Zdarza się, że leczenie domowe zalecone przez pediatrę nie jest wystarczające. Gdy malec poważnie zachoruje, czeka go pobyt w szpitalu. To bardzo trudny czas dla obydwu stron – twojej pociechy i oczywiście ciebie. Dorosłym jest niełatwo przeżyć stres związany z hospitalizacją, a co dopiero mówić o kilkumiesięcznym lub kilkuletnim maleństwie. Przeczytaj o tym, jak maluchy reagują na pobyt w szpitalu.
WIEK NIEMOWLĘCY
(od narodzin do końca 1. roku życia) Wydaje się, że w takim wieku maluch nie zdaje sobie sprawy z tego, co mu jest i gdzie przebywa. Nic bardziej mylnego.
● Już nawet takie maleństwo oczekuje, a wręcz domaga się bliskości mamy i taty. Dzięki zmysłom zdaje sobie sprawę, że ma do czynienia z obcym człowiekiem – lekarzem bądź pielęgniarką. Dobrze czuje się jedynie wówczas, gdy może przytulić się, poczuć kontakt z najbliższymi. Dlatego też bardzo ciężki wydaje się czas, kiedy dziecko tuż po urodzeniu (zazwyczaj wcześniak), trafia do inkubatora na intensywnej terapii. W takiej sytuacji szpital to miejsce, bez którego nie mógłby samodzielnie żyć i funkcjonować i jest zupełnie sam. Dlatego powinnaś przy nim być.
● Niemowlęta pozostające w szpitalu, które są w kontakcie z rodzicami (nawet przerywanym), rozwijają się znacznie lepiej i szybciej, niż te pozostawione same sobie, zdane na sztuczne mleko z butelki i dotyk lekarza przy badaniu.
● W obecnych czasach rodzice prawie przez całą dobę mogą przebywać przy swoim dziecku. To dobrze, bo w okresie wczesnego dzieciństwa następuje różnicowanie się uczuć, wytwarzanie więzi oraz początki interakcji z innymi maluchami. O ile do trzeciego miesiąca dziecko jest zdolne do przeżywania zadowolenia lub niezadowolenia, to pod koniec okresu niemowlęcego przezywa wiele różnych pozytywnych i negatywnych emocji, takich jak: radość, miłość, zazdrość, smutek i odrzucenie.
● Już w pierwszym miesiącu dzieci reagują na niepokój czy nawet panikę osoby, która je karmi i odmawiają przyjęcia pokarmu. W drugim miesiącu dziecko uspokaja się pod wpływem pieszczotliwego przemawiania, a w trzecim odwzajemnia uśmiech dorosłego. Czteromiesięczne dzieci wyrażają niezadowolenie, gdy dorosły nie zwraca na nie uwagi. W piątym reagują strachem na nieznane osoby, np. ciągle zmieniających się lekarzy. Później próbują zwrócić na siebie uwagę dorosłego płaczem.
WIEK PONIEMOWLĘCY (2–3 rok życia)
W tym okresie dziecko zdecydowanie bardziej jest świadome tego, co się z nim dzieje i gdzie aktualnie przebywa.
● Swoje niezadowolenie wyraża poprzez nieustający płacz, odmawianie jedzenia, moczenie nocne czy ssanie kciuka. Ogólnie tu także potrzebne jest zaangażowanie mamy i taty. W drugim roku życia dziecko pragnie przebywać z dorosłymi, szczególnie tymi, którzy wzbudzają w nim pozytywne przeżycia. Chętnie uczestniczyłoby w zajęciach i próbowałoby naśladować niektóre czynności dorosłych, ale w szpitalu się nie da.
● Uczucia dzieci w wieku poniemowlęcym są żywe, zmienne i szybko przechodzą z jednej skrajności w drugą. Pojawiają się złożone uczucia, jak: zazdrość, duma, wstyd, poczucie winy, zakłopotanie. już w tym okresie dziecko przebywające w szpitalu może czuć się gorsze w stosunku do zdrowego, przebywającego w domu z rodzicami rodzeństwa. Może obwiniać siebie, że tu trafiło i mieć ciągły lęk w sobie, że zapewne zostanie już tu na zawsze, że nie jest już potrzebne rodzicom. Drugi – trzeci rok życia a czasami nawet i okres wcześniejszy to czas, w którym przy przechodzeniu długotrwałej traumy spowodowanej hospitalizacja, niewystarczającymi kontaktami z najbliższymi i kolejnymi szczepieniami obowiązkowymi, wynikającymi z kalendarza szczepień, może dojść nawet do autyzmu – zaburzenia nieodwracalnego dla dziecka. Dlatego warto poświęcać każdą możliwą chwilę, by zajmować się malcem.




Dodaj artykuł do…