Nareszcie! Po wielu nieudanych próbach wybraliśmy się z Zuzią na basen. Sprawdź co nas wcześniej blokowało i jak się przygotowaliśmy do tego wypadu. Poznaj nasze wpadki i ich nie powtarzaj.


Strój kąpielowy dla niemowlaka dostępny od ręki? Zapomnij!

Wyjście na basen ostatecznie mieliśmy zaplanowany dwa tygodnie temu.
Jedyne co musieliśmy zrobić to na szybko kupić Zuzi kostium kąpielowy.

Biorąc pod uwagę, że mieszkam kilkadziesiąt metrów od dużego centrum handlowego nie spodziewałem się żadnych kłopotów.

W niedzielny „poranek” popędziłem do Promenady na polowanie.
Sylwia została w mieszkaniu i zaczęła pakować ręczniki oraz inne akcesoria (o tym za chwilę).

Jakże wielkie było moje zdziwienie gdy w Go Sporcie najmniejszy kostium dla niemowląt jaki można było kupić miał rozmiar 96 (Zuzia ma 74-80). W dodatku wszystkie były „przesłodzone” do granic możliwości.

Szybki zwrot w kierunku Smyka i dokładnie ten sam scenariusz.
W sieciówkach typu Zara, H&M, Reserved było już tylko gorzej.

Padła decyzja o zakupach online, ale na nie trzeba niestety poczekać.

Ostatecznie Sylwia kupiła Zuzi strój kąpielowy w Smyku, ale nie w Warszawie.
W międzyczasie też dostaliśmy kilka kostiumów od znajomych.


Prawda jest taka, że mogliśmy iść na basen z samą pieluszką nieprzemakalną. Nie chcieliśmy jednak, żeby Zuzi było za zimno i dlatego odłożyliśmy wypad na basen na kolejny weekend.

Noworodek Basen

 

Pieluchy na basen

Mając już strój dla naszego „niemowlaka” przystąpiliśmy do pakowania toreb na basen.
Znaleźliśmy kilka artykułów oraz dyskusji na forach i grupach facebookowych na temat tego co powinno się znaleźć w basenowej torbie niemowlaka.
Przygotowaliśmy swoją listę.

Na czele naszej listy (podobnie jak tych znalezionych w sieci) znajdowały się pieluchy do pływania.
Pieluchy te są zrobione tak, żeby nie przepuszczały płynów w żadną ze stron. Zarówno do wnętrza pieluszki, jak i na jej zewnątrz.

 

Tak się złożyło, że dostaliśmy kilka pieluch na basen od znajomej razem z wyprawką tuż po porodzie Zuzi. Niestety wywieźliśmy je do teściów razem z rzeczami które były za duże lub zniszczone.
Musieliśmy więc kupić nowe. Na szczęście Rossmann jest otwarty w niedzielę. Kupiliśmy produkowane przez nich pieluszki BabyDream Schwimmwindeln (7-13 kilogramów).

Inne dostępne na rynku pieluchy na basen to:

  • Huggies Little Swimmers – majteczki do pływania
  • Babylove Schwimm Windeln
  • Wielorazowe pieluszki na basen, np.: Close Parent lub Aquanappy

Nie mogliśmy wybrzydzać mając pod ręką jedynie Rossmanna 🙂
Jeśli okaże się, że basen będziemy odwiedzać regularnie to być może przeprowadzę test analogiczny do tego, który robiłem ze zwykłymi pieluszkami jednorazowymi.

Istotny jest fakt, że zanim wpuszczono nas do szatni upewniono się, że posiadamy tę specjalną pieluchę.

pieluchy na basenTak naprawdę niemowlęta nie potrzebują kostiumu, żeby wejść na basen. Wystarczy, że mają założoną pieluszkę nieprzemakalną lub wodoodporne pieluchomajtki.


Co jeszcze spakować niemowlakowi na basen?

Dziecko najlepiej spakować w osobną torbę. Łatwiej będzie się organizować w szatni (za chwilę się przekonacie, że to niezłe wyzwanie logistyczne).

W torbie na basen niemowlaka powinny się znaleźć:

  • Specjalna pieluszka na basen – tak jak wyżej – bez niej niektóre baseny nie wpuszczą niemowlaka do szatni.
  • 2-3 ręczniki (najlepiej z kapturkiem) – my wzięliśmy tylko dwa.
    Jeden do wycierania Zuzi w przerwach między kąpielami, a drugi do wytarcia po wyjściu z basenu. Niestety ten „na przerwy” szybko przemiękł, w dodatku częściowo zamoczyliśmy go w basenie. Zdecydowanie brakowało nam jeszcze jednego ręcznika.
  • Zapasowy komplet ubranek – w szatni łatwo o zamoczenie ubranka (mokra podłoga, ręczniki, itp.).
  • 2 pieluszki jednorazowe – potrzebna będzie jedna, ale podobnie jak w przypadku ubranek łatwo ją zamoczyć więc warto mieć zapas.
  • Olej kokosowy – tak jak już kiedyś wspominałem olej kokosowy przydaje się w wielu miejscach.
    Na basenie posłużył nam do:

    • Zabezpieczenia uszu przed wodą – przed wejściem do wody warto posmarować uszy olejem kokosowym. Dzięki temu woda nie będzie się w nich zatrzymywać i unikniemy stanów zapalnych.
    • Nawilżenia skóry – po kąpieli w chlorze skóra staje się sucha. Olej kokosowy przywraca ją do normy.

    Uwaga! Dziecko po nasmarowaniu olejem kokosowym bardzo się ślizga! Należy bardzo ostrożnie spłukiwać go pod prysznicem.

    Olej kokosowy można także zastąpić żelem do kąpieli.

  • sól fizjologiczna – oczy niemowlaka po kontakcie z chlorem mogą się zaczerwienić. Warto je przeczyścić po kąpieli w basenie solą fizjologiczną. My zamiast soli fizjologicznej użyliśmy płynu do soczewek, który i tak mieliśmy przy sobie.

 

Niemowlak na basenie - Co zabrać?

 


Logistyka z niemowlakiem na basenie

Wbrew pozorom przygotowanie tak małego dziecka do kąpieli, a także jego osuszenie i ubranie po basenie nie jest rzeczą prostą.

Ciężko mi sobie wyobrazić taką wyprawę w pojedynkę (przy 6 miesięcznym dziecku), ale zapewne są tacy szpecjaliści.

Poniżej sugerowany scenariusz przy wizytach na basenie z obojgiem rodziców.

Wejście na basen:

  1. Mama idzie się przebierać, a tata czeka z dzieckiem przed szatnią.
  2. Przebrana mama bierze niemowlaka i idą razem pod prysznic.
  3. W tym czasie przebiera się tata.

Wyjście z basenu:

  1. Mama wychodzi z basenu pierwsza i idzie się kąpać.
  2. Tata zanosi mamie dziecko. Mama je kąpie, olejkuje i ubiera.
  3. W tym czasie ubiera się także tata.
  4. Ubrany tata zabiera ubrane dziecko od mamy.
  5. Mama ubiera się ostatnia.

 

Sprawne wyjście z basenu jest niezwykle ważne. Niemowlak nie może w tym czasie za bardzo się wychłodzić.

Torba z rzeczami niemowlaka jest cały czas w szatni mamy.

W szatni warto mieć przygotowany w pogotowiu pokarm (jeśli nie karmimy piersią).
Woda wysysa z dziecka energię.
Spokojny powrót do domu bez wcześniejszego nakarmienia może nie wchodzić w grę.

 

niemowle na basenie

 


Jak wygląda kąpiel w basenie?

Zuzia nie miała problemów z oswojeniem się w wodzie.
Od dłuższego czasu kąpie się w naszej normalnej wannie, a nie wanience.
Zwykle sprawia jej to ogromną frajdę. Podobnie było na basenie.

Początkowo widać było lekką dezorientację i „złość” na chłodniejszą niż zwykle wodę.
Szybko jednak wrócił jej dobry humor.
Zaczęła pluskać rękoma i nogami.

Położyłem ją na piankowej rurce i delikatnie kręciłem na boki. Dzięki temu zaczynała odpychać się nogami i „pływać”.

Widać, że u dziecka to naturalne odruchy.

Ja zacząłem pływać mając kilkanaście lat. Trochę mi zajęło zanim załapałem jak pracować nogami, żeby realnie „odpychać” się w wodzie, a nie tylko machać nimi bez sensu.

 


Basenowe Q&A

    1. W jakim wieku niemowlę może zacząć chodzić na basen?
      Przyjmuje się, że dziecko można zabrać na basen już w drugim-trzecim miesiącu życia.
      Pod warunkiem, że prawidłowo się rozwija i sztywno trzyma główkę.Zaleca się jednak rozpoczęcie zabaw na basenie w 4-5 miesiącu życia.
      W tym okresie znacznie wzmacnia się układ odpornościowy.Ważne jest, żeby zacząć wizyty niemowlaka na basenie przed ósmym miesiącem życia.
      Do tego czasu dziecko ma naturalny odruch nieotwierania ust po zanurzeniu. Zmniejsza to ryzyko zakrztuszenia.Zanim wybierzesz się ze swoim niemowlakiem na basen warto skonsultować się z pediatrą.
      To on potwierdzi czy Twoja pociecha może już zostać małym pływakiem.
    2. Jaka powinna być temperatura wody w basenie dla niemowląt?
      Niemowlaki w okresie od drugiego do szóstego miesiąca życia powinny kąpać się w wodzie o temperaturze około 37°C.
      Tym, które ukończyły szósty miesiąc życia wystarczy około 34°C.
    3. Czy pływanie na basenie jest zdrowe dla niemowlaka?
      Pływanie nie tylko rozwija zdolności manualne dziecka i wspomaga jego rozwój fizyczny.
      Kontakt z wodą sprawia, że niemowlak nabiera pewności siebie.Pamiętaj tylko o porządnym wysuszeniu dziecka po zakończeniu pływania. I nie pozwól mu się wychłodzić w czasie gdy nie przebywa w wodzie.

 


Nauka pływania dla niemowląt

Po pierwszej wizycie na basenie nabraliśmy ochoty na więcej. W tym tygodniu planuję wypróbować kilka basenów w Warszawie.
W drugiej kolejności poszukam kursów dla najmłodszych.
Pod profesjonalnym okiem z pewnością Zuzia szybciej nauczy się pływać.

Może ktoś z Was chodzi z dzieckiem na basen w Warszawie i mógłby go polecić (basen, nie dziecko)? Chętnie poznam także namiary na sprawdzone kursy pływania dla niemowląt.