13-sty?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)
  • Autor
    Wpisy
  • #93243

    siasia

    Dziewczyny, chyba swiruje juz i potrzebuje wsparcia w temacie.

    Otoz dzisiaj bylam na konsultacji w szpitalu i wyznaczyli mi juz date cesarki… i wlasnie…
    13-sty sierpnia…

    Jak powiedzialam kilku osobom o w/w dacie to kazdy w szoku, ze zgodzilam sie na 13-go! No i zaczelo sie moje schizowanie, czy faktycznie swiadomie chce aby dziecko mialo taka date urodzenia. Jeszcze przypuszczam moglabym probowac i to zmienic. Kurcze, sama nie wiem co zrobic. Juz od paru godzin o niczym innym nie mysle tylko o tej glupiej dacie. Nie wiem czy wierze w pecha czy nie, ale nie jestem do konca pewna czy chce aby dziecko bylo zdane na ‚pechowego 13-go’ na dobre.

    Co Wy myslicie? Wariuje czy jeszcze kwalifikuje sie do zdrowych? 🙂

    Jak kto nie ma problemu to sobie wymysli, co?…

    #1815497

    Anonim

    mam kilka koleżanek urodzonych 13-go…powiem ci, że to bardzo szczęśliwe osoby:D



    #1815498

    Anonim

    kumpela wziela slub 13 o 13-tej:)))
    Moj przyjaciel urodzil sie 13:)
    kolezanka urodzila sie o 13, mieszka pod 13, slub bierze 13:)aby bylo smieszniej maz zdal egzamin zawodowy 13:)
    wyluzuj to tylko data:)

    #1815499

    aggi

    Jestem z 13
    kazda wazna date mialam 13
    moj tesc , szwagierka, przyjaciel, kolezanki corka, przyjaciolka sa z 13
    dla mnie to najpiekniejszy dzien miesiaca

    a tym co ci będą kazac zmienic to każ sie w głowę puknąć i tyle !

    ps.my z 13 jestesmy wyjatkowi- bo w pseudo pechową trzynastkę mozemy sie cieszyc ze szczęscia- czyli o jeden dzien dluzej w miesiacu niz wszyscy 😉
    to taka moja teoria na szczescie:D

    #1815501

    qr-chuck

    Zamieszczone przez siasia
    Dziewczyny, chyba swiruje juz i potrzebuje wsparcia w temacie.

    Otoz dzisiaj bylam na konsultacji w szpitalu i wyznaczyli mi juz date cesarki… i wlasnie…
    13-sty sierpnia…

    Jak powiedzialam kilku osobom o w/w dacie to kazdy w szoku, ze zgodzilam sie na 13-go! No i zaczelo sie moje schizowanie, czy faktycznie swiadomie chce aby dziecko mialo taka date urodzenia. Jeszcze przypuszczam moglabym probowac i to zmienic. Kurcze, sama nie wiem co zrobic. Juz od paru godzin o niczym innym nie mysle tylko o tej glupiej dacie. Nie wiem czy wierze w pecha czy nie, ale nie jestem do konca pewna czy chce aby dziecko bylo zdane na ‚pechowego 13-go’ na dobre.

    Co Wy myslicie? Wariuje czy jeszcze kwalifikuje sie do zdrowych? 🙂

    Jak kto nie ma problemu to sobie wymysli, co?…

    Ja jestem z 13.
    Znajomi nigdy nie mieli problemów z zapamiętaniem mojej daty urodzin :D. Polecam :D.
    Poza tym – jeszcze dużo sie może zdarzyć – znajoma miała planowaną cesarkę, a zaczęła rodzić 2 dni wcześniej i wyszła inna data – może Twoje też tak zrobi…

    #1815502

    tusiaaa24

    Zamieszczone przez siasia
    Dziewczyny, chyba swiruje juz i potrzebuje wsparcia w temacie.

    Otoz dzisiaj bylam na konsultacji w szpitalu i wyznaczyli mi juz date cesarki… i wlasnie…
    13-sty sierpnia…

    Jak powiedzialam kilku osobom o w/w dacie to kazdy w szoku, ze zgodzilam sie na 13-go! No i zaczelo sie moje schizowanie, czy faktycznie swiadomie chce aby dziecko mialo taka date urodzenia. Jeszcze przypuszczam moglabym probowac i to zmienic. Kurcze, sama nie wiem co zrobic. Juz od paru godzin o niczym innym nie mysle tylko o tej glupiej dacie. Nie wiem czy wierze w pecha czy nie, ale nie jestem do konca pewna czy chce aby dziecko bylo zdane na ‚pechowego 13-go’ na dobre.

    Co Wy myslicie? Wariuje czy jeszcze kwalifikuje sie do zdrowych? 🙂

    Jak kto nie ma problemu to sobie wymysli, co?…

    nie masz czym sie schizowac – traktuj ta date jak kazda inna … bo tak naprawde to jakie ma to znaczenie ?!

    dzidzius napewno bedzie zdrowy – i pod dobra opieka …

    znam multum osob wlasnie z 13 … i jakos nie maja pecha w zyciu …



    #1815503

    nadii

    Ja też bardzo lubię 13. Niczym się nie przejmuj. Data nie ma na nic wpływu.

    #1815504

    gosik

    Mój Filip jest w 13
    I to był bardzo szczęśliwy dla nas dzień 😀
    13 chodzi za mna całe życie….
    Ostatnio jak mi nadali nr domu 13 to wcale się nie zdziwiłam 😉

    #1815505

    kokunia

    Zamieszczone przez siasia
    Dziewczyny, chyba swiruje juz i potrzebuje wsparcia w temacie.

    Otoz dzisiaj bylam na konsultacji w szpitalu i wyznaczyli mi juz date cesarki… i wlasnie…
    13-sty sierpnia…

    Jak powiedzialam kilku osobom o w/w dacie to kazdy w szoku, ze zgodzilam sie na 13-go! No i zaczelo sie moje schizowanie, czy faktycznie swiadomie chce aby dziecko mialo taka date urodzenia. Jeszcze przypuszczam moglabym probowac i to zmienic. Kurcze, sama nie wiem co zrobic. Juz od paru godzin o niczym innym nie mysle tylko o tej glupiej dacie. Nie wiem czy wierze w pecha czy nie, ale nie jestem do konca pewna czy chce aby dziecko bylo zdane na ‚pechowego 13-go’ na dobre.

    Co Wy myslicie? Wariuje czy jeszcze kwalifikuje sie do zdrowych? 🙂

    Jak kto nie ma problemu to sobie wymysli, co?…

    Mój synek Wiktorek urodził się 13 kwietnia:)

    #1815506

    magda2109

    Ja tez mam termin na 13 ale wrzesnia.
    I jezeli moje skarby sie urodzą tego dnia to bedzie dla mnie jeden z najpiękniejszych dni.:)



    #1815507

    siasia

    Magda, ja wiem, kazdy dzien bedzie piekny :). Chodzi mi tylko o to, ze ja ta date swiadomie zaakceptowalam. Potem jakby dziecie mialo w zyciu pecha to bede siebie obwiniac. Nie wiem czy nie bede sie jednak starala przesunac terminu. Data cesarki to raczej nie lut szczescia i kiedy zapisza wtedy tna. Jednakze, jakby dziecko naturalnie wypchalo mi sie na swiat 13-go to nie mialabym zadnych zastrzezen co do tej 13-stki. Meczy mnie ta kwestia nadal. Wiem, wiele dzieci rodzi sie tego dnia miesiaca, ale byc urodzonemu przez los, a byc naznaczonym przez mamy glupia decyzje to inne dwie rzeczy.
    Magda, Ty chyba nie bedziesz miala cesarki??

    Dziewczyny, dzieki za wszystkie posty. Ja nadal nie wiem co mam zrobic… 🙁

    #1815508

    magda2109

    Zamieszczone przez siasia
    Magda, ja wiem, kazdy dzien bedzie piekny :). Chodzi mi tylko o to, ze ja ta date swiadomie zaakceptowalam. Potem jakby dziecie mialo w zyciu pecha to bede siebie obwiniac. Nie wiem czy nie bede sie jednak starala przesunac terminu. Data cesarki to raczej nie lut szczescia i kiedy zapisza wtedy tna. Jednakze, jakby dziecko naturalnie wypchalo mi sie na swiat 13-go to nie mialabym zadnych zastrzezen co do tej 13-stki. Meczy mnie ta kwestia nadal. Wiem, wiele dzieci rodzi sie tego dnia miesiaca, ale byc urodzonemu przez los, a byc naznaczonym przez mamy glupia decyzje to inne dwie rzeczy.
    Magda, Ty chyba nie bedziesz miala cesarki??

    Dziewczyny, dzieki za wszystkie posty. Ja nadal nie wiem co mam zrobic… 🙁

    No własnie chce sie ustosunkowac do tego co napisałas.
    Ja jeszcze niewiem czy bede miała cc czy nie.Ale z dwojaczkami jest na to bardzo duża szansa.
    Pozdrawiam



    #1815509

    siasia

    Magda, wiec jesli termin masz na 13-go to w razie cesarki i tak dzieciaczki wyskocza wczesniej :). Ja chyba jutro biore sie za telefon i bede ich atakowac w szpitalu. Co mam sie kurcze strsowac przez najblizsze miesiace, ze organizuje niewinnemu dziecku pecha na wlasne zyczenie. A noz widelec, przesuna mi date na 14-go a on sie bedzie pchal na swiat tego 13-go? 🙂 Niech mu wtedy i tak bedzie! 😉
    Pozdrowienia,

    #1815510

    magda2109

    Zamieszczone przez siasia
    Magda, wiec jesli termin masz na 13-go to w razie cesarki i tak dzieciaczki wyskocza wczesniej :). Ja chyba jutro biore sie za telefon i bede ich atakowac w szpitalu. Co mam sie kurcze strsowac przez najblizsze miesiace, ze organizuje niewinnemu dziecku pecha na wlasne zyczenie. A noz widelec, przesuna mi date na 14-go a on sie bedzie pchal na swiat tego 13-go? 🙂 Niech mu wtedy i tak bedzie! 😉
    Pozdrowienia,

    No własnie,jestem sama bardzo ciekawa czy bede miała cc.
    Kiedy lekarz stwierdza czy ma byc cc??;)

    #1815511

    siasia

    Magda,
    Niestety, nie mam pojecia kiedy – w Twoim przypadku z blizniakami – lekarz stwierdzi sposob rozwiazania. Ale myslac racjonalnie to faktycznie cc jest bardzo mozliwa. Ja sadze, ze jesli bedzie cc to pewnie na dwa tygodnie przed data.

    Ja to troche inny przypadek, bo mialam obie cory przez ciecie wiec trzecie juz bylo wiadome na bank. Dzwonilam do szpitala i zostaje przy szczesliwej 13-stce :). Postawili przede mna schody nie do pokonania i juz sie poddalam. Moglam wybrac date 20-go czyli trzy dni po terminie… A to bedzie lato i czy ja wytrzymam z brzuszyskiem czekac az tak dlugo? A czy dla dziecka to znowu takie dobre kwasic sie dodatkowe dni… A jakbym zaczela rodzic to wtedy wszystko w dzikim pedzie znowu i zero organizacji…

    Ja na Twoim miejscu to bym zapytala lekarza po prostu kiedy ewentualnie bedziesz wiedziala jak bedzie z rodzeniem. Ale wydaje mi sie, ze blizniaki to wyciagaja z brzusia sporo wczesniej.
    Powodzenia,

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close