Urodziły się w tym samym szpitalu, w pokojach położonych obok siebie. Porody odbierał ten sam lekarz. I zupełnie przypadkiem nadano im imiona Romeo i Julia. Tak zaczyna się opowieść o niesamowitej przyjaźni dwójki maluszków i ich rodziców. A później była ta sesja…

Morgan i Edwin Hernandez – rodzice Romea oraz Allan Umana i Christiana Shifflett – rodzice Julii postanowili zrobić maluszkom sesję zdjęciową. Fotografka Cassie Clayshulte zrobiła zdjęcia noworodków przed wypisaniem ze szpitala, a także przygotowała dla nich tematyczną sesję. Na jej potrzeby stworzyła koronkowy ramper i kwiatowy wianek dla Julii. Romeo został sfotografowany w luźnym rampersie oraz złotej koronie.

„Wspaniale było zobaczyć te słodkie rodziny! Rodzice stali się takimi bliskimi przyjaciółmi, a teraz mają sławną historię, którą się podzielę!” – dodała Cassie. „Dzieci uwielbiały się przytulać do siebie nawzajem, co nie jest typowe, gdy nie są bliźniętami, które są obok siebie w łonie matki. Kochali się i nawet trzymali się za ręce!” – powiedziała fotografka dla popsugar.com.

A co Wy sądzicie o tej sesji?