1,5 roku – bunt dwulatka?

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)
  • Autor
    Wpisy
  • #36669

    Anonim

    chciałam spytać, w jaki sposób objawia się u waszych dzieci agresja i czy wogóle się objawia?

    Generalnie Marysia jest grzecznym i pogodnym dzieckiem, oczywiscie według naszych standardow…tzn jest dosc glosna i rozbrykana, ale nie wrzaskliwa i marudna

    Marysia nie robi scen w sklepach i słucha kiedy mówimy „nie wolno”, ale…
    no własnie….
    potem jest tak wsciekla, ze posłuchala, ze rzuca się na nas z pięściami, szczypie i drapie…
    trochę mnie to przeraża…nie bardzo wiem jak reagować…na razie staram się nie dac za bardzo uszkodzić i mówię, ze nie wolno bic i to wszystko…
    coraz czesciej mam ochote dac jej klapa…najgorsze jest to, ze ona najwyrażniej uznaje to za zabawne…wcale nie wyglada jakby sie przejmowała tym, ze nam sie to nie podoba i tego nie akceptujemy…

    Czy to juz bunt dwulatka?

    Gaba i Marysia + Fasola! (21 tyg.)

    #478351

    smoki

    Re: 1,5 roku – bunt dwulatka?

    Chyba tak……….

    Czarna mowi ze Ewa ma juz bunt dwulatka za soba a wlasnie skonczyla 2 lata

    smoki i Dawidek (15 miesięcy)



    #478352

    ania-p

    Re: 1,5 roku – bunt dwulatka?

    Aha, no to się zaczyna 🙂 U nas też (chociaż Marta troszkę młodsza). Nasza dzidzia potrafi wrzeszczeć, rzucać się, położyć się na ziemi a całkiem ostanio- zaczyna nas bić. Na pierwsze trzy reaguję tak, że wychodzę z pokoju, a jeżeli się to zdarza na spacerze -wkładam do wózka, zapinam i jadę do domu głucha na dzikie wrzaski (zrobiłam tak dwa razy i teraz już szybko mija jej wściekłość).
    Natomiast też mam problem z tym biciem. Na razie staram się, tak jak Ty, zejść z pola rażenia, przytrzymuję jej rączkę i baaardzo poważnym tonem tłumaczę, że nie wolno tak się zachowywać. Chyba skutkuje na tyle, że zaprzestaje bicia…aż do następnego razu. Natomiast wiem, że należy unikać nawet klapsów- zdarzyło mi się ją raz pacnąć po łapkach- nie zastanowiłam się i jakoś tak wyszło. Bardzo tego żałuję. Nie dość, że było nam obu potem bardzo przykro, także nie nauczyło niczego Marty. A właściwie nauczyło- następnego dnia pacnęła mnie po ręku, jak jej czegoś zabroniłam czy nie dałam 🙁

    Ania, Martusia (10.09.02)

    #478353

    Anonim

    Re: 1,5 roku – bunt dwulatka?

    juz myslalam ze tylko ja mam ten problem
    uff, troche mi lepiej
    moze dzieki temu jej nie trzepne…
    ale to naprawde jest szok kiedy taki aniolek z usmiechem na okraglutkiej buzi nagle podchodzi i z calej sily sprzedaje ci porzadnego szczypa w policzek…

    Gaba i Marysia + Fasola! (21 tyg.)

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close