Fredrowski osiołek. Jak interpretować wierszyk o osiołku?

Bajka o osiołku autorstwa Aleksandra Fredry to utwór ponadczasowy, którego morał przynosi nam uniwersalne przesłanie. Wiersz często pojawia się na lekcjach języka polskiego i jest dokładnie omawiany przez polonistów. Dokonanie szczegółowej analizy może jednak przysparzać nieco kłopotów. Podpowiadamy więc, jak należy poprawnie interpretować utwór Aleksandra Fredry i czym dokładnie jest “fredrowski osiołek”?

Bajka o osiołku

Utwór Fredry jest często wykorzystywany w ramach lekcji języka polskiego – może jednak występować pod kilkoma tytułami: “Chciwość osiołka”, Bajka o osiołku oraz “Osiołkowi w żłoby dano…”. Każdy z nich odnosi się jednak do tego samego wiersza, którego treść zamieszczamy poniżej.

Aleksander Fredro – bajeczka o osiołku

Osiołkowi w żłoby dano
W jeden owies, w drugi siano.
Uchem strzyże, głową kręci,
I to pachnie i to nęci;
Od któregoż teraz zacznie,
Aby sobie podjeść smacznie?
Trudny wybór, trudna zgoda:
Chwyci siano, owsa szkoda,
Chwyci owies, żal mu siana.
I tak stoi aż do rana,
A od rana do wieczora;
Aż nareszcie przyszła pora,
Że Oślina pośród jadła
Z głodu padła.

Jak widać, autor posłużył się formą bajki i wykorzystał alegorię, aby przekazać odbiorcom pewien uniwersalny morał i cenną życiową lekcję. A zatem – jak to zwykle bywa w bajkach – sens dosłowny utworu jest mniej ważny i jako czytelnicy powinniśmy poszukiwać przede wszystkim sensu metaforycznego, przenośnego.

Zobacz: Katechetka kontra kanapki z szynką. “Sprawdza dzieciom drugie śniadania i każe wyrzucać”. Rodzice składają skargi

Fredrowski osiołek – jak interpretować wiersz o ośle?

Bajka o ośle autorstwa Fredry to utwór o charakterystycznej, strychicznej budowie – tzn. nie ma podziału na strofy. Składa się z 14 wersów, z których zdecydowana większość (aż 13) to zawierają w sumie po osiem sylab. Na ich tle wyróżnia się jedynie ostatnia linijka, która jest o połowę krótsza – ma 4 sylaby. Jak to zwykle bywa w przypadku tego typu utworów, fabuła nie jest zbyt skomplikowana. Głównym bohaterem jest oczywiście osioł, który staje przed poważnym dylematem – czy woli na obiad zjeść siano, czy też może owies. Z powodu jego niezdecydowania, sytuacja ostatecznie kończy się tragicznie i jednocześnie absurdalnie – zwierzę umiera z głodu, mając przed sobą dwa pełne żłoby.

Dlaczego historia zakończyła się tak smutno i nierealistycznie? Doprowadziły do tego przede wszystkim brak umiejętności podejmowania decyzji oraz (jak sugeruje jeden z tytułów) chciwość i zachłanność osiołka. Z treści wynika, że był bardzo dobrze traktowany przez swojego właściciela – do dyspozycji miał aż dwa żłoby wypełnione po brzegi ulubionym pożywieniem. Wbrew pozorom jednak te wymarzone warunki obróciły się przeciwko niemu i doprowadziły do jego nieszczęścia. Można bowiem zakładać, że gdyby dostał tylko jeden typ jedzenie i jeden żłób, nie miałby problemu z wyborem, zjadł w spokoju i nie skończył tak źle.

Nietrudno się domyślić, że Fredro stara się przekazać nam coś więcej niż tylko historia o tragicznym końcu biednego osiołka. Wiadomo przecież, że zwierzę w takiej sytuacji zjadłoby po prostu wszystko, co otrzymało i nie stanowiłoby to dla niego tak ciężkiego wyboru. Autor zastosował tu środek stylistyczny, charakterystyczny dla bajek, zwany antropomorfizacją. Zabieg polega na na przypisywaniu cech ludzkich m.in. zwierzętom (czasem również przedmiotom, roślinom itp.). Jego celem jest pokazanie odbiorcom, w sposób zaskakujący, jakiejś prawy o życiu i przekazanie im pewnej nauki.

Fredrowski osiołek symbolizuje słabość ludzkiej natury. Wielu z nas bowiem ma poważne problemy z podejmowanie decyzji, szczególnie wtedy, gdy mamy zbyt dużo opcji do wyboru. Cechy takie jak zachłanność, niezdecydowanie i materializm zostały u Fredry wyolbrzymione i wyśmiane. W przewrotny sposób autora stara się nam przekazać, że ten, kto chce mieć wszystko, może skończyć z niczym. Odkładanie decyzji na później, zbytnia chciwość i brak stanowczości mogą prowadzić do poważnych konsekwencji. Można powiedzieć, że wiersz jest rodzajem literackiego nawiązania do znanego przysłowia: “Łapać kilka srok za ogon”. Z doświadczenia wiemy, że kto próbuje zyskać jak najwięcej i kombinuje, może ostatecznie podwójnie stracić.

Sprawdź:

Dodaj komentarz

Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
Logo