Rozszerzanie diety

Pierwsze święta

Prześlij dalej Drukuj
Rozszerzanie diety: Pierwsze święta

fot. Shutterstock

Niemowlę niewiele zapamięta z pierwszej Wigilii, jednak już teraz warto postarać się, by była ona dla niego wyjątkowa. Już kilkumiesięczne dziecko może siedzieć z wami przy stole podczas rodzinnych uroczystości. Warto posadzić maluszka w krzesełku do karmienia i pozwolić mu uczestniczyć przy świątecznej uczcie. To sprawi, że od pierwszych miesięcy będziecie pokazywać mu, na czym polegają rodzime tradycje. Jeśli dziecko skończyło już pół roku, rozszerzasz jego dietę. To daje ci więcej możliwości na podanie mu czegoś innego podczas świątecznego posiłku.

Razem przy stole
Zanim usiądziecie do wspólnej kolacji, odpowiednio przygotuj miejsce, w którym posadzisz dziecko. Na stole obok smyka nie stawiaj gorących potraw. Dziecko nie będzie siedziało przecież cały czas nieruchomo, więc niechcący może się poparzyć. Warto przypiąć obrus do stołu specjalnymi klipsami, żeby malec nie zrzucił na siebie połowy zastawy. Zapewne dziecko chętnie będzie sięgało do waszych talerzy po różne przysmaki, ale nawet jeśli będzie się bardzo upominał, nie dawaj mu co popadnie. Przed kolacją nakarm malucha np. gotowym deserkiem. To na jakiś czas sprawi, że mały smakosz będzie najedzony.

fot. Shutterstock

Oryginalne menu
Przygotowania do świątecznej uczty są zawsze wyjątkowe. Niektóre potrawy, które wówczas przygotowujesz, warto na stałe wprowadzić do diety. Szczególnie ważnym przysmakiem w rozszerzaniu jadłospisu malucha są ryby. Te, które podajesz jednak podczas świątecznej uczty, nie nadają się dla kilkumiesięcznego smyka. Ale możesz przygotować je specjalnie tak, by malec mógł także ich skosztować. Jeśli będziesz przyrządzała potrawy z ryb, możesz ugotować na parze filet dla swojej pociechy. Dobrym pomysłem jest także ugotowanie ryby bez ości, najlepiej bardzo delikatnej (np. mintaj). Następnie warto zmielić ją za pomocą blendera. Dzięki temu wiesz, że żadna z ości nie zaszkodzi smykowi. Z tak przygotowanej papki uformuj pulpeciki. Możesz również wykorzystać gotowe dania ze słoiczka, np. gotową potrawkę z ryby przełóż malcowi do miseczki i ładnie udekoruj. Pamiętaj, by na talerzu dziecka było kolorowo. Wówczas na długo zapamięta waszą wyjątkową wieczerzę.

Zdrowe alternatywy
Na świątecznym stole jest wiele potraw, które nie nadają się dla kilkumiesięcznego malca. Niektóre przysmaki znajdują się wręcz na „czarnej liście” bożonarodzeniowych przysmaków. Można je sprytnie zastąpić.
BIGOS – kapusta z kawałkami mięsa, suszonymi owocami oraz grzybami to bardzo kaloryczne oraz ciężkostrawne danie. Nie nadaje się zatem dla niemowlęcia. Bigos można podać dopiero przedszkolakowi, ale i tak raczej w niewielkich ilościach. Zamiast tak przygotowanego dania, daj maluchowi gotowy obiadek ze słoiczka.

CIASTA – zawierają duże ilości cukru. Staraj się unikać dosładzania czegokolwiek, gdy rozszerzasz dietę malca. To sprawi, że już od najmłodszych lat zaczniesz wyrabiać u niego właściwe nawyki żywieniowe. Zbyt duże ilości cukru mogą prowadzić nie tylko do problemów z nadwagą, ale także próchnicy. Ciasta są także niedobre dla maluchów, gdyż bywają ciężkostrawne. Aby przyrządzić malcowi smaczny deser, sięgnij po gotowe przysmaki. Najlepsze będą gotowe musy i przeciery ze słoiczków. Możesz nimi ozdobić biszkopty albo przełożyć do miseczki i udekorować. Takie deserki mają idealnie gładką konsystencję, więc to ułatwia uformować z nich ciekawe kształty. Są ponadto zdrowe, bo nie mają w sobie sztucznych składników. Cukry w nich zawarte są naturalne i pochodzą wyłącznie z owoców. Większość deserków składa się tylko z owoców, więc są idealne dla alergików. Są jednak także te, zawierające m.in. jogurt, twarożek, biszkopty. Tego typu desery są polecane szczególnie dzieciom, które nie mają alergii.
WIGILIJNE ZUPY – barszcz lub grzybowa nie nadają się dla małych dzieci. Są trudne do strawienia, a poza tym zawierają wiele dodatków smakowych oraz przypraw, które mogą powodować wzdęcia. Gdy dziecko przepada za zupami i chętnie sięga na stół po jedną z nich, przygotuj mu wcześniej jego własną. Najlepsze będą gotowe zupy ze słoiczka. Składniki w nich zawarte nie będą wpływać negatywnie na układ trawienny smyka, a poza tym możesz przebierać w ich smakach.

SZYBKIE PRZEKĄSKI
Przed świętami zwykle przygotowujesz pierniczki. Jednak ten przysmak nie w każdej postaci nadaje się dla najmłodszych. Tradycyjnie wypiekane pierniki są zwykle za słodkie dla malucha. Ponadto często dodaje się do nich miód, który jest bardzo alergizujący. Możesz jednak podać 8–miesięcznemu dziecku miękkie ciasteczka – ale bez czekolady (np. biszkopty lub chrupaczki, które możesz dodatkowo ozdobić musem). Od 11. miesiąca możesz podać smykowi niektóre bakalie. Zadbaj, by były miękkie. Dobre są morele, śliwki, rodzynki, bo rzadko uczulają.

 

Autor: RENATA MIKOŁAJCZAK
Źródło: Rodzice 12/09

Dodaj artykuł do

  • Wykop
  • Gwar
  • facebook
 
Napisz komentarz

Imię / Nick
e-mail

Komentarz (maks. 1000 znaków)

Dodaj zdjęcie (opcjonalnie)


Wpisz prawidłowy adres e-mail. Nie będzie on widoczny na naszej stronie. Aby uniknąć nadużyć, wyślemy do ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym. Kliknij w niego, aby opublikować swój komentarz.





Magazyn "Rodzice"

Polecamy najnowszy numer magazynu Rodzice.

Życzymy przyjemnej lektury.




rodzice.pl na Facebooku




Webstar 2009