Piękny brzydalek
Czekasz z utęsknieniem na narodziny maluszka. Spodziewasz się, że będzie śliczny jak bobas w reklamach. A tu zaskoczenie – malec wygląda, jakby dopiero co stoczył walkę bokserską. Spokojnie! Każdy noworodek potrzebuje czasu, by wypięknieć.
OPUCHNIĘTE PIERSI
Zdarza się, że noworodek ma opuchnięte brodawki. To skutek przechodzenia twoich hormonów przez łożysko do organizmu maluszka. Działają one na gruczoły piersiowe dziecka. Za tydzień lub dwa ich wpływ ustanie i cała nieładna opuchlizna zniknie.
SKÓRA INDIANINA
Myślałaś, że ciałko malca ma piękny różowy kolor. A tu… najpierw jest sinawe, potem intensywnie czerwone i cętkowane (nierównomiernie zabarwione). To dlatego, że w brzuszku malec potrzebował więcej krwi niż po porodzie. Dziecko może mieć zasinione paluszki, bo dociera do nich mniej krwi niż do reszty ciała (układ krążenia pracuje „na wolnych obrotach”). Cętkowanie może się pojawiać przez kilka miesięcy, zwłaszcza gdy maluchowi jest chłodno.
PĘPUSZEK
Pamiątka po mamie, kikut pępowiny, nie wzbudza zachwytu u rodziców. Nie ma jednak powodu, aby się go bać i rezygnować ze starannej pielęgnacji. Stopniowo, zwykle w ciągu dwóch tygodni, kikut staje się wysuszony, ciemniejszy i w końcu odpada. Nie zaklejaj go plasterkami – dostęp powietrza przyspiesza gojenie.
KLEJNOTY RODZINNE
Tak, tak, chodzi o to, o czym myślisz! Przez pierwsze dni po porodzie (czasem tygodnie) narządy intymne maluchów są dość pokaźnych rozmiarów. Widać to szczególnie u chłopców. U dziewczynek z kolei może pojawić się wydzielina z pochwy. To skutek działania maminych hormonów. Wydzielina zniknie po kilku dniach, obrzęk moszny – w ciągu paru miesięcy.






testowo testowo testowo testowo testowo testowo testowo testowo
(1 Komentarz)