A może… w góry
Na początku górskiej przygody nie szarżujcie i najlepiej wybierzcie się w Bieszczady – niskie, łagodne góry, w których dobrze będą czuły się zarówno niemowlaki jak i starsze dzieciaki. Pamiętajcie tylko, że w mniejszych bieszczadzkich miasteczkach i wsiach może być dość trudno o nocleg dla całej rodziny. Najlepiej więc zabukujcie pokoje w schroniskach na parę dni przed wyjazdem. Gdy już się ulokujecie na kwaterze, zacznijcie zwiedzanie: dużo ciekawych miejsc znajdziecie w Solinie, Ustrzykach Dolnych, Górnych, Sanoku, Lesku, Wetlinie i Polańczyku . Jeśli kuszą was wyższe góry, pamiętajcie, że najpopularniejsze miejsca, takie jak Zakopane, są mocno zatłoczone. Jeśli chcecie wypoczywać w spokoju, wybierzcie jakieś mniej uczęszczane miejscowości, np. Bukowinę Tatrzańską czy Białkę Tatrzańską. Niezapomniane widoki, wjazd wyciągiem na szczyty gór (dla malucha to naprawdę olbrzymy!) zrobią na waszym dziecku wspaniałe wrażenie.
A może… na wieś
Znajdźcie w Internecie gospodarstwo agroturystyczne i pokażcie maluchowi uroki wsi. Bliski kontakt z naturą, wyprawy do lasu na jagody i grzyby, łowienie ryb w jeziorze, podglądanie ptaków, saren, wieczory przy ognisku – to sprawi, że smyk wróci do domu zachwycony! Co ciekawe, niektóre gospodarstwa zapraszają na… weekendowe warsztaty artystyczne. Zatem podczas pobytu wypoczniecie i obudzicie swoją kreatywność. Istnieją też gospodarstwa wzorowane na prehistorycznych osadach, gdzie można popróbować swoich sił rozpalając ognisko bez użycia zapałek, czy samemu mielić mąkę, a następnie... piec z niej placki – szkrab będzie długo pamiętał takie atrakcje. Dodatkowym atutem wyjazdu na wieś jest domowe, ekologiczne jedzenie na bazie produktów z „własnego podwórka”, dzięki czemu wasz maluch pozna smak prawdziwego mleka „od krowy” i „wiejskich” jajek.
Specjalne atrakcje
Jeśli chcecie pokazać waszemu smykowi coś naprawdę ekstra, wybierzcie się do Zaurolandii koło Rogowa (między Gnieznem a Bydgoszczą), jednego z największych w Europie parku dinozaurów. Tam obejrzycie modele tych prehistorycznych zwierząt i dowiecie się, jak zmieniało się życie na Ziemi na przestrzeni tysięcy lat. Ogromny park jest pełen atrakcji dla dzieci, a i dorośli na pewno nie będą się w nim ani chwili nudzić!
Wrzućcie do bagażnika
Na weekendowy wypad też trzeba się dobrze spakować. To pewnie wam się przyda:
1. Pluszowa pacynka, np. Smartoys, cena: ok. 48 zł
2. Lekki wózek--parasolka, np. Mothercare, cena: ok. 200 zł
3. Elektroniczna niania, np. Chicco, cena: ok. 160 zł
4. Łóżeczko turystyczne, np. Baby Dreams, cena: ok. 300 zł
Źródło: Rodzice 11/08
Autor: Paulina Hermanowska






Wspólne weekendowe ekspedycja to podstawa! każdy wolny weekend urzadzamy sobie z rodziną wypady za miasto. ostatnio z żoną i synkiem (7mc) wyskoczyliśmy na jure krak-czestoch, pozwiedzać zamki, pochodzić trochę. Świetne tereny dla rodziców z najmlodszymi pociechami, do spacerów idealne bo niewymagajace i bezpieczne a widoczki naprawde super. Aha no i trzeba wczesniej pomysleć o jakimś konkretnym nosidełku, my nosimy w modelu z daszkiem (zaffiro rain) odpinanym, swietna sprawa i ochrona dla malucha.
(1 Komentarz)