Gdy maluszek przychodzi na świat, każdy dzień jego życia jest dla świeżo upieczonych rodziców prawdziwym wyzwaniem. Młoda mama czuje się często zagubiona w nowych dla niej sytuacjach i nie wie, co robić. Nie zna także tricków, które pomagają łatwiej radzić sobie z codziennymi wyzwaniami. Podpowiadamy kilka z nich oraz udzielamy rad, jak przetrwać pierwsze miesiące życia malucha.



Nie wstydź się prosić o pomoc lub radę

Nie wstydź się prosić o pomoc i mówić, że czegoś nie wiesz. Podstawowe zasady wychowywania i pielęgnowania niemowląt się nie zmieniają, dlatego korzystaj z wiedzy osób, które mają w tym doświadczenie. Nie stroń od porad mamy, teściowej, babć, kuzynek czy innych kobiet, które już wychowały swoje dzieci. Pomocne są także wskazówki zdobyte od innych mam w Twoim wieku. Zapamiętuj je, ponieważ nigdy nie wiesz, kiedy Ci się będą mogły przydać.

W opiekę nad dzieckiem zaangażuj tatę

Nie powinnaś zgrywać bohaterki. Zaangażuj do codziennych obowiązków tatę maluszka. Nie wiń się, że czegoś od niego wymagasz, tłumacząc sobie, że nie powinnaś, bo spędził cały dzień w pracy, a Ty w domu.

Poza tym też zwróć uwagę na to, by nie odsuwać go od zajęć przy dziecku. Nie udowadniaj mu na każdym kroku, że wszystko zrobisz lepiej czy szybciej. Prawdopodobnie w ciągu dnia więcej czasu spędzasz z niemowlęciem, ale to nie znaczy, że tata nie zajmie się nim równie dobrze jak ty. Świeżo upieczony ojciec szybko nauczy się, jak prawidłowo trzymać noworodka, przewijać, a nawet karmić, jeśli korzystacie z mleka modyfikowanego.

Ciasno owijaj niemowlę

Maluszek przebywał przez dziewięć miesięcy w brzuchu mamy, gdzie w ostatnich tygodniach ciąży miał już bardzo niewiele miejsca. Przyzwyczajony jest do przebywania w ciasnej przestrzeni i do poczucia ściśnięcia. Z uwagi na to noworodki bardzo lubią być ciasno opatulane. Zaopatrz wyprawkę niemowlęcia w kilka przyjemnych w dotyku w kocyków lub kawałków flanelowej tkaniny. Zawijaj niemowlę ciasno, jednak tak, by miało swobodę poruszania bioderkami.

Biały szum: niemowlęta go kochają!

Gdy dziecko przebywa przez dziewięć miesięcy w brzuchu swojej mamy, dźwięki, które do niego docierają są stłumione przez wody płodowe i powłoki brzuszne. Dźwięki te mają określoną częstotliwość, do której maluch jest przyzwyczajony. Z uwagi na to, już po przyjściu na świat dziecko relaksuje się i usypia, gdy słyszy dźwięki o podobnej częstotliwości. Niewiele ich występuje w naszym codziennym otoczeniu i tu z odsieczą przybywa tzw. biały szum. Są to dźwięki, które nie pobudzają w żaden sposób mózgu, lecz wprowadzają go w swoisty rodzaj transu. Ponadto maskują inne dźwięki rozbrzmiewające w otoczeniu maluszka, które mogą go niepokoić, pomimo tego, że są to dźwięki dnia codziennego.

Biały szum emitują urządzenia typu suszarka, pralka czy odkurzacz. Na rynku jest również dostępny cały szereg zabawek z odtwarzaczami tych dźwięków. Pomagają one maluchowi spokojnie zasnąć czy się wyciszyć. Doświadczenie wielu rodziców pokazuje, że są one niesamowicie skuteczne, dlatego warto biały szum przetestować na własnym maluchu, ponieważ może znacząco ułatwić życie młodych rodziców.

Drzemki to lek na wszystko!

Większość niemowląt w pierwszych tygodniach życia przesypia nawet 20-22 godziny na dobę. Z czasem długość snu znacząco się skraca, lecz warto pamiętać, żeby wyznaczyć dziecku regularne drzemki. Należy wytyczyć rytm dnia, by niemowlę przyzwyczaiło się do niego i wiedziało, że zbliża się czas snu, ponieważ nie każde dziecko potrafi samodzielnie kontrolować zapotrzebowanie na odpoczynek. Pomimo zmęczenia walczy z chęcią zaśnięcia, jest rozpraszane przez czynniki zewnętrzne, a nawet przez samych rodziców, którzy próbują zabawiać malucha, noszą go i próbują uspokajać zamiast po prostu położyć go spać.



A jakie są Wasze rady dla młodych mam? Pomóżcie nam rozbudować tę listę!