kurtka puchowa?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 21)
  • Autor
    Wpisy
  • #97750

    ja3

    Pierzecie same czy oddajecie do pralni? Zawsze dawałam czyścić. Jednak zaczynam się zastanawiać. Dziecko nosi ją 2 miesiące i jest do czyszczenia, czyli wychodzi najmniej 2 razy na sezon czyścić. To koszt około 80 zł, czyli jak dobrze się rozejrzę to nowa kurtka prawie. Ale jak ją wypiorę to boję, że zniszczę, że pierze nie będzie już tak sypkie.
    Jak postępujecie?

    #2318193

    Anonim

    Zamieszczone przez ja3
    Pierzecie same czy oddajecie do pralni? Zawsze dawałam czyścić. Jednak zaczynam się zastanawiać. Dziecko nosi ją 2 miesiące i jest do czyszczenia, czyli wychodzi najmniej 2 razy na sezon czyścić. To koszt około 80 zł, czyli jak dobrze się rozejrzę to nowa kurtka prawie. Ale jak ją wypiorę to boję, że zniszczę, że pierze nie będzie już tak sypkie.
    Jak postępujecie?

    .
    Piore sama, nic sie nie dzieje, zbankrutowalabym oddajac do pralni.
    oczywiscie nie wiruje.

    #2318194

    monikachorzow

    kurtke puchowa powinno sie prac w procesie ochronnym w pralce -tzn 30 st z kilkoma piłeczkami razem w bębnie.wirowac normalnie.jak się nie odwiruje to pierze spłyną na dól i zrobią się gule i po kurtce.piłeczki po to zeby rozbic pierze w trakcie wirowania.dokładnie taka procedure prania słyszalam ostatnio u nas w sklepie.pani przyszła reklamowac kurtke „bo się pierze zbiło i wyszly plamy”.kierowniczka tłumaczyła ze dlatego się tak stało bo niewlasciwie została wyprana(pani prała na delikatnym programie bez wirowania i suszyła w pozycji wiszącej).i tu padł instruktaż który napisalam wczesniej.
    sama jednak nie posiadam pierzastych kurtek i nie próbowałam…

    #2318195

    elik

    Sama piore w pralce na programie delikatnym, na najnizszych obrotach wirowania. Susze w pozycji poziomej a potem po wysuszeniu trzepie reka 😉 zeby sie pierze rownomiernie rozprowadzilo. Kurtce sie nic nie dzieje

    #2318196

    klucha

    a mam taką kupiłam sobie w tym sezonie i ostatnio prałam, z duszą na ramieniu wkładałam ją do pralki.
    Nastawiłam na delikatne pranie i wirowanie 400 obrotów.
    po wyjęciu pierze zbite, powiesiłam na wieszaku. po wyschnięciu wytrzepałam, pierze się ułożyło. Kurteczka czysta a pierze jak przed praniem.
    nie stosowałam kulek.

    #2318197

    kotus

    każdą kurtkę jaką miałam prałam i suszyłąm na kaloryferze,żeby pierze jak najszybciej wyschło i się nie stęchło

    #2318198

    anna-pl

    Ja piorę z piłkami, wiruję nawet na 1400, ale po kilkunastu praniach (biały kolor 😉 ) kurtka jest sporo cieńsza.
    Mam nawet ten puch na takiej jakby siateczce rozłożony, gdy jest mokra to nic się nie zbija, ale mimo wszystko kurtka trochę uroku i puszystości straciła.

    #2318199

    Anonim

    pralka 😉

    mialam kiedys puchowa- pralam w pralce, suszylam na grzejniku ( to wazne zeby w miare szybko i koniecznie dokladnie wyschla) pozniej rozbilajam ten puch recznie i wszystko gralo. Z kurtka dziecieca to chyba jeszcze lepiej bo mniejsza i szybciej wyschnie;)

    #2318200

    Anonim

    piorę i suszę z piłkami
    jest ok

    #2318201

    chilli

    czyli jak wypiore w pralce i wsadze do suszarki to teoretycznie powinno byc git?

    #2318202

    Anonim

    Zamieszczone przez szpilki
    czyli jak wypiore w pralce i wsadze do suszarki to teoretycznie powinno byc git?

    teoretycznie :Hyhy:
    dorzuć 3 piłki do tenisa :Fiu fiu:

    #2318203

    kiara

    Wczoraj wsadzilam do prali kurtke meza – pranie dlikatne i 1000 obrotow. Powiesilam na kaloryferze i cholera pierze sie zbilo:( Mam nadzieje, ze da sie to rozbic, bo jak nie…to dobrze ze sa wyprzedaze, chociaz kurtka nowa;)

    #2318204

    qr-chuck

    Zamieszczone przez ja3
    Pierzecie same czy oddajecie do pralni? Zawsze dawałam czyścić. Jednak zaczynam się zastanawiać. Dziecko nosi ją 2 miesiące i jest do czyszczenia, czyli wychodzi najmniej 2 razy na sezon czyścić. To koszt około 80 zł, czyli jak dobrze się rozejrzę to nowa kurtka prawie. Ale jak ją wypiorę to boję, że zniszczę, że pierze nie będzie już tak sypkie.
    Jak postępujecie?

    Mam białą kurtkę puchową więc piorę ją praktycznie co drugi dzień.
    Piorę w 30 stopniach, z połową proszku, wirowanie 800 obrotów (kiedyś wirowałam na 400, ale mnie wkurzało, że woda się lała). Dorzucam do prania 6 piłek tenisowych.

    Wcześniej miałam kremową kurtkę, prałam tak samo i była ok.

    Kiedyś wrzuciłam bez piłek i bez wirowania i musiałam roztrzepywać pierze, a dodatkowo zrobiły się takie żółte zacieki (nie wiem od czego) – na szczęście zniknęły w następnym praniu.

    Edytuję – suszę normalnie rozwieszoną.

    #2318205

    asial

    Kurtkę powinno się wirować na najwyższych obrotach i suszyć w suszarce bębnowej z piłkami tenisowymi.Trzeba pamiętać,żeby nie ustawiać wysokiej temperatury suszenia,przynajmniej gdy suszy się jasną kurtkę.

    To pisałam ja ,były pracownik pralni chemicznej:Hyhy:

    #2318206

    raz-dwa

    Piore w pralce (40st, 1000 obr. wirowanie) z 6-7 piłeczkami tenisowymi – bez zmiękczacza typu lenor. Susze w suszarce bebnowej tez z piłkami.
    Jak bylam u mamy i nie mialam suszarki, wypralam i zaniosłam do pralni w hipermarkecie, panie mi wysuszyły chyba za 10 zl.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 21)

Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close