Realia polskiego rynku pracy nie są zbyt optymistyczne. Zwłaszcza w mniejszych miastach i na wsiach problem znalezienia dobrej pracy dotyka wiele osób. W związku z tym młode kobiety często wstrzymują się z ciążą do czasu „zaistnienia” na rynku pracy lub do chwili, gdy otrzymają umowę na czas nieokreślony. Większość z nich obawia się bowiem utraty pracy w sytuacji, gdy będą zatrudnione na czas określony, a pracodawca dowie się o ciąży. Czy jest to słuszne myślenie? Jak polskie (i europejskie) prawo chroni kobiety ciężarne? Czy mają one słuszność obawiając się utraty pracy? Odpowiedź na to pytanie odnajdziecie w tym artykule.

Umowa o pracę a ciąża

Przy umowach na czas nieokreślony sprawa jest jasna. Według polskiego prawa, pracodawca nie może rozwiązać umowy o pracę na czas nieokreślony z pracownicą, która jest ciąży lub przebywa na urlopie macierzyńskim. Według wyroku Sądu Najwyższego z 1995 roku, zakaz rozwiązania umowy o pracę, obowiązuje również w przypadku, gdy pracownica zaszła w ciążę w okresie wypowiedzenia. Wyjątkiem jest sytuacja, w której firma ogłasza upadłość lub jest zlikwidowana. Wówczas pracodawca zobowiązany jest do uzgodnienia z reprezentującą pracownicę związkową organizacją terminu rozwiązania umowy o pracę, a w przypadku niemożliwości zapewnienia pracownicy innego zatrudnienia w tym okresie, ciężarnej przysługują określone w przepisach prawa świadczenia.

Sytuacja jest bardziej skomplikowana jeżeli pracownica zatrudniona jest na czas określony. Wówczas pracodawca również nie może jej zwolnić, ale okres ochronny przypada jedynie na czas ciąży, do dnia porodu.

W przypadku umowy na czas określony, której wygaśnięcie zapadłoby po ukończeniu 3 miesiąca ciąży lub umowy na okres próbny dłuższy niż jeden miesiąc, czas trwania umowy zostaje przedłużony do momentu urodzenia się dziecka.

Prawo pracy: ciąża a umowa na czas określony

Do praw kobiet w ciąży, które zatrudnione są  na czas określony, odnosi się następujący artykuł Kodeksu Pracy:

art. 177 §3: „Umowa o pracę zawarta na czas określony albo na okres próbny przekraczający jeden miesiąc, która uległaby rozwiązaniu po upływie trzeciego miesiąca ciąży, ulega przedłużeniu do dnia porodu”

Według Kodeksu Pracy przepisu tego nie stosuje się w odniesieniu do pracownicy w okresie próbnym nieprzekraczającym jednego miesiąca, a także w odniesieniu do pracownicy, która zastępuje pracownika podczas jego usprawiedliwionej nieobecności pracy.

W związku z powyższymi przepisami pojawiły się wątpliwości dotyczące określania czasu upływu 3 miesiąca ciąży. Prawo pracy wyrokiem Sądu Najwyższego z 2012 roku odniosło się do tego problemu, mianowicie określono, iż jeden miesiąc ciąży równy jest jednemu miesiącowi księżycowemu, czyli 28 dniom. Oznacza to, iż 3 miesiąc ciąży oraz obowiązek przedłużenia umowy o pracę upływa w 12 tygodniu ciąży.

Jak wynika z przepisów, prawo pracy zabezpiecza kobiety zatrudnione nie tylko czas nieokreślony, ale chroni też kobiety pracujące na podstawie umowy na czas określony.