Katar alergiczny czy infekcyjny?

Katar to jeden z objawów, z którym zmagają się dzieci w porze nasilonych jesiennych infekcji. Dla rodziców to pierwsza oznaka nadchodzących kłopotów. Cieknąca wydzielina, podrażniony nos, złe samopoczucie to podstawowe objawy przeziębienia. Ale czy tylko?



Przyzwyczailiśmy się, że jesień to okres infekcji i w tym kierunku idą nasze działania zapobiegawcze. Zapominamy jednak, że to również czas wzmożonego ataku ze strony alergenów kurzu domowego oraz pleśni. Rozpoczęty sezon grzewczy, słabo wietrzone pomieszczenia sprawiają że, zalegający kurz tworzy przyjazne miejsce do rozwoju alergenów w postaci roztoczy. Tak samo jest z pleśnią. Jej rozwojowi sprzyja duża wilgotność w mieszkaniu: suszenie prania, zakamarki łazienki, gdzie jest ciemno i mokro, przestrzenie za półkami ze słabą cyrkulacją powietrza. Tych intruzów nie widzimy co nie oznacza, że ich nie ma. Wraz z ruchem powietrza dostają się do organizmu tworząc stan alergiczny. Dzieci budzą się z blokadą nosa – nagromadzoną wydzieliną, która nie pozwala swobodnie oddychać i może doprowadzić do rozwoju stanów zapalnych zatok.

Główne objawy alergii:

czyli nieprawidłowa odpowiedz organizmu na dany alergen

  • seryjne kichanie, katar, któremu zazwyczaj towarzyszy wodnista i przeźroczysta wydzielina,
  • uczucie zatkanego nosa,
  • swędzenie oczu,
  • pokrzywka.

Wszystkie objawy pojawiają się jednocześnie o tej samej porze roku. Nasilają się gdy maluch przebywa w miejscach występowania alergenów tzn. niewietrzone pomieszczenia z dużą ilością „kurzołapów” jednak nie powoduje stanów gorączkowych u dzieci.

Sposoby na katar alergiczny

To co możemy zrobić, to podać leki antyalergiczne nowej generacji, bo to one blokują objawy alergii. Jeżeli po ok. 30 minutach dziecko poczuje się lepiej, odblokuje mu się zdolność swobodnego oddychania, zmniejszy uczucie swędzenia, to możemy przypuszczać, że objawy powstały na tle alergicznym. Bardzo wygodnym rozwiązaniem są leki z substancją czynną desloratadyną (np. Hitaxa Fast Junior), które samoczynnie rozpadają się w ustach, nie wymagają popijania, tak więc nie ma obawy przed zakrztuszeniem a szybko blokują objawy ze strony nosa bez uczucia senności.

RADA:
Aby pozbyć się kurzu musisz działać kompleksowo:

  • wietrz pościel swojego dziecka rano, ważne jest, aby wilgoć odparowywała z jej powierzchni; używaj powłok z naturalnych włókien o ścisłym splocie,
  • sprzątaj na mokro każdy zakamarek – zarówno kurze na półkach jaki i pod łóżkiem dziecka,
  • zlikwiduj w pokoju dziecka ciężkie zasłony, puszyste dywany, koce i inne „kurzołapy” – tam rozwijają się roztocza, a Ty stwarzasz im idealne warunki do zwiększania liczebności,
  • pluszaki – pierz często (raz na 2 tygodnie), a jeśli ich struktura na to nie pozwala, to włóż je na noc do zamrażalnika (roztocza giną w niskich temperaturach).

Główne objawy infekcji:

Spowodowana jest wirusami, wpływającymi na zakażenie dróg oddechowych, których jest ok. 200 rodzajów. Tak więc trudno jest zidentyfikować tego konkretnego intruza. Zarażamy się metodą kropelkową poprzez kontakt z chorą osobą.

  • kichanie, katar, obfita wydzielina z nosa zazwyczaj zielona lub żółta,
  • uczucie zatkanego nosa,
  • kaszel.

Wszystkie te symptomy pojawiają się kolejno po sobie. Zazwyczaj infekcja wirusowa trwa od 7 do ok. 14 dni, występuje niezależnie od pory roku (apogeum to okres jesienno – zimowy), towarzyszą jej stany podgorączkowe i bóle mięśni. Gdy stan dziecka cię niepokoi konieczna będzie wizyta u lekarza. Maluchowi podawaj dużo napojów oraz wietrz mieszkanie- to pozwoli wyeliminować zarówno alergeny roztoczy kurzu domowego jak i nagromadzone wirusy.



A gdy wróci już do zdrowia zachęcaj dziecko do ruchu przez wspólne zabawy na świeżym powietrzu. Pamiętaj, nie ma złej pogody może być tylko złe ubranie.


Artykuł powstał przy współpracy z Hitaxa Fast Junior