Program 500+ ma za zadanie wspierać finansowo rodziny. Tymczasem okazuje się, że często jest „alternatywnym źródłem dochodu”. Na taki model budżetu rodzinnego decyduje się coraz więcej Polaków, a matki przechodzą na bezrobocie. Licząc od 2016 roku, kiedy to 500+ weszło w życie, na rynku pracy jest o 3% mniej kobiet.



500+ a bezrobocie wśród kobiet

Już w marcu tego roku Gazeta Wyborcza podała wyliczania, z których wynikało, że od lipca 2016 roku do czerwca 2017 roku 103 tys. kobiet postanowiło przejść na bezrobocie, by otrzymywać świadczenie 500 plus. Zdążają się też przypadki, kiedy to rodziny decydują się na kolejne dziecko z założeniem, że otrzymywane na niego świadczenia pomogą im finansowo. O ile rzeczywiście taki rozwój sytuacji zwiększa przyrost naturalny, o tyle ma swoją ciemną stronę.

Sprawdź też:

Matki wybierają „pracę na czarno”?

Kobiety, które zostają w domu, często dorabiają na czarno. Zdarza się też, że matki nie chcą prowadzić domu zamiast robienia kariery, ale wydaje im się to najkorzystniejszym rozwiązaniem. Wpływa na to wiele płaszczyzn. Rynek pracy, który i tak jest zdominowany przez mężczyzn, stanie się jeszcze mniej urozmaicony. Według raportu z 2017 roku kobiety stanowiły 52% ludności w wieku 15+, a 62% było biernych zawodowo (dane na podstawie Badań Aktywności Ekonomicznej Ludności). Matki, które postanawiają wyłącznie zajmować się dziećmi, mogą odczuwać dyskomfort psychiczny lub brak spełnienia zawodowego.

Jak zapewniała pr. Iga Magda w wypowiedzi dla Gazety Wyborczej, 500 Plus nie jest jedynym sposobem by zapewnić rodzinie byt: Powrót kobiet do pracy będzie z każdym rokiem coraz trudniejszy. Sytuacja na rynku pracy i finanse Funduszu Pracy są na tyle dobre, że aktywizacja kobiet biernych zawodowo powinna uzupełnić program 500 Plus

Jednak czy rzeczywiście 500+ wpływa na bezrobocie wśród kobiet, czy może dopiero dzięki programowi matki, mogą spokojnie zająć się dziećmi i domem?