Każdy rodzic doświadczył bądź doświadczy sytuacji, w której jego strategie wychowawcze zawiodą i będzie musiał zmierzyć się z histerycznym płaczem dziecka. Powodów takiego płaczu może być bardzo dużo. Wystarczy, że maluch jest głodny lub spragniony i przez to staje się niezwykle podatny na ekspresyjne i gwałtowne uleganie emocjom typu złość. Dla dziecka są to trudne doświadczenia. Dla rodziców również.



histeryczny płacz dziecka

depositphotos.com

Skąd taki histeryczny płacz dziecka?

Życie małych dzieci jest pełne nowości. Zdarza się, że dorośli zapominają o tym i zbyt intensywnie bodźcują swoje pociechy. W takich okolicznościach, nie dziwi fakt, że czują się one nadmiernie pobudzone, zmęczone i zestresowane. Taka jest natura każdego układu nerwowego – może ulec przeładowaniu. W momencie zbyt dużego bodźcowania reakcja dziecka na z pozoru błahe sytuacje rośnie do rangi awantury, która w przypadku takiego maleństwa przejawia się przede wszystkim w nieutulonym płaczu dziecka.

Należy pamiętać, że nabywanie umiejętności ekspresji emocji odbywa się również (albo głównie) na poziomie relacji pomiędzy dzieckiem a rodzicami. Z tego też powodu, niezwykle istotna jest reakcja rodzica na trudne zachowania dziecka. W ten sposób może on nakreślić dziecku obraz strategii radzenia sobie z własnymi emocjami.

Jak radzić sobie z nieutulonym płaczem dziecka?

W takich trudnych sytuacjach, ważne jest aby rodzice spróbowali wykrzesać w sobie jak najwięcej łagodności, opanowania oraz zrozumienia. Wzięcie głębokiego oddechu, rozejrzenie się po otoczeniu, rozprostowanie palców u rąk przy wydechu – pomaga wrócić do jako takiej równowagi. Potem wystarczy ukucnąć przy dziecku i pokazać mu, że są przy nim rodzice, czyli te osoby, które pomogą mu przejść te zawirowanie emocjonalne.

W histerycznych “atakach” płaczu, podniesiony głos i komunikaty “uspokój się”, “po co tak ryczysz?”, jeszcze bardziej pogłębiają frustrację i rozgoryczenie dziecka. Dlatego warto, by rodzic chociaż próbował opanować swoje emocje. Pozwolenie dziecku na przeżywanie swoich emocji, nawet tych skrajnych, daje mu sporą dawkę edukacji emocjonalnej, która zaowocuje w przyszłości. Takie działanie gwarantuje, umocnienie niezwykłej, ciepłej i pełnej miłości relacji między dzieckiem a jego rodzicami.

Gdy już burza emocjonalna ustanie i dziecko może wtulić się w swoich rodziców. Zapewne spojrzy w ich oczy z ogromną wdzięcznością. Moc jaką niesie spojrzenie dziecka, które zdaje się mówić “Jak wspaniale, że przy mnie byłaś/ byłeś! To było trudne…”, jest nie do przecenienia. Ta moc daje siłę rodzicowi.

Spójrz na to oczyma dziecka

W ciągu całej przygody, jaką jest rodzicielstwo, umiejętność opanowania emocji przez rodziców będzie wiele razy wystawiane na próbę. Często “dorosła” reakcja może wywołać cały łańcuch zdarzeń, które niestety zazwyczaj pogarszają sprawę. Zamiast zadręczać się schematycznymi myślami: “jak ta sytuacja mnie denerwuje”, “co inni powiedzą”, itp., warto aby rodzice spróbowali spojrzeć na daną sytuację, oczyma dziecka.



W celu ułatwienia tego zadania, poniżej znajduje się krótki opis procesu kształtowania się umiejętności panowania nad emocjami.

  •  W okresie do 1 roku życia, dzieci są niezwykle zależne od dorosłych, jeśli chodzi o radzenie sobie z trudnościami. Płacz niemowlęcia jest tylko bodźcem dla dorosłego. Bodźcem, który oznacza: “Choć i pociesz mnie” , “Pomóż mi”, “Jestem głodny”. Niemowlę już ok. 3 miesiąca życia odwraca wzrok od źródła pobudzenia emocjonalnego. Tak małe dzieci stosują różnego rodzaju strategie samouspokojenia się, np. ssanie kciuka.
  • Między 1 a 3 rokiem życia, dla dzieci to dorośli są źródłem pomocy w przypadkach większego pobudzenia emocjonalnego. “Uczepienie “ się i inne tego typu zachowania przywiązaniowe mają na celu zapewnienia dziecku realizacji potrzeby, jaką jest poczucie bezpieczeństwa. W tym okresie dzieci zaczynają mówić. Dlatego łatwiej im zakomunikować o swoich przeżyciach, ale niekoniecznie rozumieją jeszcze jak sobie z nimi radzić. Zaczynają natomiast postrzegać siebie jako niezależnych sprawców działania, zdolnych przejąć kontrolę nad sytuacją. W tym wieku zbawienna jest zabawa “na niby”. Dzięki niej, dzieci są w stanie wyrazić różnego rodzaju emocje z zachowaniem ważnej zasady poczucia bezpieczeństwa.
  • Wiek między 3 a 5 rokiem życia, to czas intensywnego rozwoju mowy. Dzięki temu dzieci zyskują kolejne, precyzyjniejsze narzędzie do opisywania swoich stanów emocjonalnych. Od tej pory mogą już podzielić się swoimi odczuciami i zapoznać się z różnymi interpretacjami. Stają się bardziej zdolne do maskowania lub minimalizowania doświadczanych uczuć. Są zdolne do intuicyjnego unikania sytuacji trudnych emocjonalnie.
  • Od 5-ego rok życia dziecko zaczyna świadomie panować nad emocjami. Wie w jaki sposób te emocje powstają i co je może wywołać. W tym wieku kształtują się rożne sposoby ich regulowania nawet u innych osób, np. poprzez złagodzenie gniewu u koleżanki. To czas, gdy dzieci stają się zdolne do refleksji nad doświadczanymi emocjami i werbalizowania myśli w sposób abstrakcyjny. Ten okres, w którym coraz bardziej oczywiste stają się różnice pomiędzy dziećmi pod względem rodzajów stosowanych przez nie strategii radzenia sobie z emocjami.

Sprawdź też: