Jest takie miejsce na warszawskim Gocławiu, które niemalże teleportuje. Może nie jest równie duże jak jego imiennik z Węgier, ale i tak jest super. Mowa oczywiście o jeziorku Balaton, które pełne jest atrakcji dla dzieci i nie tylko.

Nie wierzycie? Zobaczcie sami:

Plac zabaw nad Balatonem

Zacznijmy od najważniejszego, czyli placu zabaw. Jest to jeden z niewielu stylizowanych placów zabaw w Warszawie. Jego motywem przewodnim są statki oraz stworzenia wodne. Super komponuje się to z jeziorkiem, które jest na wyciągnięcie ręki.
Plac zabaw jest ogrodzony i w teorii dzieci nie mają jak wydostać się do wody, ale należy bardzo uważać. Furtki często są otwarte, a jedna nie ma nawet zamka.

plac zabaw goclaw warszawa

Plac zabaw (Gocław / Warszawa)

Atrakcji dla dzieci na balatońskim placu zabaw jest całkiem sporo. Do dyspozycji dzieci są wspomniane wcześniej statki i maszty po których można się wspinać. Można w nich także bawić się w chowanego. Najfajniejszy statek wyposażony jest w zjeżdżalnie, lunetę, ster i liny do wspinaczki. Oprócz tego mamy tutaj bujaki w kształcie stworzeń morskich. Mimo, że to morska kraina, to znajdziemy tu także ciuchcię, która jest jednocześnie tunelem, samochód terenowy i dużą trampolinę.

Najbardziej wyróżniającym się elementem placu zabaw nad Balatonem jest niebieska zjeżdżalnia. To jedna z największych i najszybszych zjeżdżalni w Warszawie, przynajmniej z tych, które można spotkać na placach zabaw.
Drugim ciekawym elementem tego miejsca jest przestrzeń wydzielona dla maluchów do zabawy z piaskiem. Kubełki przyczepione na łańcuchach, stelaże do przesypywania piasku, foremki, łopatki i wiele więcej.

Ciekawie wygląda także podłoże tego placu zabaw. Miejsce w którym stoją huśtawki wyłożone jest miękkim podłożem tartanowym, a cała reszta wysypana piaskiem. Może nie do końca piaskiem, a raczej szutrem/małymi kamieniami, ale i tak zabawa nimi jest przednia.

Minusy

Dwie (małe) wady tego placu zabaw:

  1. Brak drzew/cienia – w słoneczny dzień ciężko tam wytrzymać w godzinach okołopołudniowych;
  2. Brak kibelka – w przeciwieństwie do placu zabaw przy pl Wilsona, który opisywaliśmy ostatnio, na Gocławiu nie mamy do dyspozycji nawet Toi Toia. Jedyny kibelek w okolicy znajduje się w Cafe Balaton. Na szczęście nie jest dostępny tylko dla klientów kawiarni i każdy może z niego bezpłatnie skorzystać. Przy okazji warto zajść na gofry.

Pozostałe atrakcje dla dzieci, które oferuje Balaton

Balaton to nie tylko plac zabaw. To teren o łącznej powierzchni ponad 7 hektarów. Znajdziemy na nim boisko do siatkówki, koszykówki, trasy rowerowe i dla biegaczy oraz kaskadę wodną, którą dzieci uwielbiają nie mniej niż wspomniany wcześniej plac zabaw. Połączona jest z dwoma fontannami (jedną na górze, a drugą na dole).
Obok kaskady znajduje się druga duża zjeżdżalnia z której rozciąga się piękny widok na całe jeziorko gocławskie.

Rowery wodne w Warszawie

Rowery wodne w Warszawie

Jeziorko Balaton to także jedno z niewielu miejsc w Warszawie, gdzie możemy popływać na rowerach wodnych. Wynajmuje je wspomniana wcześniej kawiarnia Cafe Balaton. Jeśli zastanawialiście się kiedyś, gdzie w Warszawie można popływać na rowerach wodnych, to teraz już wiecie!



Aaa i nie zapomnijcie nakarmić kaczki. Specjalnie w tym celu zamontowano automat ze specjalną karmą, na którym widnieje napis „Nie samym chlebem kaczka żyje”. Coś w tym jest. Nad Balatonem gocławskim dzieciaki także nie żyją samym placem zabaw. Jeziorko ma przygotowane dla nich znacznie więcej atrakcji.

Jeśli ktoś z Was jeszcze nie był nad warszawskim Balatonem, to niezależnie od wieku – musicie to nadrobić.