Karmienie piersią poprzez ochraniacze

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #9291

    carma

    Znajoma ma 9-miesięcznego synka i poleciła mi karmienie Maluszka od pierwszych dni poprzez ochraniacze na piersi. Jest z tym trochę roboty, ale podobno warto, jeśli chce się karmić bezboleśnie przez dłuższy okres czasu.
    Czy któraś z Was używa tego wynalazku? Będę wdzięczna za opinie.

    Carma + 32 tyg. Kruszyna

    #153544

    Anonim

    Re: Karmienie piersią poprzez ochraniacze

    Te ochraniacze to pwenie kapturki. NIE STOSUJ ICH, jeśli zależy Ci na karmieniu piersią! Mój synek nie chciał ssać piersi, no i lekarze w szpitalu doradzili mi aby je stosować. Na początku było fajnie, ale potem mały wisiał cały czas u piersi. Gdy się zgłosiłam do poradni laktacyjnej, dowiedziałam się, że kapturki i smoczki, to najgorszą rzeczą przy karmieniu piersią. Mojego malucha już nie dało się odzwyczaić i nie ssał piersi. Próbowałam 1,5 miesiąca. Potem zaczęło zanikać mi mleko. Powiedziano mi, że to przez te kapturki, bo dziecko nie mogło stymulować ustami brodawek.
    Z opowiadań innych kobiet wiem, że one też miały problemy przez kapturki.
    Polecam stronę Komitetu Upowszechniania Karmienia Piersią ()

    #153545

    kleeo

    Re: Karmienie piersią poprzez ochraniacze

    To jakas nowosc… Ja karmilam przez pierwsze trzy tygodnie tylko przez kapturki ( inaczej musialabym karmic sztucznie), a potem bez zadnego problemu dziecko ssalo piers. Oprocz tego ssie smoczek i pije herbatki z butelki. Nie wszyscy maja takie problemy!

    #153546

    Anonim

    Re: Karmienie piersią poprzez ochraniacze

    Nie martw się na zapas, może nie będziesz miała bolesnych brodawek:))). Moja malutka od razu załapała o co chodzi i mnie ten problem ominął. Musisz wsunąc dziecku głęboko do dziobka brodawkę wraz z otoczką, to wtedy dziecko nie porani Ci brodawki i karmienie nie będzie bolesne. Jeśli jednak tak się stanie… Moja koleżanka używała kapturków przez pewien czas i karmi piersią ciągle a jej córeczka ma już roczek.

    Joanna

    #153547

    olamini

    Re: Karmienie piersią poprzez ochraniacze

    Zgadzam się z tobą. Gdyby nie kapturki to dzisiaj nie karmią napewno małej piersią. Miałam tak poranione sutki że nie wytrzymałabym z bólu. Karmiłam przez nie kilka dni aż do wygojenia i potem już wszystko było OK
    Nie martw sie na zapas. Pozdrawiam

    olamini

    #153548

    gosiek

    Re: Karmienie piersią poprzez ochraniacze

    Ja też stwierdzę, że gdyby nie kapturki chyba musiałabym zrezygnować z karmienia piersią.
    Po 3 miesiącach powoli przestawałam je zakładać /zwłaszcza w dzień/ i Tamara załapała o co chodzi- a nawet widać było że bardziej jej pasuje jedzenie bez „smoczka”. Karmię ją nadal, a kapturki dawno wyrzuciłam.
    Polecam

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)

Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close