W mediach co jakiś czas pojawiają się sensacyjne wiadomości ostrzegające rodziców przed porwaniami dzieci w miejscach publicznych. Większość jednak bagatelizuje ten problem, sądząc, że taka sytuacja nie przydarza się przecież na co dzień.



Niestety, do porwań w biały dzień dochodzi coraz częściej. Świadczy o tym chociażby historia pewnej rodziny, która postanowiła zjeść obiad w restauracji. Wszystko zarejestrowały kamery. Jednak byłyby one tylko niemymi świadkami tragedii, gdyby nie czujność ojca w ostatniej chwili!

porwanie dziecka z restauracji

Na nagraniu widać rodziców z małym dzieckiem. Dorośli spożywają posiłek, a chłopiec krąży za ich plecami. W pewnym momencie do malucha podchodzi mężczyzna, bierze go na ręce i kieruje się w stronę wyjścia. Tuż pod nosem rodziców! Na szczęście ojciec dziecka w ostatniej chwili zauważa, co się dzieje i biegnie za mężczyzną. Po chwili dołącza do niego matka chłopca, która jest w ciąży. Jak tłumaczył się zatrzymany mężczyzna? Powiedział, że zauważył znudzone dziecko między stolikami i postanowił go zabrać, by się z nim pobawić. Co ciekawe, porywacza nie spotkała żadna kara, ponieważ nie było możliwości udowodnienia mu winy.


Sprawdź także:


mama szuka dziecka

Całe szczęście, że dziecku nic się nie stało, a ojciec w ostatniej chwili zauważył, co się dzieje. W końcu nie wiadomo, jakie intencje miał mężczyzna. Sytuacja ta pokazuje, że wystarczy chwila nieuwagi rodzica, aby doszło do nieszczęścia i to w biały dzień w miejscu publicznym. Dlatego nie spuszczajmy z oczu naszych dzieci i uczulajmy je na to, by uważały na zaczepki nieznajomych.

porywacz dziecka