Czy brak instynktu macierzyńskiego czyni cię “gorszą” kobietą? Od wieków istnieje w społeczeństwie przekonanie, że rolą kobiety jest przede wszystkim bycie oddaną żoną, a przede wszystkim matką. Świat się jednak zmienia. Zatem, czy bezdzietna kobieta, których jest coraz więcej, może czuć się spełniona?



Nie mam instynktu macierzyńskiego!

Brak instynktu macierzyńskiego w niektórych środowiskach to nadal temat tabu – niezrozumiały i bardzo odległy. Jednak w zmieniającym się świecie, coraz więcej kobiet przyznaje otwarcie, że nie czują potrzeby posiadania własnych dzieci. Dziewczynki od małego wykazują większe zdolności opiekuńcze, są też zazwyczaj bardziej czułe i wrażliwe od chłopców. Z czasem pojawia się u nich chęć zajścia w ciążę i posiadania rodziny, jednak nie zawsze. Brak instynktu macierzyńskiego występuje również w naturze i wcale nie jestem czymś złym. Kobieta, która nie chce zakładać rodziny, wcale nie musi być zgorzkniałą egoistką, która skupia się jedynie na sobie i swoich przyjemnościach. Osoby ciepłe, pełne miłości i wydające się idealnym materiałem na matkę, też mogą nie chcieć mieć własnych dzieci.

Czy to brak instynktu macierzyńskiego?

Czasem zdarza się, że kobieta odczuwa lęki, które sprawiają, że myśli, iż nie chce mieć dzieci. Zalicza się do nich strach przed odpowiedzialnością oraz lęk przed różnymi ograniczeniami życia codziennego, czy ogromnymi wydatkami finansowymi na wychowanie dziecka aż do dorosłości. Niektóre kobiety zawczasu przejmują się tym, jak zmieni się jej ciało w trakcie i po ciąży. Zdarza się też, że niedoszłe mamy tak bardzo obawiają się porodu i związanego z nim bólu, że rezygnują z zajścia w ciążę. Są to częste zahamowania i jeśli kobieta czuje, że nie jest w stanie podjąć się trudów macierzyństwa, nikt nie powinien jej za to winić. Jeśli jednak pragnie mieć dzieci, ale jest zablokowana, to warto udać się do psychologa.

Sprawdź: Czy można pokonać lęk przed porodem?

Kariera a dziecko

Brak instynktu macierzyńskiego czasem wynika z rozbudzenia innych pragnień. Ogromna potrzeba rozwoju osobistego, pięcia się po szczeblach kariery zawodowej czy ciekawość świata mogą skutecznie odwlekać w czasie decyzję o potomstwie. Fakt, że kobieta nie spełnia się w macierzyństwie, a jako, np. przebojowa businesswoman wielu osobom z jej otoczenia wydaje się ogromnie egoistycznym posunięciem. Jednak jeśli jesteśmy pewne, że jest to droga, którą pragniemy obrać, nie powinnyśmy podejmować decyzji o zajściu w ciążę pod naciskiem otoczenia. Posiadanie dziecka to ogromna odpowiedzialność wiążąca nas na całe życie. Choć dla wielu bycie rodzicem jest wspaniałe, w sytuacji, kiedy wiemy, że nie chcemy posiadać dzieci, zakładanie rodziny jest nieodpowiedzialne i tylko szkodzi maluszkowi.

Matka bez instynktu macierzyńskiego

Zdarza się jednak, że kobiety rodzą dzieci, a mimo to nie czują instynktu macierzyńskiego. Czasem jest to związane z tym, że ciąża nie była planowana, albo kobieta ciężko zniosła okres ciąży oraz porodu i brak instynktu macierzyńskiego jest objawem depresji poporodowej. W takiej sytuacji trzeba taką matkę wspierać i pomóc jej uporać się z trudnościami. Ważna jest przy tym pomoc partnera, rodziny, czy przyjaciół. Aby wyjść ze stanów depresyjnych, należy udać się po pomoc do psychiatry i psychologa.

Kiedy pojawia się instynkt macierzyński?

Według obiegowych opinii każda mama tuż po urodzeniu dziecka pała do niego nieporównywalną do niczego miłością. Niestety rzeczywistość lubi zaskakiwać i nawet, gdy dziecko było planowane, nie każda mama natychmiast zakochuje się w noworodku. Niektóre kobiety są bardzo obolałe po porodzie i czują się niepewnie w nowej roli. Bywa, że młoda mama potrzebuje nawet paru miesięcy, żeby wejść w rutynę i wprawę w opiece nad dzieckiem, a z czasem zaczyna czuć się coraz pewniej jako matka.

Brak instynktu macierzyńskiego dotyczy kobiet z różnych środowisk na całym świecie. Nie powinno się ich stygmatyzować ani obarczać winą, tylko wspierać albo po prostu zaakceptować ich wybory.



Zdjęcie główne: depositphotos.com