Teatr dla całej rodziny

Scooby Doo i Widmo Piratów - na żywo

Prześlij dalej Drukuj
Teatr dla całej rodziny:  Scooby Doo i Widmo Piratów - na żywo

Zobaczycie wyjątkową mieszankę strachu i dobrego humoru. Strachliwy SCOBBY-DOO i jego żądni przygód przyjaciele zapraszają Was na spotkanie z duchem! Znakomita zabawa zarówno dla rodziców, którzy dorastali przy SCOBBY-DOO, jak również dla ich pociech, które odkryją Tajemniczą Spółkę po raz pierwszy!

Tajemnicza spółka, podróżująca po świecie swoim vanem – Wehikułem Tajemnic, to grupa zwariowanych nastoletnich detektywów oraz ich gadający pies, którzy rozwiązują zagadki nawiedzonych domów, odzyskują skradzione wartościowe przedmioty oraz demaskują przebranych za potwory niegodziwców. W jej skład wchodzą:

KUDŁATY - siedemnastoletni Kudłaty to najstarszy członek Tajemniczej Spółki. Straszny z niego tchórz. Jest Panem, ale zarazem najlepszym przyjacielem Scooby-Doo. Tak jak Scooby-Doo wiecznie chce jeść i razem z nim pakuje się we wszystkie tarapaty; ulubione słówko „kurczę!”. SCOOBY-DOO - olbrzymi dog niemiecki, brązowy w czarne łatki. Mimo swojej postury to najstrachliwszy pies na świecie, boi się nawet własnego cienia. Woli pałaszować Scooby-Chrupki niż wyruszać na poszukiwanie przygód.
FRED - szesnastoletni lider Tajemniczej Spółki. Fred jest najsilniejszy i najbardziej wysportowany z całej grupy. Odważny z natury, jego zawołanie to: „Rozbijemy gang”i „Ja prowadzę!”.
DAPHNE - rudowłosa modnisia. Wiecznie popada w kłopoty, ale potrafi walczyć za pomocą swoich stylowych gadżetów: torebki, lusterka, a nawet szminki. Do tego wysportowana, szybka, zwinna i piękna. Uwielbia wszystko, co tajemnicze.
VELMA - jest najmłodsza, ale zarazem najmądrzejsza i najsprytniejsza z całej grupy. To ona potrafi rozwiązywać najtrudniejsze zagadki. Jej ulubionym kolorem jest pomarańczowy.

Drużyna, pomagając innym, sama staje się celem duchów i upiorów. W trakcie szukania poszlak, dzieli się na dwie grupy. Tchórzliwy SCOOBY-DOO i jago bojaźliwy pan Kudłaty skupiają się na unikaniu wszystkiego co niebezpieczne, natomiast chętnie pałaszują każdy przysmak, na który natrafią. W tym czasie Fred, Velma i Daphne szukają śladów i zastawiają pułapki, w które najczęściej zamiast potwora wpada przypadkowo SCOOBY-DOO. Ale to właśnie strachliwy pies ostatecznie dopada złoczyńcę, a paczka demaskuje jego plany. Czy po raz kolejny przerażająca zjawa okaże się zwykłym niegodziwcem, przebranym za potwora? A może tym razem Tajemnicza Spółka ma do czynienia z prawdziwym pirackim duchem? Przyłącz się do zabawy, poczuj smak przygody i razem z naszymi bohaterami rozwiąż kolejną zagadkę!

ZAPRASZAMY NA STRRRRRASZNIE FAJNĄ ZABAWĘ!
2010-04-09 Hala Widowiskowo-Sportowa "Gdynia"
2010-04-10 Hala Widowiskowo-Sportowa "Gdynia"
2010-04-11 Hala Widowiskowo-Sportowa "Gdynia"
2010-04-14 Zabrze, Dom Muzyki i Tańca
2010-04-16 Wrocław, Hala Widowiskowo-Sportowa "Orbita"
2010-04-17 Wrocław, Hala Widowiskowo-Sportowa "Orbita"
2010-04-18 Wrocław, Hala Widowiskowo-Sportowa "Orbita"
2010-04-20 Poznań, Hala "Arena"
2010-04-21 Poznań, Hala "Arena"
2010-04-23 Warszawa, Hala Sportowo-Widowiskowa"Arena Ursynów"
2010-04-24 Warszawa, Hala Sportowo-Widowiskowa"Arena Ursynów"
2010-04-25 Warszawa, Hala Sportowo-Widowiskowa"Arena Ursynów"

 

 

 

Dodaj artykuł do

  • Wykop
  • Gwar
  • facebook
 
Komentarze do tego artykułu
> Napisz komentarz
  • dodany przez gucio dnia 26 kwietnia 2010, godz. 14:54

    Mam prosbe do wszystkich, ktorzy zakupili juz bilety na ten pseudo show(tj; w innych miastach niz Warszawa)- oddajcie je natychmiast(strata czasu i pieniedzy).
    Bylem na tym show w sobote i rozczarowanie opkropne, dziecko dotrwalo z truden do konca pierwszej czesci, nastawialismy sie na profesjonalne show z super oprawa muzyczno-wokalno-taneczna, co z tego wyszlo - totalna zenada, grupka przypadkowych aktorow ani nie potrafila spiewac , ani tanczyc nie mowiac juz o efektach specjalnych, ktore wedlug mnie powinny byc nieodzownym elementem przy tego typu przedsiewziciach, prosba do j. jozefowicza - zrob jakis musical show na miare Romeo i Julia, albo do Wojciecha Kepczynskiego - zob cos na miare akademii pana kleksa. Ja wiem jedno, na zadna smire na licencji ameryknaskiej(Warner Bros) juz sie nigdy nie dam nabrac i nie zabiore swoich dzieci na tego typu zenade


  • dodany przez marcin dnia 25 kwietnia 2010, godz. 09:49

    Byliśmy w Warszawie 24 kwietnia. Za 85 pln siedzieliśmy prawie na ścianie na krzesełeczkach twardych jak deska, nic nie widzieliśmy, a co dopiero dzieci. Wszyscy sobie zasłaniali nawzajem, ogólny niesmak i niezadowolenie osób siedzących przy nas. Mieliśmy tak dosyć ,że wyszliśmy w przerwie na prośbę dzieci. Ze sceny słychać było tylko dzike dzwięki. Pozdrawiam organizatorów.


    (2 Komentarze)

    Napisz komentarz

    Imię / Nick
    e-mail

    Komentarz (maks. 1000 znaków)

    Dodaj zdjęcie (opcjonalnie)


    Wpisz prawidłowy adres e-mail. Nie będzie on widoczny na naszej stronie. Aby uniknąć nadużyć, wyślemy do ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym. Kliknij w niego, aby opublikować swój komentarz.




    Magazyn "Rodzice"

    Polecamy najnowszy numer magazynu Rodzice.

    Życzymy przyjemnej lektury.




    rodzice.pl na Facebooku




    Webstar 2009