Syndrom DDA, czyli syndrom Dorosłych Dzieci Alkoholików, to zespół zaburzeń, które mają podłoże psychologiczne i są związane z przeżyciami dzieciństwa powiązanymi z chorobą alkoholową jednego lub obydwojga rodziców.



Życie osoby z DDA nie jest proste, a jeszcze trudniejsze jest życie z taką osobą. Zaangażowanie emocjonalne w nałóg rodzica pozostawia ślady na psychice, które towarzyszą dorosłemu dziecku alkoholika przez całe życie. Czasami nawet lata terapii przeprowadzanej przez profesjonalistę nie są w stanie ich zatrzeć.

DDA: objawy

Krzywda emocjonalna, która została wywołana przez poczucie bycia odrzuconym przez rodziców (lub nawet jednego z nich), pozostaje w człowieku na całe życie. Nawet jeśli alkoholizm w domu nie prowadził do patologii, czyli do przemocy psychicznej czy fizycznej, jeśli na pierwszy rzut oka warunki panujące w rodzinie nie były złe, warto pamiętać, że nie ma podziału na alkoholików lepszych czy gorszych. To, czym dziecko jest krzywdzone najbardziej, to poczucie, że jest na drugim miejscu, zawsze za alkoholem, który jest najważniejszy i przesłania rodzicowi świat. Nawet jeśli problem alkoholowy dotyczył tylko jednego z rodziców, absorbował również w pełni uwagę tego drugiego, co znowu sprowadzało się do przesuwania potrzeb dziecka na drugi plan. Do klasycznych objawów DDA należy wynikające więc z tego poczucie krzywdy emocjonalnej i obarczanie rodziców nieustannie konsekwencjami tego.

Dorosłe dziecko alkoholików jest emocjonalnie zakotwiczone w relacji z rodzicami w roli dziecka. W normalnych warunkach relacja dojrzewa, ludzie stają się dla siebie partnerami, wzajemnym wsparciem i pomocą, przypomina to przyjaźń. Natomiast w relacjach naznaczonych syndromem DDA, dziecko nigdy nie dorasta do roli partnera, biernie przybiera rolę skrzywdzonego dziecka.

Objawem DDA jest trudność w nawiązywaniu relacji. Człowiek obarczony tym syndromem nie jest w stanie zidentyfikować i poprawnie uporządkować swoich uczuć. Boi się przywiązania i zaufania drugiej osobie. Nie wierzy, że w relacji z kimś spotka go poczucie bezpieczeństwa i spełnienia, ucieka więc od nawet tych osób, do których czuje coś, co wie, że może być czymś wyjątkowym. Lęk przed bliskością i otwarciem się na drugą osobę sprawia, że osoby z DDA są najczęściej samotne.

Jednym z większych problemów jest również niska samoocena, z czego bezpośrednio wynika trudność w nawiązywaniu relacji opisana powyżej. Syndrom DDA sprawia, że człowiek jest wobec siebie wyjątkowo krytyczny, najczęściej rzecz jasna niesłusznie. Nie umie ocenić obiektywnie swojej osoby, przypisuje sobie negatywne cechy i ma pewność, że tak właśnie jego osoba jest również postrzegana przez postronne osoby. Niskie poczucie własnej wartości rzutuje na każdą dziedzinę życia i uniemożliwia normalne funkcjonowanie.

Syndrom DDA bardzo często wiąże się również z brakiem równowagi wewnętrznej. Osoba borykająca się z nim może być drażliwa, mieć huśtawki emocjonalne i częste kryzysy. Szybkie zmiany nastrojów należą do codzienności, a uczucia są przejaskrawione – zarówno radość, jak i płacz są wręcz na granicy histerii.

DDA: terapia

Terapia DDA powinna być przeprowadzana przez wykwalifikowanego w tym kierunku terapeutę uzależnień. Zajęcia mogą się odbywać zarówno w grupach, jak i podczas spotkań indywidualnych. Decydując się na terapię należy mieć świadomość, że nie będzie to proces szybki i bezbolesny. Terapia trwa zazwyczaj średnio około dwóch lat, a rozdrapywanie dawnych ran jest niezbędne dla uzyskania równowagi w czasie teraźniejszym.