się do zabawy, zadbaj raczej o spokojne zajęcia.
■ Przez kilka dni unikajcie wychodzenia na dwór. Dziecko jest osłabione trzydniówką i podatne na złapanie zarazków. Do żłobka może wrócić kilka dni po ustąpieniu objawów choroby.

MAMY PYTAJĄ…

Czy można przechodzić trzydniówkę wielokrotnie?

Chorobę tę mogą wywołać dwa wirusy. Na każdy z nich dziecko zapada tylko jeden raz. Dlatego zdarza się, że w rzeczywistości malec może „przechodzić” rumień nagły nie raz, ale dwa razy.

Gdy moja córeczka miała trzydniówkę, lekarz zdecydowanie odmówił wypisania antybiotyku. Nie rozumiem, dlaczego?

Ponieważ rumień nagły wywołuje wirusy, które nic sobie nie robią z antybiotyków. Ta grupa leków po prostu nie działa na nie. Poza tym antybiotyki nie są obojętne dla organizmu dziecka i niestety mogą spowodować np. biegunkę. Dlatego nie można ich stosować jako leku na każdą chorobę, a jedynie wtedy, gdy są ku temu wskazania. Lekarz podjął więc słuszną decyzję dla dobra dziecka.

Auto: lek. med. Anna Jaworska

fot. Shutterstock

Dodaj artykuł do

  • Wykop
  • Gwar

 
Komentarze do tego artykułu
> Napisz komentarz
  • dodany przez Mania dnia 13 listopada 2013, godz. 23:12

    Mój synek też przez trzy dni miał wysoką gorączkę 40 stopni,po czym dostał lekkiej wysypki i czar prysł,czuł się świetnie a ja odchodziłam od zmysłów...


  • dodany przez kazelot dnia 9 listopada 2013, godz. 21:06

    Ludzie, PROSZE,
    jak już piszecie, że dziecko ma nietypowy przebieg trzydniówki i się martwicie, to napiszcie po tych trzech dniach co się okazało..
    Nasz mały ma prawie 40' gorączki której nie idzie niczym zbić i się martwimy - jakbym wiedział że inni też tak mieli martwiłbym się mniej


  • dodany przez Betty Q dnia 26 maja 2013, godz. 22:41

    Z trzydniówką jest niestety tak, że dopóki nie pojawi sie wysypka to trudno stwierdzic na 100%, że jest to trzydniówka. Miałam właśnie taką sytuacje, że syn mocno gorączkował i nic poza tym. Lekarka przepisała Milifen na gorączke, nawet sie zdziwiłam, bo był w niskiej cenie a mały bardzo dobrze na niego reagował, gorączka spadała. No i mieliśmy nie wychodzic przez kilka dni na spacery. Koniec końców okazało sie że była to trzydniówka, choć ja obstawiałam zęby.


  • dodany przez Gosia dnia 15 stycznia 2013, godz. 22:28

    Jestem wściekła. W czwartek Klara dostała gorączki około 39stopni na noc... Dałam jej ibuma. W piątek zdecydowałąm się z nią zostać w domu. W sobotę biegiem na pogotowie bo gorączka tylko po ibumie spadała. lekarz zaglądnął do gardłą i stwierdził, że to angina i przepisał antybiotyk Augmentin. Nie cierpię antybiotyków!!! Dziś-wtorek zadzwonilam do naszej pediatry bo od wczoraj zaczęła się Klarce pojawiać wysypka na pleckach i brzuszku stwierdziła, że to Rumień. A tatntum verde jej jeszcze kazano psikać ona też powiedziałą, żeby jej to dawać. Myslicie, że słusznie??? Czy wystarczył tylko Ibuma wstrętne antybiotyki w nią wtłaczam??


  • dodany przez joanna dnia 17 września 2012, godz. 19:55

    Moi chłopcy, 3-letnie bliźniaki przechodzą 3 dniówkę. Jeden dostał wysypki we wtorek, drugi 6 dni później. Pani pediatra powiedziała, że w momencie kiedy wysypka się pokaże już nie zarażają. Przez dwa dni mieli stan podgorączkowy. Raz na noc dałam im Ibum. Pani doktor pozwoliła wychodzić na dwór, tylko mówiła, żeby ich nie przemęczać. Wysypka przypomina początkowe krostki ospy.


(11 Komentarze)

Napisz komentarz

Imię / Nick
e-mail

Wygeneruj inny kod


Komentarz (maks. 1000 znaków)

Dodaj zdjęcie (opcjonalnie; dłuższa krawędź zdjęcia - max. 1000 px)


Wpisz prawidłowy adres e-mail. Nie będzie on widoczny na naszej stronie. Aby uniknąć nadużyć, wyślemy do ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym. Kliknij w niego, aby opublikować swój komentarz.
REKLAMA



Zapisz się do naszego Newslettera

Jako pierwsza dowiesz się o najnowszych konkursach, ciekawych wydarzeniach
i specjalnych akcjach organizowanych
na stronie RODZICE.PL










KSIĘGA IMION

Wpisz imię, aby poznać jego znaczenie
i historię