Wydawałoby się, że palenie w ciąży dzięki wielu kampaniom społecznym jest już zjawiskiem marginalnym. Badania pokazują co innego: nadal niemal 30% ciężarnych Polek regularnie lub sporadycznie pali papierosy. To, że tytoń ma negatywny wpływ na rozwijające się dziecko, nikogo przekonywać nie trzeba. Na czym dokładnie on polega? Na co paląca przyszła mama naraża swojego maluszka?

Palenie w ciąży szkodzi dziecku!

Nienarodzone dziecko w czasie życia płodowego jest całkowicie uzależnione od swojej mamy. Dzięki połączeniu pępowiną z jej organizmem są mu dostarczane wszystkie niezbędne składniki odżywcze, które pozwalają mu rosnąć i dają wszystko co najlepsze, by mógł się prawidłowo rozwijać. Jednakże warto pamiętać, że pępowina jest przekaźnikiem, który nie segreguje tego, co przedostaje się do malucha. Transportowane są nią zarówno dobre, jak i złe składniki. Tłuste potrawy, śmieciowe jedzenie naszprycowane chemią, sztuczne napoje, alkohol – gdy tego typu rzeczy znajdują się w jadłospisie przyszłej mamy, odżywia się nimi i przyjmuje je także maluszek. Podobnie sprawa wygląda z dymem tytoniowym.

Palenie papierosów a ciąża

Można śmiało powiedzieć – i nie będzie w tym cienia przesady – że w chwili, gdy przyszła mama pali papierosa, jest tak, jakby zamknęła swoje dziecko w szczelnie zamkniętym pudełku i wdmuchiwała tam dym papierosowy. Niezbyt przyjemna wizja? Niestety, właśnie tak to wygląda. Dym wdychany podczas palenia uwalnia nikotynę oraz szereg szkodliwych związków chemicznych – których jest około 40 tysięcy, a z nich 35 ma udowodnione działanie rakotwórcze, które są błyskawicznie wchłaniane przez błonę śluzową górnych dróg oddechowych i pęcherzyki znajdujące się w płucach. Przedostają się one do krwiobiegu, który rozprowadza je po całym organizmie. Za pośrednictwem łożyska i następnie pępowiny trafiają także do krwiobiegu maluszka, gdzie sieją prawdziwe spustoszenie.

Lekarze położnicy są w stanie określić po samym wyglądzie łożyska, czy kobieta paliła w czasie ciąży papierosy. Widać na nim wtedy malutkie kuleczki, które są zmagazynowanymi substancjami smolistymi.

Skutki palenia papierosów w ciąży

Palenie papierosów podczas ciąży niesie za sobą szereg negatywnych skutków. W pierwszej kolejności palenie w ciąży może zakończyć się nawet poronieniem lub urodzeniem martwego dziecka.

Jeżeli ciąża palaczki pomimo palenia rozwija się, z pewnością nie oznacza to, że rozwija się prawidłowo. Maluch jest stale niedotleniony, ponieważ palenie powoduje zwężanie naczyń krwionośnych łożyska, przez co maluch otrzymuje mniej tlenu. Ponadto do jego organizmu dostarczanych jest mniej wartościowych składników odżywczych. Przez to dzieci palaczek rodzą się najczęściej mniejsze i słabiej rozwinięte od swoich rówieśników. Bardzo często dochodzi również do przedwczesnych porodów, ponieważ palenie może mieć wpływ na odklejanie się łożyska i przedwczesne pękanie błon płodowych.

Podczas palenia papierosa wzrasta zarówno tętno przyszłej mamy, jak i malucha. Jego serduszko może bić nawet z prędkością 180 uderzeń na minutę! To ogromne obciążenie dla dopiero rozwijającego się układu krwionośnego, które może powodować występowanie licznych zaburzeń całego układu sercowo-naczyniowego.

Palenie w czasie ciąży może także być przyczyną wad rozwojowych. Kończyny dziecka mogą być zdeformowane lub nie do końca wykształcone. Maluch może mieć problemy z układem oddechowym, przewodem pokarmowym, a także ze wzrokiem.

Warto wiedzieć, że skutki palenia w ciąży mogą być widoczne dopiero, gdy dziecko ma już kilka, a nawet kilkanaście lat. Problemy z koncentracją, upośledzenie aparatu mowy czy zdolności do abstrakcyjnego myślenia – to wszystko może być pokłosiem nawet kilkunastu (!) wypalonych w czasie ciąży papierosów.