2-miesięczny butelkowiec-żarłok

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 21)
  • Autor
    Wpisy
  • #92570

    goooosia

    jak w temacie 😉 czy dziecko ktorejs z Was tez bylo/jest wiecznie glodne? mam wrazenie, ze maciej moglby jesc, jesc, jesc i nic innego poza jedzeniem, spaniem i wyciem nie robic :/ dostaje 6 razy dziennie butle 150 ml wciaga to jednym tchem i pewnie gdyby w butli bylo wiecej to…zjadlby wiecej 😉 ale jakos nie mam zamiaru sprawdzac pojemosci brzucha mojego syna skoro i tak zjada takie ilosci. w nocy ptrafi bez jedzenia wytrzymac nawet i 8 godzin, za to w dzien nadrabia i domaga sie jedzenia nawet po 2 godzinach od poprzedniej butli. mleko modyfikowane podobno trawi sie 3-4 godziny wiec boje sie dawac mu czesciej i staram sie mozliwie przeciagac moment podania kolejnej „porcyjki”. no ale z drugiej strony przeciez nie moge glodzic dziecka 😉
    nie jest jakis przesadnie tlusty, ale nabity jest na pewno bo kregoslup zaczyna mi juz czasem odmawiac posluszenstwa i nie chce myslec co bedzie dalej……jutro jesli pogoda pozwoli wybiore sie do przychodni zwazyc kawalera.
    czy sa inne male butelkowe zarloczki na forum? czy moj syn jest ewenemetem bo z przeczytanych postow wynika ze dzieci raczej jedza mniej anizeli wiecej niz „normy” podane na puszkach.
    pozdrawiam

    #1765431

    danio01

    Moim zdaniem powinnas sie tylko cieszyc, ze synek ma taki apetyt. Nie musisz sie martwic, ze je za malo, nie przybiera ile powinien, itd.
    Moja corka tez ‚za mlodu’ byla zarloczna a potem jak zaczely isc jej zeby, to stracila apetyt i zaczela gorzej przybierac na wadze i to dopiero bylo stresujace. Teraz je lepiej ale zarlokiem juz nie jest.



    #1765432

    toffika

    Zamieszczone przez garcia
    jak w temacie 😉 czy dziecko ktorejs z Was tez bylo/jest wiecznie glodne? mam wrazenie, ze maciej moglby jesc, jesc, jesc i nic innego poza jedzeniem, spaniem i wyciem nie robic :/ dostaje 6 razy dziennie butle 150 ml wciaga to jednym tchem i pewnie gdyby w butli bylo wiecej to…zjadlby wiecej 😉 ale jakos nie mam zamiaru sprawdzac pojemosci brzucha mojego syna skoro i tak zjada takie ilosci. w nocy ptrafi bez jedzenia wytrzymac nawet i 8 godzin, za to w dzien nadrabia i domaga sie jedzenia nawet po 2 godzinach od poprzedniej butli. mleko modyfikowane podobno trawi sie 3-4 godziny wiec boje sie dawac mu czesciej i staram sie mozliwie przeciagac moment podania kolejnej „porcyjki”. no ale z drugiej strony przeciez nie moge glodzic dziecka 😉
    nie jest jakis przesadnie tlusty, ale nabity jest na pewno bo kregoslup zaczyna mi juz czasem odmawiac posluszenstwa i nie chce myslec co bedzie dalej……jutro jesli pogoda pozwoli wybiore sie do przychodni zwazyc kawalera.
    czy sa inne male butelkowe zarloczki na forum? czy moj syn jest ewenemetem bo z przeczytanych postow wynika ze dzieci raczej jedza mniej anizeli wiecej niz „normy” podane na puszkach.
    pozdrawiam

    Mój Misiek był takim żarłokiem 🙂 mowie był bo od jakiegoś czasu ma w nosie mleko 🙁 za to szaleje za ziemniaczkami i chlebkiem 🙂

    #1765433

    chilli

    Zamieszczone przez garcia
    dostaje 6 razy dziennie butle 150 ml

    6x150ml = 900ml
    czli norma

    dziecko powinno zjadac miedzy 800-1000ml na dobe.

    przepajasz?

    #1765434

    goooosia

    Zamieszczone przez szpilki
    6x150ml = 900ml
    czli norma

    dziecko powinno zjadac miedzy 800-1000ml na dobe.

    przepajasz?

    dzieki za odp. ciesze sie, jesli to faktycznie norma bo z puszek bebilonu tak nie wynika (tam podaja 5×150 ml)
    przepajam. jak maly zaczyna byc glodny po 2 godzinkach wlasnie daje mu herbatke (ale to raz dziennie 100ml) i niestety moj glodomor nie daje sie nabrac. czy to tez sie wlicza do dawki dobowej?

    a i mam pytanie odnosnie nutramigenu – moze bedziesz wiedziala, bo po Twojej „namowie” ;)stwierdzilam, ze sprobuje. czym sie rozni zwykly nutramigen od nutramigenu 1 i 2? bo w aptece sie dowiedzialam ze jest taki i taki, ale babka byla srednio zorientowana i byla wielka kolejka wiec juz nie dociekalam. pozatym oczywiscie ze 1 dla mlodszych dzieci itp. zwykly mozna podawac od urodzenia? troche to skomplikowane jak dla mnie 😉

    #1765435

    goooosia

    Zamieszczone przez karola77
    Mój Misiek był takim żarłokiem 🙂 mowie był bo od jakiegoś czasu ma w nosie mleko 🙁 za to szaleje za ziemniaczkami i chlebkiem 🙂

    dobrze wiedziec, ze nie tylko moje dziecko nalezy do zarloczkow 😀 mysle ze mu sie to nie zmieni (po tatusiu 😉 )
    najlepsze jest to, ze on juz zaczyna sie ostro slinic 😉 pewnie na mysl o tych ziemniaczkach i chlebku 😉 i jeszcze szyneczce, bo podobno jak ja mialam 6 miesiecy tylko szynke przyswajalam, a wszystkim innym plulam dalej niz widzialam 😉
    pozdrawiam 🙂



    #1765436

    chilli

    Zamieszczone przez garcia
    czym sie rozni zwykly nutramigen od nutramigenu 1 i 2?

    rozdzial na 1 i 2 jest od niedawna
    wczesniej byl tylko nutramigen po prostu nutramigen.
    2 jest bardziej kaloryczna

    mozesz wziac albo 1 alo ten no name.

    tylko to dosc paskudne w smaku wiec bedziesz musiala mieszac na poczatku stopniowo z mlekiem dotychczas pitym.

    #1765437

    goooosia

    Zamieszczone przez szpilki
    tylko to dosc paskudne w smaku wiec bedziesz musiala mieszac na poczatku stopniowo z mlekiem dotychczas pitym.

    syna mojego nie doceniasz 😉 wlasnie wciagnal 170 ml samego nutramigenu 1 bez mrugniecia okiem. stwierdzilam ze sprobuje jak to smakuje z tego co zostalo w butli i…..prawie sie porzygalam 🙁 jezuuuuuuuuuuu jakie to jest paskudztwo!!!!! dalej czuje ten ochydny smak w ustach 🙁
    biedne dzieci ze musza TYLKO to jesc caly dzien 🙁

    #1765438

    chilli

    Zamieszczone przez garcia
    biedne dzieci ze musza TYLKO to jesc caly dzien 🙁

    spokojnie
    dzieci nie znaja innych smakow i nie kojarza ze to niedobre
    nie wiedza ze jest slodkie/slone/kwasne itd
    TY wiesz, bo masz swiadomosc swiata – on sie uczy dopiero.

    #1765439

    dora

    Zamieszczone przez garcia
    syna mojego nie doceniasz 😉 wlasnie wciagnal 170 ml samego nutramigenu 1 bez mrugniecia okiem. stwierdzilam ze sprobuje jak to smakuje z tego co zostalo w butli i…..prawie sie porzygalam 🙁 jezuuuuuuuuuuu jakie to jest paskudztwo!!!!! dalej czuje ten ochydny smak w ustach 🙁
    biedne dzieci ze musza TYLKO to jesc caly dzien 🙁

    Moja Kasia była butelkowym dzieckiem wychowanym na Nutramigenie. I co? Uwielbia go do tej pory. Od czasu do czasu wieczorem wciąga sobie szklaneczkę 🙂
    Za to jak go ostatnio chciałam podać Mai, to zwymiotowała 🙁



    #1765440

    kokunia

    Zamieszczone przez DziuniaP
    Moja Kasia była butelkowym dzieckiem wychowanym na Nutramigenie. I co? Uwielbia go do tej pory. Od czasu do czasu wieczorem wciąga sobie szklaneczkę 🙂
    Za to jak go ostatnio chciałam podać Mai, to zwymiotowała 🙁

    Mój pięciolatek dorwał się wczoraj do puszki Nutramigenu i wyjadał sam proszek chwaląc jego walory smakowe:eek::eek::eek:
    Dorotko-piękny podpisik:)
    pozdrowionka

    #1765441

    nunak

    Zamieszczone przez kokunia
    Mój pięciolatek dorwał się wczoraj do puszki Nutramigenu i wyjadał sam proszek chwaląc jego walory smakowe:eek::eek::eek:
    Dorotko-piękny podpisik:)
    pozdrowionka

    dobre:D sama pamietam jak jadłam mleko w proszku ….. jako dziecko ale to było za komuny jeszcze takie w niebieskim kartoniku….:)



    #1765442

    goooosia

    Zamieszczone przez szpilki
    spokojnie
    dzieci nie znaja innych smakow i nie kojarza ze to niedobre
    nie wiedza ze jest slodkie/slone/kwasne itd
    TY wiesz, bo masz swiadomosc swiata – on sie uczy dopiero.

    hmmm no wiec maly je od wczoraj nutramigen i nie wiem o co chodzi, ale zaczal jesc jak jakis dzikus….najpierw spokojnie zjada sobie 140-150 ml, biore go na ramie, odbija mu sie po czym sie zaczyna wrzask, wierci sie, ssie co popadnie, pieluszke, moj policzek, cokolwiek!? rzuca sie na butle i musi dojesc (w sumie robi sie tego 180-200 ml :O) i dopiero wtedy sie uspokaja (chociaz dalej by zarl gdybym mu pozwolila…….no i sie zalamuje bo to juz za duzo jak na takie male dziecko (nawet wg tych „Twoich norm” 🙁 nie chce go rozepchac, a w takim tempie to on sie chyba spasie….
    no i kupy – zmienily sie – bardziej smierdza 🙁 – to akurat chyba dlatego ze sie dziecko przyzwyczaic musi (na poczatku po pepti tez niezle „dawalo” 😉 ), sa jasniejsze niz po pepti i bardziej „zbite” – w konsystencji jak nutella. czy to jest ok? bo ja juz glupieje….bede wdzieczna za odpowiedz.

    #1765443

    goooosia

    Zamieszczone przez Nunak
    dobre:D sama pamietam jak jadłam mleko w proszku ….. jako dziecko ale to było za komuny jeszcze takie w niebieskim kartoniku….:)

    tamto mleko to i ja zarlam az mi sie uszy trzesly 😉 ech nigdy nie zapomne tego smaku….

    #1765444

    fab

    Zamieszczone przez garcia
    jak w temacie 😉 czy dziecko ktorejs z Was tez bylo/jest wiecznie glodne? mam wrazenie, ze maciej moglby jesc, jesc, jesc i nic innego poza jedzeniem, spaniem i wyciem nie robic :/ dostaje 6 razy dziennie butle 150 ml wciaga to jednym tchem i pewnie gdyby w butli bylo wiecej to…zjadlby wiecej 😉 ale jakos nie mam zamiaru sprawdzac pojemosci brzucha mojego syna skoro i tak zjada takie ilosci. w nocy ptrafi bez jedzenia wytrzymac nawet i 8 godzin, za to w dzien nadrabia i domaga sie jedzenia nawet po 2 godzinach od poprzedniej butli. mleko modyfikowane podobno trawi sie 3-4 godziny wiec boje sie dawac mu czesciej i staram sie mozliwie przeciagac moment podania kolejnej „porcyjki”. no ale z drugiej strony przeciez nie moge glodzic dziecka 😉
    nie jest jakis przesadnie tlusty, ale nabity jest na pewno bo kregoslup zaczyna mi juz czasem odmawiac posluszenstwa i nie chce myslec co bedzie dalej……jutro jesli pogoda pozwoli wybiore sie do przychodni zwazyc kawalera.
    czy sa inne male butelkowe zarloczki na forum? czy moj syn jest ewenemetem bo z przeczytanych postow wynika ze dzieci raczej jedza mniej anizeli wiecej niz „normy” podane na puszkach.
    pozdrawiam

    Zazdroszczę:)
    Mój filip był niejadkiem mlekowym i mamy teraz powtórke z rozrywki….
    Jaś jak wciągnie 100ml to sukces….
    Dla niego 60-70 ml to norma i je to conajmniej pół godz.
    A je co 3-4 godz., więc normy grubo nie wyrabia co widać po przyroście wagi:( i na dodatek ma zatkany nos i od dziś jest na prochach:(
    Dodam, ze nocki spokojnie przesypia…i mógłby spokojnie bez jedzenia od 8 do 4.

    POzdr.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 21)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close