Korpomowa lub inaczej Ponglish

Poniższy słownik został przygotowany dla zwykłych śmiertelników, nieskażonych korporacją.
Na blogu bardzo często będą pojawiały się słowa i zwroty zapożyczone z korpomowy.
Czasem będą dodawane prześmiewczo, czasem „odruchowo” (siła przyzwyczajenia).

Czym jest Ponglish/Korpomowa?

To język którym posługują się korporacje, zwłaszcza te pracujące z zagranicznymi klientami.

Powstaje ze zlepiania zwrotów w języku polskim ze zwrotami angielskimi. W korpomowie występuje także mnóstwo pełnych zapożyczeń. Nie brakuje również skomplikowanych (na pierwszy rzut oka) skrótów.

Pamiętam jak jeszcze 5-6 lat temu używanie Ponglishu było trendy (modne). Obecnie jest wyszydzane. Ostatnio trafiłem nawet na stronę, która generuje prześmiewcze korpo ipsum.

Jeśli zobaczysz na moim blogu zwroty typu „ustalić skołp”, „mieć brejnstorm” lub skróty w stylu „AFAIK”, „IMHO”, czy oczywiście „ASAP” to zamiast się przerażać wróć do tego słownika.

Słownik Korpomowy

Przejdźmy zatem do tłumaczeń.
Będę je dodawał sukcesywnie. Za każdym razem gdy na blogu użyję nowego zwrotu, skrótu lub wyrazu z korpomowy poniżej dopiszę definicję.

ASAP

Najważniejszy skrót zarówno na tym blogu, jak również w korporacji.
Jego rozwinięcie to As Soon As Possible, czyli Tak szybko jak to możliwe.

O ile w przypadku korporacji ASAPy mobilizuje Deadline (patrz niżej) o tyle w przypadku noworodka znacznie lepiej/skuteczniej sprawdza się płacz. Najlepiej jeśli jest połączony z krzykiem.
Jedzenie lub zmiana pieluchy ma być tu i teraz. W innym wypadku o fuckupie (patrz niżej) dowie się każdy mieszkaniec Twojego bloku.

Deadline

W dosłownym tłumaczeniu „linia śmierci”. W luźniejszym rozumieniu chodzi o granicę czasową danego tasku (patrz niżej) lub projektu.

W korporacji Deadline najczęściej określa dzień następujący po tym w którym zabierasz się za dany task/projekt.

Z noworodkiem jest inaczej.
Jeśli wiesz, że za 3 godziny musi zjeść 60 ml mleka to musisz je odpowiednio wcześniej odciągnąć (jeśli masz za mało pokarmu, żeby karmić piersią) lub przygotować wodę do mleka w proszku.
Do tego dochodzi wyparzanie butelek, ich podgrzewanie, studzenie, itp.

U noworodka osiągniecie jednego deadline’u rozpoczyna przygotowania do kolejnego.

I nie ma tu miejsca na skok na drina (czasem uda się poblogować).

Powtarzalność zadań sprawia, że fakap zdarza się wyłącznie raz lub dwa. Najczęściej na początku obcowania z danym projektem.
Znając konsekwencje fakapu u niemowlaka już nigdy nie zapomnisz o żadnym tasku.

W ciekawy sposób zależności między deadlinem, a fakapem w korporacji pokazuje poniższa grafika przygotowana przez Newsweek:


Źródło grafiki

Dla porównania przygotowałem wersję projektu z noworodkiem (pamiętaj, że tutaj doba trwa 3 godziny):

ciąg dalszy nastąpi