Maliny – jedne z ulubionych owoców sezonowych Polaków. Świetnie pasują do deserów na zimno, a także do wypieków. Jeszcze lepiej smakują solo. Są doskonałą bazą do kompotów, soków, a także jako dodatek do herbaty. Czy można jeść maliny w ciąży? Czy powinno się je wyeliminować z diety w okresie karmienia?

Maliny właściwości

Malina to krzew owocowy, który pochodzi z rodziny różowatych. Rośnie w całej Europie – jedynym wyjątkiem są dwa kraje: Islandia i Portugalia. Jej krzew osiąga nawet 2 metry wysokości. Z dobroczynnych właściwości malin korzystali już ludzie w średniowieczu. Pomijając jej pozytywny wpływ na zdrowie, korzystano z tej rośliny także w kosmetyce – wywar przygotowany z jej liści był bazą mieszanki, która farbowała włosy na czarno.

Maliny są doskonałym źródłem witamin. Kryje się w nich witamina C w dużych ilościach, a także witaminy B1, B2, B6. Maliny zawierają potas, magnez oraz fosfor. Są także doskonałym źródłem cennych przeciwutleniaczy.

Od setek lat te niewielkie owoce są używane jako lek przeciwgorączkowy. Napar z malin, a także z ich liści, powoduje, że gruczoły potowe zaczynają intensywnie pracować. Pot wydzielany przez skórę powoduje znaczne obniżenie temperatury ciała.

Ponadto maliny są znane ze względu na swoje właściwości rozkurczowe. Z uwagi na to są przydatne w przypadku bolesnych miesiączek, ponieważ łagodzą napięcie w podbrzuszu. Pomagają także zwalczać biegunki i bóle brzucha. Wyzwalają wydzielanie żółci, przez co wspomagają pracę układu pokarmowego.

Maliny w ciąży

Przez wiele lat – do dzisiaj włącznie – wiele osób uważało, że maliny są na liście produktów zakazanych dla kobiety spodziewającej się dziecka. Nic bardziej mylnego!

W malinach występuje w dużych ilościach witamina E, nazywana również witaminą płodności. Jej obecność jest niezbędna w czasie ciąży, ponieważ ma wpływ na utrzymanie jej, a także na prawidłowy rozwój maluszka. Bardzo ważna jest suplementacja witaminą E, zwłaszcza w trzecim trymestrze ciąży, gdy rozwija się wzrok dziecka. Maliny są jej doskonałym źródłem.

Ponadto maliny uznawane są jako złoty środek na poranne mdłości. Spożywanie ich na czczo pomaga w zwalczaniu nudności.

Mitem jest to, że herbatka z malin lub z jej liści przyspiesza poród. Ciężarne mogą ją bez przeszkód pić przez cały okres ciąży i z pewnością nie wywoła ona przedwczesnego rozwiązania.

Maliny a karmienie piersią

Czy w czasie karmienia piersią można jeść maliny? To pytanie zadaje sobie wiele młodych mam. Odpowiedź jest prosta – można. Maliny ze względu na swoje właściwości są cennym pokarmem. Niektórzy dopatrują się w nich nawet sposobu na walkę z bolesnymi kolkami u niemowląt – ze względu na ich właściwości rozkurczowe.