Karmienie butelką

Zasady karmienia butelką

Prześlij dalej Drukuj
Karmienie butelką: Zasady karmienia butelką

Fot. Shutterstock

Układ pokarmowy niemowlęcia jest wyjątkowo wrażliwy. By nie narazić go na zatrucie, musisz przedsięwziąć nadzwyczajne środki ostrożności, co oznacza obsesyjne wręcz dbanie o higienę. Utrzymuj w czystości blat, zawsze używaj czystej ściereczki, przeznaczonej tylko do naczyń dziecka. Zanim zaczniesz przygotowywać posiłek dla niemowlęcia, dokładnie umyj ręce wodą z mydłem. Przed zakupem butelek i smoczków uważnie im się przyjrzyj. Kupując butelki do karmienia mieszanką, raczej zrezygnuj z wymyślnych kształtów, które utrudnią ci dotarcie szczotką do wszystkich zakamarków.

Higiena najważniejsza
Przez pierwsze pół roku życia dziecka poza myciem musisz też sterylizować wszystkie akcesoria. Później będziesz mogła ograniczyć się do mycia ich ciepłą bieżącą wodą z detergentem oraz wyparzania. Po pierwszych urodzinach wystarczą już zwykłe zabiegi, takie same, jakie stosujesz do naczyń pozostałych domowników. Dobrze jest wydzielić w kuchni kącik, w którym zawsze będziesz przygotowywać mleko dla malucha i przechowywać wszystkie naczynia, akcesoria i produkty. W tym miejscu trzymaj butelki, garnek do sterylizacji butelek lub sterylizator, stojak do przechowywania wyparzonych butelek i smoczków, kubeczki, spodeczki, tarkę do tarcia owoców i warzyw, szczypce do wyjmowania z wrzątku czystych akcesoriów.

Czyszczenie butelki
Zaraz po zakończonym posiłku starannie umyj butelkę wraz ze wszystkimi używanymi podczas przygotowania posiłku akcesoriami (np. nakrętka, nakładka, łyżeczka, miarka) oraz smoczek. Do mycia używaj ciepłej bieżącej wody, płynu do mycia naczyń i szczotki do mycia butelek. Jeśli nie masz dostępu do bieżącej wody, myj niemowlęce naczynia w ciepłej wodzie z dodatkiem sody oczyszczonej (pół łyżeczki na litr wody). Nie zostawiaj mycia na później, bo zaschnięte resztki mieszanki trudno ci będzie dokładnie usunąć. Butelkę, smoczek i akcesoria po myciu dokładnie opłucz. Nie wycieraj butelek i smoczków – zostaną na nich kłaczki z materiału. Najlepiej odstawić je na specjalny stojak do wyschnięcia (stojak też należy utrzymywać w czystości). Szczotki do mycia butelek po każdym użyciu także trzeba oddzielnie umyć, wytrzepać i zostawić do wyschnięcia w czystym miejscu. Raz dziennie, najlepiej wieczorem należy szczotkę wygotować. Jeśli chcesz myć butelki w zmywarce, kupując je sprawdź, czy się do tego nadają.

Sterylizacja
Codziennie musisz sterylizować wszystkie przedmioty służące do karmienia niemowlęcia. Najtańszy, choć bardziej pracochłonny sposób na sterylizację, to gotowanie. Wybierz spory garnek (od tej pory będzie służył wyłącznie do tego celu), wypełnij wodą tak, by butelka była zakryta. Umyte wcześniej butelkę, smoczek i akcesoria gotuj we wrzątku przez 10 minut. Wygodniejsze jest użycie sterylizatora lub zakup butelek samosterylizujących (wystarczy nalać do nich czystej wody i wstawić do kuchenki mikrofalowej, a wysoka temperatura parującej wody zdezynfekuje je). Elektryczny sterylizator parowy to spore urządzenie, w którym na raz możesz sterylizować kilka (nawet 6) butelek i smoczków. Czas sterylizacji – ok. 8 minut. Naczynia pozostają sterylne (o ile nie wyjmiesz ich z pudełka) przez trzy godziny. Taki sterylizator zajmuje jednak sporo miejsca, więc jeśli masz małą kuchnię, lepiej zdecyduj się na mniejszy sterylizator mikrofalowy. To niewielkie pudełko, do którego nalewa się wodę, wkłada do niego butelkę i smoczek i wstawia do mikrofali. Trzeba tylko zwrócić uwagę na to, czy butelki malucha nadają się do takiego czyszczenia. Po zakończeniu sterylizacji należy otworzyć pudełko (uwaga na gorącą parę!) i specjalnymi szczypcami wyjąć jałowe butelki i akcesoria. Na rynku dostępne są też sterylizatory do wyjaławiania na zimno. Umyte butelki i akcesoria wkłada się do sterylizatora, wlewa się do środka odrobinę specjalnego płynu i zamyka. Po pół godzinie niemowlęce naczynia są już sterylne.

Jak przechowywać mieszankę?
Mieszankę za każdym razem należy przygotować tuż przed karmieniem. Nie wolno przechowywać resztek – jeśli dziecko wszystkiego nie wypije, trzeba je wylać. Otwarte opakowanie mieszanki należy szczelnie zamykać i przechowywać w temperaturze pokojowej (15–25˚C), w suchym miejscu, tak by nie dostawała się do niego wilgoć. Informację o tym, jak długo możesz przechowywać zawartość opakowania, zawsze znajdziesz na etykiecie (najczęściej dopuszczalny okres to dwa tygodnie, niektóre nawet miesiąc).

Odstawiłam swojego 6-miesięcznego synka od piersi i karmię go butelką. Czy nadal powinnam podawać mu witaminę D3?

  • Anna z Gierałtowic

Witaminę tę koniecznie trzeba podawać dzieciom karmionym piersią, bo mleko mamy zawiera jej za mało. Zwykle nie ma potrzeby podawania jej dziecku karmionemu butelką, ponieważ mieszanki mleczne są w nią wzbogacane. 100 ml mleka początkowego zawiera 40–60 jednostek wit. D3, a 100 ml następnego – 56–76 jednostek. Jeśli jednak maluch ma mniejszy apetyt i nie wypija wystarczającej ilości mieszanki, po konsultacji z pediatrą (nie na własna rękę) można podawać mu jedną kroplę wit. D3. Jeżeli wypija co najmniej pół litra mleka dziennie, to nie ma takiej potrzeby.

Karmię córkę piersią. Dbam o dietę, bo gdy karmiłam starszego syna, cierpiał na alergię (też jestem alergikiem). Teraz chcę karmić córkę butelką, ale nie wiem, które mleko wybrać, by nie pojawiło się uczulenie.

  • Katarzyna z Krosna

Dla dzieci zagrożonych wystąpieniem reakcji alergicznych przeznaczone jest mleko modyfikowane z oznaczeniem HA (hypoantygenowe), np. Bebiko HA, Bebilon HA, Enfamil HA, Nan HA. To preparaty wyprodukowane na bazie mleka krowiego, w których białko poddano częściowej hydrolizie – rozkładowi – tak aby zmniejszyć alergizujące działanie mleka krowiego. Stosuje się je profilaktycznie u dzieci, których rodzice lub starsze rodzeństwo maja objawy alergii (skłonność ta jest dziedziczna). Niemowlęciu lepiej wówczas podawać mleko HA, pod warunkiem jednak, że ono samo uczulenia nie ma. Jeżeli i u malucha, mimo podawania takiej mieszanki, wystąpi alergia, należy zmienić ją na preparat mlekozastępczy. Jest on sprzedawany na receptę, wiec niezbędna będzie konsultacja z pediatrą.

Autor: Maria Matysiak
Źródło: Rodzice 11/09

Dodaj artykuł do

  • Wykop
  • Gwar
  • facebook
 
Napisz komentarz

Imię / Nick
e-mail

Komentarz (maks. 1000 znaków)

Dodaj zdjęcie (opcjonalnie)


Wpisz prawidłowy adres e-mail. Nie będzie on widoczny na naszej stronie. Aby uniknąć nadużyć, wyślemy do ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym. Kliknij w niego, aby opublikować swój komentarz.





Magazyn "Rodzice"

Polecamy najnowszy numer magazynu Rodzice.

Życzymy przyjemnej lektury.




rodzice.pl na Facebooku




Webstar 2009