Kobieta, która utonęła w Bałtyku ratując dziecko nie była matką chłopca. Osierociła 14-letnią córkę.

Anna Kusztal-Skrobska to była już pracownica Telewizji Polskiej, o której od kilku dni rozpisują się media. Dotychczas pozostawała anonimowa, jako tragiczna ofiara dramatu rozegranego 31 maja nad polskim morzem.

Pożegnanie Anny Kusztal-Skrobskiej

Dziś pracownicy ze stacji TVP pożegnali oficjalnie swoją koleżankę, ujawniając jednocześnie, że to ona była ową „mamą”, która rzuciła się na pomoc tonącemu synowi.

Dziś już wiemy też, że Anna zrobiła coś jeszcze większego: rzuciła się na pomoc nie swojemu dziecku. Zrobiła to natychmiast, gdy tylko ujrzała 7-latka walczącego z falami.  Prawdopodobnie jej bohaterska postawa przyczyniła się do pomocy dziecku i umożliwiła dalszą akcję ratunkową mężczyźnie, który również pośpieszył z pomocą.

Niestety, Anna utonęła. Jej ciało, 20 minut po zdarzeniu, woda wyrzuciła na brzeg. Reanimacja nie powiodła się.

Relacja świadka

Jak donosił jeden z forumowiczów „Dziennika Bałtyckiego”, rzekomy świadek zdarzenia:

Kobieta próbowała ratować syna kolegi. Na brzegu została jej córka, która wszystko widziała. Z tego co mi już wiadomo.

Faktem jest, że kobieta osierociła 14-letnią córkę.

Pracownicy stacji napisali:

Dla nas wszystkich, zwłaszcza tych, którzy znali Anię osobiście, jest to wielka i bolesna strata. Zginął pogodny, życzliwy i dobry człowiek. Świetny pracownik i zawsze pomocna koleżanka.

JW

 

Dodaj komentarz

Newsy

Pierwszy dzień zimy

Kiedy jest pierwszy dzień zimy? To pytanie zadaje sobie wiele osób i pomimo tego, że sprawdzamy to co roku, w przyszłym znowu wyleci nam ta data z głowy i będziemy...

Czytaj dalej →
Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
Logo
Enable registration in settings - general