Grudka po kleszczu: kiedy znika i czy trzeba ją smarować?

elements.envato.com

Grudka po kleszczu może budzić zaniepokojenie. Wiele osób zastanawia się, czy nie stanowi ona problemu z którym należy wybrać się do lekarza. Kleszcz po wbiciu się w skórę  może pozostawić na niej zapalną grudkę – towarzyszy jej często zaczerwienienie. Warto dobrze zabezpieczać się przed ukąszeniami kleszczy i szybko usuwać te, które zdołały wbić się w skórę. Te pajęczaki przenoszą wiele groźnych chorób.

Swędząca grudka po kleszczu

Grudka po kleszczu pojawia się do kilku dni po jego wbiciu się w skórę. Początkowym objawem jest raczej zaczerwienienie – skóra pozostaje gładka, jednak wokół miejsca ukąszenia pojawia się czerwona otoczka. Zaczerwienienie jest całkowicie normalnym objawem. Nie należy się nim zbytnio martwić, ale z pewnością warto je obserwować.

Jeśli zaczerwienienie po wbiciu się kleszcza utrzymuje się lub pojawia na kilka dni po jego usunięciu, należy pokazać ślad lekarzowi. Może to być rumień alergiczny, jednak wędrujące, długo pozostające na skórze ślady bywają też objawem boreliozy – groźnej choroby, która rozwija się powoli i może nawet doprowadzić do zapalenia opon mózgowych.

Niepokojącym objawem jest też czerwona grudka po kleszczu. Ślad pozostały po ukąszeniu może być wypukły (przypomina nie tyle zaczerwienienie, co wyraźne, wypukłe znamię po kleszczu).

Trzeba go obserwować i w razie niepokojących objawów udać się do lekarza. Warto też po 3 tygodniach od ukąszenia przeprowadzić badania krwi w kierunku boreliozy. Pojawienie się grudki po kleszczu często jest pierwszym stadium tej choroby, choć równie dobrze może być też objawem podrażnienia, który zniknie po kilku dniach.

Guzek po ukąszeniu kleszcza u dziecka

Grudka po kleszczu na skórze dziecka powinna być zawsze kontrolnie pokazywana pediatrze. Dzieci trzeba szczególnie chronić przed ukąszeniami tych pajęczaków. Przenoszone przez nie choroby są groźne dla każdego, a dla organizmu dziecka z nie do końca zbudowaną odpornością bywają jeszcze groźniejsze. Swędząca grudka po kleszczu nie musi oznaczać pewnej boreliozy, jednak zawsze bezpieczniej jest się upewnić.

W bardzo wielu przypadkach zgrubienie po ugryzieniu kleszcza jest po prostu efektem podrażnienia skóry przez ukąszenie. Podobnie jest u dorosłych i u dzieci. Jeśli kleszcz wbije się w skórę dziecka, trzeba go usunąć (uważając, by wyciągnąć pajęczaka w całości – bez pozostawiania w skórze odnóży czy głowy), a następnie obserwować dziecko.

Powodem do niepokoju będzie duży, zaczerwieniony guzek, rumień o średnicy powyżej 5 cm. Często przypomina on “tarczę strzelniczą” – ma w środku przejaśnienia.

Sprawdź: Jak bezpiecznie usunąć kleszcza u dziecka?

Profilaktyczne podawanie jednorazowej dawki antybiotyku nie jest wskazane w większości przypadków. Postępuje się tak zazwyczaj, gdy dziecko zostało ukąszone przez kilka kleszczy lub gdy w miejscu ukąszenia bardzo szybko rozlał się bardzo duży, wyraźny odczyn. Warto pamiętać, że nie każde ukąszenie przez kleszcze kończy się zakażeniem boreliozą lub inną chorobą.

Kiedy znika grudka po kleszczu?

Grudka po kleszczu, jeśli nie towarzyszy jej silny odczyn, powinna zniknąć samoistnie po maksymalnie kilku dniach. Może się zmniejszać stopniowo lub wchłonąć bardzo szybko. Taki ślad na skórze to normalna i częsta reakcja organizmu na obecność kleszcza. Po jego usunięciu należy codziennie obserwować grudkę, by przekonać się czy zaczyna się zmniejszać. W niektórych przypadkach ślad po ukąszeniu przestaje być widoczny dopiero po kilku tygodniach i to także nie musi oznaczać boreliozy czy innej choroby przenoszonej przez te charakterystyczne pajęczaki.

Dowiedz się: Czy rumień wędrujący swędzi?

Czy i czym smarować miejsce ukąszenia po kleszczu?

Grudka po kleszczu nie wymaga specjalnej pielęgnacji. Z pewnością nie należy niczym smarować kleszcza tkwiącego w skórze. Należy usunąć go zdezynfekowanym narzędziem, a następnie przemyć skórę środkiem odkażającym, na przykład dostępnym w aptekach Octeniseptem w sprayu.

Miejsce ukąszenia nie powinno swędzieć ani boleć. Nie jest konieczne smarowanie go żadnymi maściami, zwłaszcza tłustymi, odcinającymi dopływ tlenu do ranki. Miejsce po ukąszeniu zagoi się samo.