Podwyższone płytki krwi

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #88569

    Anonim

    Jakiś czas temu robiłam badania krwi Lence (5.5 m-ca), płytek krwi – trombocytów było 690 tys…. norma to 400 tys. Nefrolog kazała potwórzyć badanie, natomiast pediatra powiedziała, że wyniki są w normie, że nie ma się co niepokoić, gorzej, gdyby było ich za mało. Wczoraj zrobiłam powtórnie morfologię i płytek jest 601 tys…. Reszta parametrów w normie. Szukałam informacji na ten temat, ale nie ma niczego konretnego. Czy któraś z Was miała podobny przypadek i na co on wskazywał. Ja jestem w trakcie zmiany lekarza pediatry i wkrótce wybiorę się do nowego, ale chciałabym już coś wiedzieć teraz…

    Pozdrawiam
    Asia

    #1424739

    julia

    Re: Podwyższone płytki krwi

    Jak Lenka miała 3-mce przeżywaliśmy to samo
    wyniki jej rosły i rosły
    zachaczyliśmy o Akademie Medyczną i oczywiście tak jak i w Twoim przypadku (na pewno sie okaże) okazało się że to najwyklejsza nadpłytkowość fizjologiczna
    minęła po 3miesiacach

    jakby co pisz na priv ale nie martw się na zapas
    poszperaj w moich archiwach
    jakoś jesienią to było wczesną jak panikowałam

    Ignaś 02′ Lenka 06′
    http://www.dietacambridge.biz

    #1424740

    Anonim

    Re: Podwyższone płytki krwi

    Dziękuję Ci bardzo… Lenka najpierw miała 690 tys., teraz 601 tys. Wcześniej wyniki były książkowe.
    Niby mam przeczucie, że wszystko będzie dobrze, ale taki mały niepokój jest… Ja już jestem przewrażliwiona, nie dość, że ma tylko jedną pracującą nerkę, to jeszcze to…

    #1424741

    gonia23

    Re: Podwyższone płytki krwi

    u nas też było ponad normę, pediatra mówiła, że u tak małyh dzieci to normalne zjawisko.
    pzdr

    Gosia, Zuzia 2003, Marta 2005

    #1424742

    ewa250

    Re: Podwyższone płytki krwi

    a czy bardzo płakała przy pobieraniu krwi? To też ma znaczenie, gdy dziecko sie bardzo stresuje i płacze (prawie histerycznie) krew jest gęściejsza i przez to liczba płytek też większa. Przechodziliśmy przez to, jest ok

    Ewa i prawie 4-latek Jaś

    #1424743

    ewa250

    Re: Podwyższone płytki krwi

    a czy bardzo płakała przy pobieraniu krwi? To też ma znaczenie, gdy dziecko sie bardzo stresuje i płacze (prawie histerycznie) krew jest gęściejsza i przez to liczba płytek też większa, stres i spinanie się dzieecka nie są korzystne bo potrafią zaburzyć wyniki badań. Przechodziliśmy przez to, jest ok

    Ewa i prawie 4-latek Jaś

    #1424744

    Anonim

    Re: Podwyższone płytki krwi

    Wiesz… to ma sens.. za pierwszym razem nie płakała (tylko przy ukłuciu) i wyniki były dobre, za drugim razem była histeria, bo krew pobierały zołzy na leżąco i wartość to 690 tys., teraz też bardzo płakała, choć mniej niż za drugim razem i wynik to 601 tys. No, ale jak zrobić, żeby dziecko nie płakało? 😉

    #1424745

    ewa250

    Re: Podwyższone płytki krwi

    nie ma pojęcia, tym bardziej że Lenka jest jeszcze mała i trudno jej wytłumaczyc że zaboli…. Moj Jasiek wyje jak go kłują, a ryczy straszliwie jak się do tego zabiera jakaś baba która nie słucha jak ma mu pobrać krew, bo u nas tylko z żyły ze zgięcia łokciowego… inaczej nic nie chce lecieć jak mi sie dzieć spina

    Ewa i prawie 4-latek Jaś

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)

Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close