matka chrzestna a brak slubu koscielnego?

Postów wyświetlanych: 15 - od 16 do 30 (wszystkich: 66)
  • Autor
    Wpisy
  • #2154273

    bastet

    Zamieszczone przez Ewa
    no właśnie to jest ciekawe -zycie z kimś bez jakiegokolwiek śłubu – OK, życie ze ślubem tyle że cywilnym – źle.

    bo zyjac z kim przed slubem (tu wspolzycie mam na mysli) zawsze mozna z tym zerwac, zalowac i sie poprawic.
    Ze slubem cywilnym tak byc juz nie moze bo wspolzycie jest z malzenstwem scisle zwiazane.
    Poniewaz dla kosciola malzenstwo cywilne jest niewazne wiec i spowiedz jest niewazna bo nie bedzie poprawy, no chyba ze malzonkowie zrezygnuja ze seksu 😉

    tak ja to rozumiem

    #2154274

    amber

    Zamieszczone przez nelly21
    czy sa wogole jakies szanse by taka osoba mogla zostac matka chrzestna????

    Wg mnie sporo zależny od księdza.
    Ja mam chrzestną która ma tylko ślub cywilny.
    Oprócz mnie ma jeszcze dwójkę innych chrześniaków.
    Zawsze się do tego przyznawała…i trafiała na księdza który nigdy nie robił problemów.
    Ze mną było „łatwiej” bo chrzest miałam szybki już w drodze do szpitala.

    #2154275

    agat79

    ja mam dla jednej chrzesnego, ktory mial koscielny slub, rozwiodl sie i ozenil znow tylko cywilnie, czyli grzesznik do kwadratu ;-)))) Ja jednak uwazam, ze prawa koscielne wyznaczal czlowiek, nie Bog. Chrzesny jest dobrym czlowiekiem, a to wazne!!! Zycie czasem nie uklada sie tak, jakbysmy tego chcieli, co zrobic.
    Oczywiscie to, czy ktos taki dostanie zaswiadczenie, czy nie, lezy w rekach ksiedza. Niestety niejednokrotnie slyszalam, ze poprostu troche wiecej sie za „takie” zaswiadczenie placi- a czy to jest po „bozemu”???

    #2154276

    gosia

    Igora chrzestna jest po rozwodzie. Problemu nie było. Musiała ze swojej parafii otrzymać zaświadczenie, że jest praktykującą katoliczką.

    Myślę, że osoba żyjąca bez ślubu też problemu mieć nie będzie. Przecież ksiądz nie musi o tym wiedzieć.

    W mojej parafii w takim przypadku dziecko będzie ochrzczone jeśli rodzeni rodzice mają ślub kościelny

    #2154277

    okruszek

    Teoretycznie nie może, ale… no właśnie ale – to wszytko zależy od księdza.
    Przy chrzcie naszego synka ksiądz miał spore opory i musiałam wysłuchac mega kazania, bo… moja teściowa do kościoła nie chodzi :Wow!:(a mamy ślub kościelny, chrześni też mieli).
    Za to moja koleżanka została chrzestną nie mając bierzmowania:Hmmm…: – nie mam pojęcia jak to zostało załatwione – ojciec dziecka załatwiał.
    Jak widać nie ma reguły 🙂

    #2154278

    hakami

    Zamieszczone przez cher
    bo zyjac z kim przed slubem (tu wspolzycie mam na mysli) zawsze mozna z tym zerwac, zalowac i sie poprawic.
    Ze slubem cywilnym tak byc juz nie moze bo wspolzycie jest z malzenstwem scisle zwiazane.
    Poniewaz dla kosciola malzenstwo cywilne jest niewazne wiec i spowiedz jest niewazna bo nie bedzie poprawy, no chyba ze malzonkowie zrezygnuja ze seksu 😉

    tak ja to rozumiem

    A dla Kościoła para po ślubie cywilnym to nie małżeństwo tylko osoby na KONTRAKCIE CYWILNO-PRAWNYM:Hyhy:

    #2154279

    czarna111

    u nas rodzic chrzestny musi dostarczyć zaświadczenie ze swojej parafii, że jest wierzący… i tyle
    ksiądz o stan cywilny nie pytał…

    #2154280

    awkaminska

    no cóź… teoretycznie móźe to zataić.. ale czy tego chcesz, tzn. jeśli chrzest dziecka to czysta pokazówka związana z tradycją i dla rodziny do tego mało istotna z innych względów to móźna nie mieć oporów… jeśli zaś ma to mieć jakiś głębszy sens to bym się zastanowiła…

    to zaleźy od Ciebie….

    #2154281

    awkaminska

    teoretycznie jeśli „białe małźeństwo” to i po cywilnym chrzestnym być móźe 😉

    #2154282

    kalcz

    U mnie matka chrzestna Jaśka bez ślubu kościelnego,

    u Franka ojciec chrzestny.

    Ksiądz ten sam,
    problemu nie robił, był warunek, że jedno z rodziców musi być ok. tzn mieć wszystkie sakramenty jak należy i tak było 🙂

    #2154283

    Anonim

    Zamieszczone przez cher
    bo zyjac z kim przed slubem (tu wspolzycie mam na mysli) zawsze mozna z tym zerwac, zalowac i sie poprawic.
    Ze slubem cywilnym tak byc juz nie moze bo wspolzycie jest z malzenstwem scisle zwiazane.

    Ja też tak to rozumiem. I naprawdę nie mogę wciąż zrozumieć dlaczego jeśli KK taki be, niektórzy chcą chrzcić i do komunii posyłać ale traktują to jako element tradycji i nie mogą pojąć, że to sakrament…

    Ale o polityce i religii się nie dyskutuje:)

    #2154284

    mamoli

    Ja jak chrzciłam to w ogóle nie mieliśmy ślubu, ksiądz powiedział że ochrzci ale dał dwa warunki – oboje rodzice chrzestni muszą mieć ślub kościelny ( przez to chrzestnymi są osoby nie z mojego wyboru lecz z konieczności ) , musieliśmy też obiecać że do końca roku wezmiemy ślub kościelny.

    #2154285

    elzi

    A tak z ciekawości i nie na temat. Czy chrzestny może być innego wyznania niż rodzice???

    #2154286

    anulka00

    Zamieszczone przez awkaminska
    no cóź… teoretycznie móźe to zataić.. ale czy tego chcesz, tzn. jeśli chrzest dziecka to czysta pokazówka związana z tradycją i dla rodziny do tego mało istotna z innych względów to móźna nie mieć oporów… jeśli zaś ma to mieć jakiś głębszy sens to bym się zastanowiła…

    to zaleźy od Ciebie….

    To Dagna w podpisie?? Boska ona jest 🙂

    #2154287

    anulka00

    Zamieszczone przez Elzi
    A tak z ciekawości i nie na temat. Czy chrzestny może być innego wyznania niż rodzice???

    Chyba nie. Tak przypuszczam…

Postów wyświetlanych: 15 - od 16 do 30 (wszystkich: 66)

Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close