Pielęgnacja: prawdy i mity

Gładka jak... skóra niemowlaka

Prześlij dalej Drukuj
Pielęgnacja: prawdy i mity: Gładka jak... skóra niemowlaka

fot. RF

Dzieci z reklam mają śliczną, różowiutką i jedwabistą skórę. A tak naprawdę wiele niemowląt miewa z nią kłopoty. Jak pomóc smykowi się ich pozbyć? Podsuniemy wam parę pomysłów, zaczynając od rozprawienia się z mitami na temat pielęgnacji maluszka.

MIT Buzię najlepiej przemywać rumiankiem, ponieważ łagodzi podrażnienia.
Napar z rumianku ma rzeczywiście właściwości lecznicze, lecz u niektórych niemowląt wywołuje uczulenie. A dla alergików jest już zupełnie niewskazany.
CO ROBIĆ: Twarz maluszka przemywaj po prostu przegotowaną ciepłą wodą, bez żadnych dodatków (nawet delikatne mydełka mogą wysuszać skórę twarzy).

MIT Krostki z ropnym czubkiem szybciej się goją, gdy przemywa się je spirytusem.
Takie zmiany wyglądające jak trądzik u nastolatków są zupełnie normalne u maluchów (to efekt działania hormonów mamy). Nie przecieraj ich spirytusem, bo to zbyt silny środek dla smyka. Nie przyspieszy gojenia, tylko wysuszy skórę i doprowadzi do większych podrażnień.
CO ROBIĆ: Przemywaj buzię dziecka trzy razy dziennie przegotowaną ciepłą wodą i spokojnie poczekaj, aż krostki same znikną. To może potrwać nawet kilka tygodni.

MIT Twarz maluszka trzeba codziennie smarować kremem nawilżającym.
Zdrowa skóra dziecka nie potrzebuje dodatkowego nawilżania bez powodu. Lepiej nie przyzwyczajać jej więc do codziennej dawki kremu. Na to przyjdzie czas.
CO ROBIĆ: Hipoalergiczny krem nawilżający przyda się zimą, gdy powietrze w mieszkaniu jest suche z powodu grzejących kaloryferów. Buzię maluszka warto również posmarować takim kremem, gdy wybieracie się w dłuższą podróż, zwłaszcza klimatyzowanym samochodem.

MIT W zimie przed wyjściem na dwór zawsze trzeba smarować buzię dziecka tłustym kremem.
Zwykły tłusty krem nie zabezpieczy odpowiednio skóry smyka przed działaniem niekorzystnych warunków zewnętrznych – wiatru, mroźnego powietrza oraz promieniowania UV.
CO ROBIĆ: Przed wyjściem na spacer posmaruj buzię (ewentualnie inne odsłonięte części ciała) specjalnym kremem ochronnym dla niemowląt (np. Nivea Baby, Penaten, Iwostin, Ziajka, Bübchen, HiPP, Bobini- Baby, SVR, Bébé Bio).

Dodaj artykuł do

  • Wykop
  • Gwar

 
Komentarze do tego artykułu
> Napisz komentarz
  • dodany przez ml627 dnia 8 września 2011, godz. 15:44

    Ja smaruję mojej 2 letniej Lenusi kremem naturalnym
    firmy Lavera Krem do twarzy Baby Kinder Neutral.miała problemy ze skazą pokarmową i próbowałam różnych kremów i maści ale potym z firmy lavera rewelacja stosujemy go już 16 miesięcy i nie zamienię go na żaden inny. Kupiłam go w sklepie natutalnym.pl przez internet


    (1 Komentarz)

    Napisz komentarz

    Imię / Nick
    e-mail

    Wygeneruj inny kod


    Komentarz (maks. 1000 znaków)

    Dodaj zdjęcie (opcjonalnie; dłuższa krawędź zdjęcia - max. 1000 px)


    Wpisz prawidłowy adres e-mail. Nie będzie on widoczny na naszej stronie. Aby uniknąć nadużyć, wyślemy do ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym. Kliknij w niego, aby opublikować swój komentarz.
    REKLAMA



    Zapisz się do naszego Newslettera

    Jako pierwsza dowiesz się o najnowszych konkursach, ciekawych wydarzeniach
    i specjalnych akcjach organizowanych
    na stronie RODZICE.PL










    KSIĘGA IMION

    Wpisz imię, aby poznać jego znaczenie
    i historię