Aborcja potem adopcja

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 28)
  • Autor
    Wpisy
  • #122877

    emowaw

    Najpierw aborcja – potem adopcja ;/ niestety jestem chyba walnięta jak miałam 20 lat zdecydowałam się na aborcje i teraz nie mogę mieć dzieci mam 27 lat, zmieniłam zdanie i postanowiłam adoptować dziecko jestem już po kilku pierwszych spotkaniach – nic nie powiedziałam że miałam aborcje boje się że to wyjdzie w trakcie nauk co byście zrobiły? przyznały się? wtedy pewnie nie dostane dziecka

    #5789260

    valerie

    Nie wiń się. 20 lat to dość młody wiek na macierzyństwo i wielu ludzi w tym wieku nie jest nawet na tyle niezależnych, żeby podejmować takie decyzje. Wiele zależy od wsparcia otoczenia. Poza tym takie informacje nie powinny interesować ośrodka adopcyjnego.

    #5789261

    jeunesse

    Wszystko zależy od Twojej postawy, psychiki oraz sytuacji materialnej. Często lepiej patrzyć w przyszłość niż rozpatrywać nieustannie przeszłość.

    #5789262

    mattilda

    a czemu nie mozesz juz miec dzieci? jest to zwiazane z komplikacjami po aborcji?

    raczej sie nie przyznawaj.. szczegolnie, ze aborcja jest u nas zabroniona

    #5789263

    robertab

    Czy jesteś pewna, że nie możesz mieć dzieci? Zostałaś przebadana dokładnie czy po prostu próbujesz i się nie udaje?

    Jeśli masz powikłania po aborcji – czy wykonywana była w podziemiu czy w gabinecie za granicą? Współczuję Ci. W Twojej sytuacji jest wiele kobiet, które padły ofiarą złych warunków w podziemiu i szarlatanów…

    #5789264

    nynka54

    Jeśli jesteś pewna że chcesz mieć dziecko to się nie przyznawaj . Życzę ci abyś adoptowała to dziecko .

    #5789265

    xernom

    Nie ma w tym nic złego. Robiłaś co musiałaś. Życzę powodzenia w adopcji 🙂

    #5789266

    glamgirl

    Nie przyznawaj się, bo niestety będziesz miała trudniej z adopcją. U nas w Polsce bardzo trudno dostać dziecko, ale życzę Ci powodzenia 🙂

    #5789267

    iwopol

    Sytuacja nie do pozazdroszczenie,choć jeśli dojrzałaś do macierzyństwa to oczywiście masz prawo do adopcji!

    #5789268

    helena62

    To ciężki temat, nie wiem co Ci doradzić bo nie byłam w takiej sytuacji ale wiem jedno powinnaś zaadoptowac dziecko. Czy się przyznawać wydaje mi się że lepiej nie. Ja mam córeczkę i to moje największe oczko w głowie, choć nie nie jest kolorowo z pieniędzmi bo pracuje jako młodsza to miejsce gdzie mieszkam z moja rodzinką, mój facet ostatnio miał operacje na kolano i nie pracuje wiec każdy znas ma jakieś problemy najważniejsze jest to aby sobie z nimi radzić. Może idź do kościoła błagaj Boga o wybaczenie , może to Ci pomoże. Ale jedno wiem na papewno powinnaś zaadoptować dziecko jeśli chcesz je miec a z czasem może zapomnisz o bólu sprzed lat.

    #5789269

    marsuld

    Zamieszczone przez Helena62
    Może idź do kościoła błagaj Boga o wybaczenie , może to Ci pomoże. Ale jedno wiem na papewno powinnaś zaadoptować dziecko jeśli chcesz je miec a z czasem może zapomnisz o bólu sprzed lat.

    No nie jestem do końca przekonana, czy to coś da, czy pomoże. Z takimi sprawami warto się skonsultowac z jakimś specjalista który dobrze doradzi i wyjaśni wszystko najelpiej 🙂

    #5789270

    isourit

    I jak się potoczyła sytuacja? udało ci się adoptować dziecko? I wcale nie jesteś zła, czy coś. Tak zdecydowałaś, bo byłaś młoda. Człowiek zazwyczaj docenia to co miał, gdy to traci. Mam nadzieje, ze ci się udało 🙂

    #5789271

    kama81

    Zamieszczone przez Helena62
    To ciężki temat, nie wiem co Ci doradzić bo nie byłam w takiej sytuacji ale wiem jedno powinnaś zaadoptowac dziecko. Czy się przyznawać wydaje mi się że lepiej nie. Ja mam córeczkę i to moje największe oczko w głowie, choć nie nie jest kolorowo z pieniędzmi bo prowadzę wyłącznie internetowy . Może idź do kościoła błagaj Boga o wybaczenie , może to Ci pomoże. Ale jedno wiem na pewno powinnaś zaadoptować dziecko jeśli chcesz je miec a z czasem może zapomnisz o bólu sprzed lat.

    Helena masz całkowitą racje ja również miała okropny problem. Ale udałam się do kościoła i to w Bogu odnalzłam dalszy sens życia teraz nie wyobrażam sobie dnia bez modlitwy. Pozdrawiam

    #5789272

    imorim

    Moim zdaniem to po prostu próba uciszenia wyrzutów sumienia. Ale jeśli adoptowałaś to dziecko ,to mam nadzieje, że będzie mocno kochane.

    #5789273

    milena22

    Najważniejsze że zrozumiałaś swój błąd i teraz mam nadzieję że będziesz przykładną matką polką 🙂

    _________________
    Kiedyś teraz bizneswoman.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 28)

Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close