18- miesięczniaki- co mówią

interesuje mnie konkretnie ile słowek umieją powiedzieć
co potrafią powiedzieć
nie chce rozwodzic sie nad tym czy to dobrze czy źle, ze mówią/ niemowią
tylko ile i jakie
bedę wdzięczna

potrzebne mi to do obserwacji

33 odpowiedzi na pytanie: 18- miesięczniaki- co mówią

kasia Dodane ponad rok temu,

mama, tata, am, dzidzia, Ola, auto, jajo
poza tym trochę niezrozumiale dla innych, ale ja wiem o co chodzi – babcia, dziadek, Klaudia, traktor, jabłko
to tyle co w tej chwili mi przyszło do głowy

kas Dodane ponad rok temu,

Moja jedna sztuka mówiła w tym czasie mama
Druga zdaniami zaczynała gadać.

goooosia Dodane ponad rok temu,

a moj nic 🙁

aneczka1411 Dodane ponad rok temu,

moja NAtalcia też już dużo gada, czasami mam jej dosc heheh… a co to bedzie w wieku 4 lat, normalnie przegada wszystkich…:Cwaniak:
mama, tata, ania, baba, dzidzi, dadi (dziadek) amo, halo, słyszysz, idz, ide, nie, tak narazie tyle pamiętam

bocian201 Dodane ponad rok temu,

Moja bratanica w tym miesiącu kończy 1.5 roku
ciocia kasia,tata,mama dziadzia,ala kazik,Alina,papuga papyka,nie tak,sii,kupa,siadam,okno,jajka,ogórek,auto, to tyle co pamiętam

goooosia Dodane ponad rok temu,

masochistka ze mnie jakas 😉 po co ja tu zagladam? 🙁

bratek Dodane ponad rok temu,

Garcia, u mnie tylko mamamamamamamamamamamamamamamamamammamamamama
i czasem

eeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee

i tyle

niby sie nie martwię a jednak

mumcia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez mama3xM:
co potrafią powiedzieć

a to cie zaskocze moja 17 miesieczna mowi:
galaletka
kaletka

a z tych normalnych to chyba tak jak kazdy:
banan daj masz chodz nie mama dziadzia – duzo tego

makaki4 Dodane ponad rok temu,

mówi mało ale dość trudne wyrazy:
popatrz, czestel (cheaster – pies teściów), Lila (Kamila), Aja (Maja), Paweł (zamiast tata wolała mówć po imieniu), nie ma, daj, adam(siadam), pić, niam niam, choć, masz, dziękuję, nie dziękuję, posie(proszę), tapcia(babcia), siusiu, pać (spać) i takie tam inne …

chilli Dodane ponad rok temu,

wiktoria mowila pelnymi zdaniami
leon taktycznie milczal

makaki4 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez szpilki:wiktoria mowila pelnymi zdaniami
leon taktycznie milczal

Kamila też w tym wieku całymi zdaniami mówiła, dlatego wydaje mi się, że Maja jakoś mało rozgadana:)

devilry Dodane ponad rok temu,

Zu mówiła prawie całymi zdaniami.
Ka ma jeszcze 2 m-ce do 18m-cy ale cos czuje że gadać to on będzie później 🙂

goooosia Dodane ponad rok temu,

usuwam subskrybcje tego tematu 🙁

gablysia Dodane ponad rok temu,

Garcia…. głowa do góry…
Moje mają po 3lata i mama nauczyły się jak miały 2 lata. Do tego czasu bylo tylko aaaaa, yyyyy ,eeeee. na 2,5 było tylko mama, tata, łała i ijoijo.

I jestem pewna, ze będa mówić. Mówią codziennie po kilka nowych wyrazów…
Może nie zakładaj tego typu postów… by się nie dołować.
Jak ja czytam o 3latkach znających alfabet, albo takich co jeżdzą na dwóch kółkach, to stwierdzam sobie ,że napewno sie mama pomyliła z wiekiem 😀

Pozdrawiam cieplutko. Nie dołujcie Garcii dobrze?

devilry Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez garcia:usuwam subskrybcje tego tematu 🙁

To teraz pocieszam.
Mój chrześniak zaczął mówić miesiąc po 3 urodzinach.

joka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Devilry:To teraz pocieszam.
Mój chrześniak zaczął mówić miesiąc po 3 urodzinach.

To fajnie, że są i takie dzieci. Mój 2 lata 8 m-cy mówi pojedyczne słowa a raczej sylaby do policzenia na palcach może 2 rąk. Mam nadzieję, że wkrótce ruszy z kopyta 😉

martowska Dodane ponad rok temu,

Mama, tata, baba, ciocia, dzidzia, mniam mniam, buła, daj, haha (koń), tutu (traktor), jajo, i kilka słów superhiper abstrakcyjnych. Jak skończył 23 miesiące, to zaczął powtarzać większość słów, a w tydzień przed urodzinami zaczął budować krótkie zdania i odmieniać “Tam choć mamo”, “Tam mucha, muchy tu nie”
Dla nas próg dwulatka był progiem magicznym 🙂

agakaster Dodane ponad rok temu,

mama, tata, baba, dzidzia,dziadzia, buda(budrys pies), cacy (puszek pies) kora(pies), cicia(kot), pić, jeść, siii, kupa, idz, chodz, daj to, mamy chce, klucz, auto, stop, ciocia, duzo jest tego mała sie rozgaduje:)

marta Dodane ponad rok temu,

mój Oli mając 2 i pół roku mówił tylko mama i tata…. przeprowadziliśmy się na wieś i w ciągu dosłownie miesiąca zaczął mówić pełnymi zdaniami… a teraz tęsknię za ta bloga ciszą:)

kas Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez garcia:usuwam subskrybcje tego tematu 🙁
Czemu?
Jasno z niego wynika, że w tym wieku można wszystko. Od całkowitego milczenia do opowiadania bajek.

snoopy Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Devilry:
Ka ma jeszcze 2 m-ce do 18m-cy ale cos czuje że gadać to on będzie później 🙂

to tak jak mój Olek ;):Hyhy:
Nikoś mówił znacznie więcej w tym wieku
Zamieszczone przez kas:Czemu?
Jasno z niego wynika, że w tym wieku można wszystko. Od całkowitego milczenia do opowiadania bajek.

dokładnie
nie ma sie co martwić na zapas

goooosia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kas:Czemu?
Jasno z niego wynika, że w tym wieku można wszystko. Od całkowitego milczenia do opowiadania bajek.

a to takie dziwne jest?:Niepewny:
bo mi przykro, ze moj nic nie mowi.
ja nie porownuje mojego do innych, po prostu mi przykro. po co mam sie pograzac czytajac jak duzo mowia dzieci innych?

z drugiej strony nie sugeruje sie tym co kolezanki pisza, patrze bardziej na to co twierdza w temacie mojego syna specjalisci (ze to jednak problem).

kas Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez garcia:a to takie dziwne jest?:Niepewny:
bo mi przykro, ze moj nic nie mowi.
ja nie porownuje mojego do innych, po prostu mi przykro. po co mam sie pograzac czytajac jak duzo mowia dzieci innych?

z drugiej strony nie sugeruje sie tym co kolezanki pisza, patrze bardziej na to co twierdza w temacie mojego syna specjalisci (ze to jednak problem).
Rozumiem.
Uwierz, że rozumiem. Tyle, że na mnie takie rzeczy, przynajmniej czasem wpływają mobilizująco.

goooosia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kas:Rozumiem.
Uwierz, że rozumiem. Tyle, że na mnie takie rzeczy, przynajmniej czasem wpływają mobilizująco.

:Hmmm…: chyba nie do konca rozumiem…
jak i do czego w tej konkretnej sytuacji moglabym sie jeszcze zmobilizowac?

kas Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez garcia::Hmmm…: chyba nie do konca rozumiem…
jak i do czego w tej konkretnej sytuacji moglabym sie jeszcze zmobilizowac?

Nie wiem, mówię o sobie.

vieta Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez mama3xM:interesuje mnie konkretnie ile słowek umieją powiedzieć
co potrafią powiedzieć
nie chce rozwodzic sie nad tym czy to dobrze czy źle, ze mówią/ niemowią
tylko ile i jakie
bedę wdzięczna

potrzebne mi to do obserwacji

mama, tato, am i nic wiecej
Julka w jego wieku gadala bbbb duzo.

Nie przejmujcie sie Garcia i ty rowniez. Mam nadzieje, ze bedzie dobrze. Mi psycholog dziecieca powiedziala, ze czesto gdy dziecko jest b ruchliwe mowi mniej lub wcale;)

joka Dodane ponad rok temu,

Mój mały ma 2 lata i 8 m-cy i mówi : mama, nie, gaga, je, dzici, wybrane litery alfabetu (raczej samogłoski). Jestem po wizycie u logopedy – kazała ćwiczyć język, czekać, nie zmuszać do powtarzania 🙁

gablysia Dodane ponad rok temu,

Niemówiące dziecko to problem większy niz z pozoru wygląda. To nie jest tak, ze jeszcze sie w życiu nagada. Jest wielki problem z komunikacją… i wielki strach… że nie będzie umieć mówić.
Naprawdę można się załamać widząc dziecko młodsze od naszego, które mówi pełnymi zdaniami, z którym mozna sie porozumieć, które potrafi śpiewać piosenki, a nasze umie tylko mama i nic więcej.
Nie mówiąc już o tym, ze człowiek trafia na publikację określającą spektrum autyzmu w której można przeczytać, ze dziecko dwuletnie nie składające dwuwyrazowych zdań znajduje sie w grupie zagrożonych. Moje dzieci w wieku dwóch lat nie umiały mówić nawet mama… nauczyły się kilka dni po swoich urodzinach …. z zabawki fisher price domku mówiącego mama… śmieszne… Ale mi wcale do śmiechu nie było.
Ale z drugiej strony sa dzieci które mówią późno i to wcale nie jest oznaką opóźnienia…. gdyż realizują inne plany tylko sobie znane… umieją skakać wczesniej niż inne, czy włazić na przeszkody, albo potrafią zagrać w memo, w domino… jak np. moje dzieci.

Moim skromnym zdaniem to nie zmuszanie powoduje przyspieszenie w mowie, ale kontakt ze starszymi dziećmi…. które mówią i potrafia porozumiec się ze światem… U dziecka zapala się lampka… aaaa to o to chodzi w tym całym gadaniu…. i zaczyna….

Pozdrawiam, głowa do góry.

goooosia Dodane ponad rok temu,

madrze gablysiu piszesz, niemowiace dziecko to problem nie lada.
ja wiem, ze moj syn ma “dopiero” 20 miesiecy, ale juz to dostrzegam.
poczawszy od tego, ze musze zgadywac co akurat chce, skonczywszy na tym ze on sie bardzo denerwuje gdy widzi, ze ja nie rozumiem czego on ode mnie chce. nie wspominajac o innych, bo tylko ja potrafie go rozszyfrowac….
teraz wystarczyloby mi aby mowil: tak, nie i potrafil mnie zawolac. z biegiem czasu brak tej podstawowej komunikacji staje sie bardziej niepokojacy i irytujacy niestety tez 🙁

i pocieszanie, ze on maly jeszcze jest albo ze jeszcze sie rozgada na tym etapie nie pomaga mi w zaden sposob (zeby nie powiedziec, ze troche drazni ;))

iza przepraszam, ze w Twoim watku, ale musialam sie podpiac pod gablysie

gablysia Dodane ponad rok temu,

Później oprócz zwykłych problemów komunikacyjnych, które są naprawdę bardzo uciążliwe dochodzi jeszcze różnica w poznawaniu świata u dzieci mówiących i niemówiących. Dzieci niemówiące nie potrafią wyrazić swoich uczuć, emocji, nie potrafią sie zapytać o coś co ich zaciekawiło…. nie rozumią swiata tak, jak dzieci mówiące. Dzieciom mówiącym odpowiadamy na pytania….. dzieciom niemówiącym toczymy bezustanny monolog i sami musimy wymyślać o co mogłyby się zapytać nas, gdyby umiały.
Dziecko mówiące powie, chcę na kolację ciepła parówkę… dziecko niemówiące… powie… mniam mniam. Co chcesz mniam mniam, buleczkę? nie, jajeczko, nie, a do parówki jeszcze długa droga… może czasem w ogóle nam nie wpadnie ciepła parówka do głowy… 🙂
Pozdrawiam.

jaewa Dodane ponad rok temu,

Olaf ma 17 miesięcy.

na wszystko i wszystkich mówi TATA (na obcych facetów w sklepach i na ulicy też, i jeszcze palcem pokazuje).
MAMA mówi tylko gdy jest marudny, płaczliwy i zmęczony.

Więcej nic zrozumiałego nie mówi, ale widzę, że bardzo dużo rozumie z tego co do niego mówimy, wykonuje proste polecenia typu daj, przynieś dlatego póki co uważam, ze jest ok.

vivian Dodane ponad rok temu,

Franek w tym wieku mówił całymi zdaniami,
ale on jest strasznym gadułą, buzia mu się nie zamyka….

agnieszka-88 Dodane ponad rok temu,

Moja Ania ma teraz 18 miesięcy.Mówi:
mama(rzadko…) tata(na każdego faceta i oczywiście na tate ),lala,łaułau(piesek)
kaka(kotek,ew.królik,raz powiedziała tak na gołębia 😀 koty mamy od niedawna,wiec też dopiero teraz poznała bliżej kociaki ),papa (zdarza jej się czasami),bam(jak upadnie albo rzuci czymś),mam(ukochane słowo mojej córki :D)od niedawna posie (prosze)
Chciałam nauczyć ją kupa-jak ma pieluszkę brudną,wychodzi jej z tego pupa :D,do niedawna mówiła kurde 🙁 a no i mniam mniam 🙂
i oczywiście dużo takiego nie zrozumiałego gadania:asisa,silala asikusia,i różne takie kwiatki 😀
Aha,no i jak się czymś zachwyci to odrazu jest: jaaa,albo jeeee

Znasz odpowiedź na pytanie: 18- miesięczniaki- co mówią?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
spirytus do pępka
Witam Jak przygotować 70% spirytus do pępka? Ile wody, a ile spirytusu?
Czytaj dalej
Polecam
szybkowar
wiem, przynudzam, najpierw pytam o kuchnie, potem o czajniki a teraz o szybkowar.... swój oddałam mamie bo na indukcii nie działał. Miałam taki tradycyjnie zamykany . teraz jest duzo z takimi
Czytaj dalej