Toksoplazmoza to choroba pasożytnicza, która w większości przypadków przebiega bezobjawowo i nie ma negatywnego wpływu na samopoczucie i zdrowie człowieka. Poważnym zagrożeniem jest jednak dla kobiet w ciąży. Dlaczego tak jest i co grozi maluszkowi, gdy jego mama jest chora na toksoplazmozę?

Toksoplazmoza

Toksoplazmoza jest chorobą odzwierzęcą. Wywoływana jest przez pierwotniaka Toxoplasma gondii. Bardzo dużo osób jest jego nosicielem i nie zawsze jego obecność wywołuje chorobę.

Człowiek i inne ssaki, a także ptactwo, są dla pierwotniaka wywołującego chorobę żywicielami pośrednimi. Żywicielem ostatecznym są koty domowe, w związku z czym od dziesiątków lat panuje przekonanie, że kobieta spodziewająca się dziecka nie powinna mieć kontaktu z tymi zwierzętami, a jeśli ma swojego kota, powinna go oddać. Jeśli jesteś w ciąży, z pewnością nie raz podobną poradą wesprze Cię jakaś ciocia czy babcia. Warto wiedzieć, że to nie koty są zagrożeniem dla Twojego malucha, ale w o wiele większym stopniu jest nim surowe mięso lub to, które poddane zostało zbyt krótkiej obróbce termicznej.

Pasożytem można się również zarazić podczas picia mleka prosto od krowy, a także przy jedzeniu niemytych lub niedokładnie umytych owoców i warzyw.

Toksoplazmoza a ciąża

Toksoplazmoza jest wyjątkowo groźna dla rozwijającego się płodu. Może dojść do obumarcia ciąży, rzadziej dochodzi do samoistnych poronień.

Zarażenie chorobą we wczesnym okresie ciąży może doprowadzić do poważnych powikłań w rozwoju maluszka. Ich skutkiem może być zapalenie siatkówki oka, zaburzenia widzenia lub nawet ślepota, a także niedosłuch. Dziecku grozi również małogłowie i wodogłowie.

Zarażenie w ciąży zaawansowanej może doprowadzić do żółtaczki, a także powiększenia się wątroby i śledziony. Poważnym ryzykiem jest zapalenie płuc, a także zapalenie mózgu. U dziecka, którego matka zachorowała na toksoplazmozę w czasie ciąży, w ciągu pierwszych kilku lat życia może ujawnić się padaczka, zaburzenia mowy, zez, a także upośledzenie umysłowe.

Toksoplazmoza u ciężarnej: diagnostyka

W celu wykrycia toksoplazmozy wykonywane są testy serologiczne. Bada się poziom przeciwciał klasy IgG i IgM. Testy wykonywane są z krwi, pobierana jest ona w tradycyjny sposób, jak do każdej morfologii.

Toksoplazmoza: IgG i IgM dodatnie lub ujemne

Jeżeli wyniki zarówno IgG i IgM wyjdą ujemne, oznacza to, że ciężarna nigdy nie przebyła tej choroby i nie ma na nią odporności. Należy w tym przypadku przeprowadzać badania kontrolne co trzy miesiące.

Jeżeli IgG jest podwyższone, a IgM ujemne, należy po 3 tygodniach powtórzyć badanie. Gdy poziom przeciwciał nie zmienia się ani nie wzrasta, nie ma potrzeby dalszego monitorowania ani wdrażania leczenia. Ponowne badanie będzie konieczne, jeżeli wyniki są odwrotne, czyli gdy poziom IgG jest ujemny, a poziom IgM podwyższony.

Jeżeli zarówno IgG, jak i IgM jest dodatnie, wtedy oznacza to aktywną chorobę. Należy jak najszybciej rozpocząć leczenie.

Toksoplazmoza – leczenie

W pierwszej kolejności należy sprawdzić czy pierwotniak dotarł przez łożysko do maluszka. Należy w tym celu wykonać badanie USG i zaobserwować, czy są ślady infekcji u dziecka. Jeśli ich nie ma, to dla pewności należy zbadać płyn owodniowy. Jeżeli pierwotniak dotarł już do malucha, należy zastosować leczenie farmakologiczne.

Jeżeli nie doszło do zarażenia dziecka, to podstawowym celem leczenia jest ochrona malucha przed pierwotniakiem i niedopuszczenie do przedostania się go przez łożysko. Wprowadzana jest antybiotykoterpia, stosuje się leki z grupy makrolidów, które należy przyjmować aż do końca ciąży.

Toksoplazmoza w ciąży: jak się chronić?

Przed toksoplazmozą można bronić się dzięki świadomemu dbaniu o spożywane produkty. Należy dokładnie myć warzywa i owoce. Wskazane jest również polanie ich wrzątkiem, by zabić ewentualne bakterie, grzyby i pierwotniaki. Przepłukuj również te warzywa, które na opakowaniu mają napisane, że zostały już umyte. Często można się z tym spotkać w przypadku paczkowanego szpinaku czy sałat.

Jeśli jesz poza domem, unikaj sałatek ze świeżych warzyw i potraw, które je zawierają.

Zrezygnuj z jedzenia krwistych befsztyków i tatara w czasie ciąży. Nie próbuj mięsa na kotlety mielone, niech stopień ich doprawienia testuje partner lub inny domownik. Wszelkie mięso poddawaj dokładnej obróbce termicznej – smaż lub gotuj. Po przyrządzeniu mięsnej potrawy, dokładnie myj noże, deski i blaty. Nigdy nie krój nimi lub na nich bez ich umycia innych składników do obiadu, na przykład warzyw.

Uważaj również przy pracach w ogrodzie. Pierwotniaki Toxoplasma gondii znajdują się również w glebie, zabrudzenie otwartej rany jest niebezpieczne. Zawsze zakładaj rękawiczki i dokładnie myj ręce po przyjściu do domu.

Toksoplazmoza i kot

Jeżeli jesteś właścicielką kota – w pierwszej kolejności przebadaj go pod kątem obecności oocyst T. To forma pierwotniaka, która doprowadza do zarażenia. Jest ona obecna w kale kota-nosiciela. Testy dadzą odpowiedź, czy kot może stanowić dla Ciebie zagrożenie. Jeśli wyjdą pozytywne – należy wdrożyć leczenie, które wiąże się z pobytem kota w lecznicy przez cały okres podawania mu leków.

Jeżeli nie masz możliwości przebadania zwierzęcia, zastosuj środki ostrożności, które uniemożliwią Ci kontakt z oocystami T. Przede wszystkim stają się one aktywne dopiero po kilku dniach po opuszczeniu organizmu kota. Unikaj zupełnie czyszczenia kociej kuwety i kontaktu z jego kałem, jednak jeśli musisz, rób to na bieżąco, nie doprowadzaj do gromadzenia się kilkudniowych zaległości. Zawsze używaj do tego rękawiczek. Po głaskaniu i przytulankach z kotem myj ręce. Unikaj również całowania ulubieńca. Nie pozwalaj wchodzić mu na blaty i stół.

[Zdjęcie główne: Wikipedia]