Pierwsza seria Świeżaków z Biedronki okazała się hitem. Na grupach facebookowych trwały zaciekłe licytacje i wymiany pluszaków, które przypominają warzywa i owoce. Sprawdzamy, jak wygląda druga seria Świeżaków oraz w jaki sposób zdobyć nowe maskotki.



Imiona nowych świeżaków

Druga edycja Gangu Świeżaków jest dostępna w Biedronkach od poniedziałku 28 sierpnia. Tym razem do „Gangu” należą cztery duże maskotki (Groszek Grześ, Rzodkiewka Żaneta, Kalafior Krzyś, Borówka Basia) oraz sześć Juniorów (mniejsze wersje maskotek warzyw i owoców). Wśród Juniorów znajdują się dobrze znane z pierwszej edycji postaci: Jabłuszko Antoś, Marcheweczka Marysia, Truskaweczka Tosia oraz Brokułek Bartuś. Nie zabrakło także dwóch nowych Juniorów, czyli Czosneczka Czesia i Bakłażanka Bartusia.

ZOBACZ JAK WYGLĄDAJĄ NOWE ŚWIEŻAKI:

Który Świeżak najbardziej przypadł do gustu Waszym dzieciom? Na którego z nich zbieracie naklejki?

Celem akcji jest zachęcenie dzieci do spożywania większej ilości warzyw i owoców. Nie trudno jednak domyślić się, że w ten sposób sieć sklepów chce, żeby dzięki akcji ich klienci byli bardziej lojalni i chętniej wracali po kolejne zakupy.

Jak zdobyć Świeżaki?

Świeżaki możesz po prostu kupić w jednym ze sklepów Biedronka. Cena dużego Świeżaka wynosi 49,99 zł.
Więcej frajdy sprawia jednak zbieranie naklejek za zakupy i wymienianie je na maskotki.
W tym przypadku mamy dwie opcje do wyboru:

  • 60 naklejek możemy wymienić na dużego świeżaka bez żadnej dopłaty
  • 30 naklejek możemy wymienić na dużego świeżaka, ale musimy dopłacić do niego 19,99 zł

Juniorzy są „tańsi”. 30 naklejek możemy wymienić na małego świeżaka, nie dopłacając do niego nawet złotówki.

Jak zbiera się naklejki w akcji „Gang Świeżaków 2”?

Jeżeli w naszym koszyku znajdą się produkty o wartości 40 zł, to otrzymamy przy kasie jedną naklejkę. Możemy jednak otrzymać dodatkowe naklejki jeśli:



  • w naszym koszyku znajdą się dowolne owoce lub warzywa;
  • okażemy przy kasie kartę lojalnościową „Moja Biedronka”;
  • wśród zakupów znajdą się oznaczone produkty specjalne o wartości min. 10 zł.

Łącznie możemy zatem otrzymać nawet 4 naklejki za zakupy o wartości 40 zł.

Czy to dużo?

Niektórzy przeliczają, że przy takim „koszcie naklejki” cena pluszaka wynosi 2400 zł. Inni odpowiadają, że i tak robią zakupy, a dzięki premiom naklejkowym między innymi za zakup warzyw, zbiera się je znacznie szybciej. Czy przez Świeżaki rodzice wracają do Biedronki częściej? Czy uzupełniają koszyki do kwoty 40 zł, jeśli im niewiele brakuje? Część na pewno tak.

Do kiedy można zbierać naklejki i wymieniać je na Świeżaki?



Naklejki w programie „Gang Świeżaków 2” można zbierać od 28 sierpnia do 19 listopada 2017 roku. Naklejki wymienić na maskotki można najpóźniej 3 grudnia 2017, pod warunkiem, że ich zapas nie wyczerpie się wcześniej.

Lidlaki: Odpowiedź Lidla na Gang Świeżaków 2

Jawna walka o klienta między dyskontami Biedronka i Lidl trwa już kilka lat. Tym razem ujawniła się za sprawą maskotek warzywno-owocowych.

W tym samym dniu, w którym w Biedronce pojawiła się druga seria Świeżaków, Lidl zaoferował swoim klientom Lidlaki. Lidlaki to sześć maskotek, które przypominają warzywa i owoce. W przeciwieństwie do Biedronki, Lidl oferuje maskotki w regularnej sprzedaży i bardziej atrakcyjnej cenie (9,99 zł). W przypadku Lidlaków nie trzeba zbierać żadnych naklejek.

Internauci w większości stanęli murem za Biedronką. Zarzucili Lidlowi kradzież pomysłu. Nie wszyscy jednak wiedzą, że to Lidl jako pierwszy wprowadził do sprzedaży maskotki w kształcie warzyw. Miało to miejsce rok przed premierą pierwszego Gangu Świeżaków w Biedronce. Pech chciał, że zrobił to w Portugalii, a nie w Polsce. Wersja portugalska nosiła nazwę „Gang dos Frescos”. Nie trzeba znać język portugalski, żeby zauważyć podobieństwo. Podobieństw w całej kampanii było bardzo dużo (liczba maskotek, ich wygląd, reklamy i promocja akcji).

Czy tym razem Lidl chciał się odgryźć Biedronce i dlatego w tym samym momencie wypuścił Lidlaki? Na pewno nie jest to przypadek. Czytając jednak opinie internautów wygląda na to, że zabieg się nie udał.

A Wam które maskotki bardziej się podobają? Świeżaki czy Lidlaki?