2,5 roku ; kopa i brzydki :(

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)
  • Autor
    Wpisy
  • #87730

    aurax

    Witajcie kochane .
    .. jak zwykle jak trwoga to do boga hihi. Mam problem z moim Synusiem ma 2,5 roku pomijając, że słabo mówi ( logopeda, laryngolog zaliczony) i ta komunikacja z nim jest różna to od jakiegoś miesiąca nie toleruje babci, dziadka mówi brzybzi( brzydki), kopa ( i macha nóżką) nianię też tak traktuje dobrze, że kobiecinka wyrozumiała, tlumaczę mu, że nie wolno kopać… a dodam, że też potrafi plunąć :(. Wczoraj zamknęłam do na 2,5 min do pokoju w ramach kary na nic się to zdało; ale konsekwentnie tłuaczę i bedę karać ale jak długo ??? czy wasze dzieci też przechodziły taki etap agresji wobec innych (dotąd uwielbianych) osób? a może coś podpowiecie jak postepować? kurcze ciężki los rodzica… a może gdzieś popełnilismy błąd… Pomóżcie

    #1391566

    milma

    Re: 2,5 roku ; kopa i brzydki 🙁

    hmmm co do bicia plucia i wyzywania najblizszych to chyba niewiele moge Ci pomoc, Adas raczej jest towarzyski i grzeczny w stosunku do innych ludzi, choc nie ukrywam miewa porzadne fochy! ale nie konczy sie to odzywkami i brzydkim zachowaniem wobec innych ale po prostu wrzaskiem sam sobie albo lezeniem na podlodze i placzem (alle raczej rzadko)
    chcialam jednak dopomoc w zwiazku z zachowaniem nas rodzicow i sposobem karania. nie wiem czy mam racje, ale pozwole sobie napisac swoje zdanie, mysle osobiscie iz zamykanie w pokoju na kare to nie jest dobry pomysl. nie wiem jak to dokladnie wyglada w Twoim domu, ale jesli zamykasz go np. w jego pokoju to… nie ma to dobrych stron, dziecko wlasny bezpieczny kat bedzie kojarzylo z kara. lub. moze podczas kary ma pod reka mnostwo zabawek dzieki czemy kare zamienia sobie w super-zabawe?
    ja osobiscie preferuje sposoby karania. np. superniani. moj synek ma w przedpokoju swoja poduszke karna i zdaje ona egzamin. nie uzywamy jej juz czesto, ale zdarza sie, a najsmieszniej gdy Adas sam idzie sie ukarac :))
    a co do zapobiegania zachowan Twojego Synka… coz moge powiedziec, chyba trzeba mu uparcie tlumaczyc ze tak nie wolno, ze dziadkom bedzie przykro, karac w odpowiedni sposob i byc konsekwentnym, a przede wszystkim miec nadzieje, wiare wsiebie i byc dobrej mysli. powodzenia!
    pozdrawiam
    zycze szybkiego powrotu Synka do usposobienia aniolka 😉
    buziaki

    Magda i Adas (28.10.2004)



    #1391567

    gosiatop

    Re: 2,5 roku ; kopa i brzydki 🙁

    mam podobny problem …
    synek (co prawda już prawie trzyletni) jest na etapie mówienia: nie mów, idź i czasami zdarzy mu się plunąć (a zauważyłam, że pluje wtedy, gdy nie ma nic mądrego do powiedzenia i po prostu nie wie co zrobić)
    Wszystkie te zachowania nie dotyczą ani mnie, ani męża, ani córki, zachowuje się tak w stosunku do babci, kolegi, cioci….
    Tłumaczymy mu, że nie jest to dobre zachowanie itd bla bla bla, czasami stawiamy do kąta na chwilkę….i już jest coraz lepiej 🙂
    Uważam, że większośc dzieci przechodzi taki etap w życiu

    #1391568

    dorotka1

    Re: 2,5 roku ; kopa i brzydki 🙁

    to moze potrwac tak rok – poltora
    konsekwencja i konsekwencja
    a dla mamay waleriana
    dawaj go do odosobnienia dopoki nie przeprosi i nie powie ze zle zrobil
    ale nie zamykaj go samego – niech cie slyszy ze jestes obok

    tolerwac tego nie mozna

    powodzenia

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close