Też o Komunii – prezenty od chrzestnych

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 129)
  • Autor
    Wpisy
  • #103176

    rybcia001

    Hej
    Zauważyłam, że jest już wątek o komuniach, ale ja z innej beczki:)
    Moja chrześnica ma komunię w maju. Chcę jej dać pieniążki, ale nie wiem ile.
    Orientujecie się ile mniej więcej kaski „powinna” dać chrzestna?
    Dodam, że to córka mojego brata, więc nie chcę być skąpa, ale wszystko oczywiście w granicach rozsądku.

    #3196958

    yoko

    300 zł max…
    na wesele tyle w kopercie to jest „minimum”…

    #3196959

    rybcia001

    Poważnie 300zł ?
    Myślałam, że więcej. Nasłuchałam się o laptopach, aparatach fotograficznych itd, które dzieciaki dostają pod choinkę

    A na wesele zwykle dajemy 300-400 zł, ale jako „normalni goście”.
    W tym miesiącu chrzciliśmy córeczkę i dostawaliśmy prezenty od rodziny rzędu 200-300zł.

    #3196960

    agula31

    Ja mam komunie chrześniaczki 16 maja i myśle o aparacie fotograficznym, bo wiem ze nie ma ale tez nie wiem za jaką cene.Myślalam tak 500-600 zł.

    #3196961

    jaga

    Nas też czeka komunia w tym roku. Myślę, że damy nie więcej niż 500 zł. Żadnych laptopów czy quadów 😉

    #3196962

    yoko

    sami podnosimy stawki i tworzymy nowe „świeckie” kopertowe tradycje.
    ja uwazam, że takie drogie prezenty komunijne to gruba przesada.
    tak jak wyżej pisałam – za 300zł w kopercie za 2 osoby (goscie) na weselu nikt się nie obraża.
    to tzw. przyjeta kwota minimialna czyli zwrot jakby kosztów przybycia gości na wesele…
    2x150zł.

    co do komunii uwżam, ze to jest bardzo dobre akurat!
    poza tym takie prezenty i zachowania powodują, ze ten duch gdzieś jednak umyka.

    moj mąż swojej chrzesnicy na komunie kupił u jubilera zegarek za prawie 300zł,
    choć była przygotowana lista prezentów, która mnie mocno zirytowała, bo na niej prezenty warte 1000zł i wiecej…
    kosmos.

    #3196963

    yoko

    Zamieszczone przez agula31
    Ja mam komunie chrześniaczki 16 maja i myśle o aparacie fotograficznym, bo wiem ze nie ma ale tez nie wiem za jaką cene.Myślalam tak 500-600 zł.

    ja bym się na ten aparat zrzuciła z chrzestnym na pół.

    #3196964

    agula31

    Tylko wiesz Bruni dziecko czeka jednak na te prezenty no nie czarujmy się szczególnie od chrzesnych i chyba by było średnio zadowolone że tylko jeden żeby nie wiem jaki był wypasiony. Moja córka też czeka na ten dzień,bo jak sama mówi sukienka, wianuszek, goście i prezenty. A jeśli chodzi o duchowe przeżycie to dzieciaki w tym wieku i tak nie bardzo to rozumieją.

    #3196965

    yoko

    Zamieszczone przez agula31
    Tylko wiesz Bruni dziecko czeka jednak na te prezenty no nie czarujmy się szczególnie od chrzesnych i chyba by było średnio zadowolone że tylko jeden żeby nie wiem jaki był wypasiony. Moja córka też czeka na ten dzień,bo jak sama mówi sukienka, wianuszek, goście i prezenty. A jeśli chodzi o duchowe przeżycie to dzieciaki w tym wieku i tak nie bardzo to rozumieją.

    smutne to co piszesz…
    Twoja w tym rola, żeby dziecko nie myslało [QUOTE]sukienka, wianuszek, goście i prezenty.[/QUOTE]

    ale, że tak jest, to ja wiem…
    niestety tak jest…
    to wina dorosłych, opiekunów, którzy nie wiem po co w takim razie te dzieci do komunii posyłają, skoro im nie tłumaczą, że to co w cytacie nie powinno mieć znaczenia.

    #3196966

    Anonim

    Podpisuje sie pod wszystkimi wypowiedziami BRuni.
    To my dorosli mowimy i kupujemy coraz drozsze prezenty, a potem dzieciaki licytuja co kto dostal.
    Jak rok temu uslyszalam quady, laptopy….to sie przerazilam….nawet nei chce wiedziec co te dzieci dostana w dniu slubu.

    #3196967

    -ola

    Zamieszczone przez bruni
    sami podnosimy stawki i tworzymy nowe „świeckie” kopertowe tradycje.
    ja uwazam, że takie drogie prezenty komunijne to gruba przesada.
    tak jak wyżej pisałam – za 300zł w kopercie za 2 osoby (goscie) na weselu nikt się nie obraża.
    to tzw. przyjeta kwota minimialna czyli zwrot jakby kosztów przybycia gości na wesele…
    2x150zł.

    co do komunii uwżam, ze to jest bardzo dobre akurat!
    poza tym takie prezenty i zachowania powodują, ze ten duch gdzieś jednak umyka.

    moj mąż swojej chrzesnicy na komunie kupił u jubilera zegarek za prawie 300zł,
    choć była przygotowana lista prezentów, która mnie mocno zirytowała, bo na niej prezenty warte 1000zł i wiecej…
    kosmos.

    Na kmunięlista prezentów- :Szok:- ten świat już chyba całkiem zwariował !!!

    #3196968

    Anonim

    Zamieszczone przez *ola*
    Na kmunięlista prezentów- :Szok:- ten świat już chyba całkiem zwariował !!!

    dokladnie.
    Ja rok temu bylam na komuni…..50osob, prezenty takie ze glowa boli. My jako nie chrzestni kupilismy jej z dwoma innymi rodzinami Nintendo czy cos takiego do grania.i Bylo oburzenie(moze nei wprost, ale wyczuwalne), ze 1 prezent od 3 osob.

    #3196969

    asik

    Normalnie załamka jak się czyta co dzieciaki dostają na Komunię :Strach:
    Szkoda, ze na przeżycia duchowe zabrakło już miejsca w tej gonitwie 🙁

    #3196970

    -ola

    Zamieszczone przez nelly
    dokladnie.
    Ja rok temu bylam na komuni…..50osob, prezenty takie ze glowa boli. My jako nie chrzestni kupilismy jej z dwoma innymi rodzinami Nintendo czy cos takiego do grania.i Bylo oburzenie(moze nei wprost, ale wyczuwalne), ze 1 prezent od 3 osob.

    :Młotek: tak ze dwa razy na otrzeźwienie takim „oburzonym” by się przydało jak nic ale i tak pewnie efektu by nie było…….
    …………tacy ludzie się nie zmieniają……niestety

    #3196971

    ulaluki

    Zamieszczone przez Asik.
    Normalnie załamka jak się czyta co dzieciaki dostają na Komunię :Strach:
    Szkoda, ze na przeżycia duchowe zabrakło już miejsca w tej gonitwie 🙁

    Dziewczyny, trochę przesadzacie.

    Jasne, że Komunia Święta powinna mieć wymiar duchowy, trzeba mówić o tym dzieciom, ale też nie oczekujmy cudów, że dziecko w pełni przeżyje ten dzień. Czeka również na prezenty, to część tradycji.
    Fakt, podnoszona jest poprzeczka coraz wyżej, jeśli chodzi o koszt prezentów, chociaż przecież już od dawna np rowery chodziły jako prezenty.

    Przeanalizujmy siebie, jak przeżywamy święta np. Bożego Narodzenia, ile w tym duchowości, a ile tradycji.
    Sami rozpuszczamy dzieciaki kupując drogie prezenty na urodziny, na gwiazdkę, czy mikołaja(piszę też o sobie, żeby nie było).

    Zresztą dziecko bardzo pilnie obserwuje rodziców, nie tylko co mówimy do niego na dany temat, ale jak my sami postępujemy w podobnej sytuacji.

    Niedawno był wątek o weselu. Co kto chce dostać na ślub i jak kosztowne prezenty.

    Ja chciałabym nauczyć dzieci, aby potrafiły doceniać i cieszyć się z prezentów nie tylko kosztownych.
    No i nie dać się wciągnąc w przepychankę kto jaki i za ile dostał prezent.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 129)

Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close