Badania pokazują, że ponad 70 proc. dzieci powyżej 11 roku życia miało już kontakt z pornografią i ogląda ją przynajmniej raz w tygodniu. W grupie tej zdecydowanie dominują chłopcy, jednak przybywa dziewczynek, a także… coraz młodszych oglądających.



depositphotos.com

Konsekwencje oglądania pornografii

Konsekwencje oglądania pornografii przez młodą i bardzo młodą osobę mogą być naprawdę tragiczne w skutkach. Przede wszystkim, pornografia uzależnia. Podczas jej konsumowania uaktywnia się w mózgu ośrodek nagrody i w konsekwencji wydzielana jest dopamina, zupełnie tak samo, jak w czasie brania narkotyków.

I jak w przypadku narkotyków, uzależniony potrzebuje coraz silniejszych bodźców, aby się nasycić. Coraz silniejszych i coraz częściej. Niemożność zaspokojenia tego pragnienia prowadzi do nerwicy, złości, pobudzenia, ale też depresji, agresji, a w skrajnych przypadkach prób samobójczych.


Nasze wideo:

Sprawdź także:

Dziecko uzależnione od pornografii

Dziecko uzależnione od pornografii nie tylko tępieje na przemoc i brutalność przekazywanych treści i poszukuje silniejszych i jeszcze drastyczniejszych scen, ale też ma problemy somatyczne (zaburzenia odżywiania, zaburzenia snu), oraz psychiczne (narastające problemy w relacjach, izolowanie się, niemożność nawiązania więzi, w późniejszym okresie życia problemy w związku, w rodzinie).

Na skalę zjawiska zwrócił uwagę przewodniczący parlamentarnego Zespołu na rzecz Polityki i Kultury Prorodzinnej poseł PiS Piotr Uściński. Na swoim FB napisał:

Dzisiaj poruszyliśmy trudny temat. Trudna prawda jest taka, że mnóstwo dzieciaków ma z tym problem, a rodzice nawet tego nie zauważają.

Poseł uważa, że problem ten dotyczy również dorosłych, u których również dochodzi do degradacji życia. Uzależnienie od pornografii może być m.in. przyczyną rozpadu więzi między partnerami, czyli w konsekwencji rozwodem i rozbiciem rodziny. Dzieci wówczas również bardzo cierpią!



Szkopuł w tym, w jaki sposób ograniczać najmłodszym dostęp do treści pornograficznych. Jak zauważył poseł w rozmowie z Telewizją Republika:

Nie wyobrażam sobie, jak to dobrze zrobić technicznie, żeby ograniczyć dostęp dzieciom, ale nie ograniczyć wolności.

Niewątpliwie najważniejszą rolę do odegrania mają rodzice, gdyż to pod ich skrzydłami dorasta dziecko, na które mają codzienny i realny wpływ. Ale i w tym temacie badania są pesymistyczne. Rodzice nie potrafią rozmawiać z dziećmi na trudne tematy, a często nawet nie zdają sobie sprawy, że ich dziecko ma np. regularny kontakt z pornografią.


Sprawdź także: