20 misięcy i nic nie mówi

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #73634

    eli25

    A ja zaczynam sie martwić i wiem ze dzieci sie nie porównuje ale koledzy Gabika w tym samym wieku zaczynają powtarzać słowa a Gabi nic kompletnie nic nie mówi tylko mama i tata ale ciągiem i tylko wtedy gdy dzieje się mu jakaś krzywda. Ile razy już prosiłam żeby powiedział coś a on nic tylko bulgocze coś po swojemu. Jeszcze nigdy nie powiedział żadnego prawdziwego słowa. Jest mądrym chłopcem wszystko rozumie pokaże co chcesz przyniesie co chcesz tylko to mówienie. Już koszmary snią mi się po nocach. A może niepotrzebnie się martwię? Poradzcie coś proszę albo pocieszcie.
    Aha podobno mój tata też długo nic nie mówił aż babcia zawiozła go do lekarza który podciął mu język od spodu i wtedy dopiero zaczął mówić ale to było ponad 50 lat temu. Słyszałyście o czymś takim? Chyba że w dzisiejszych czasach już nie stosuje się takich metod.

    Julia i Gabi 20m

    Edited by Eli25 on 2005/12/04 14:29.

    #964224

    aneci

    Re: 20 misięcy i nic nie mówi

    Witaj Julia:-)
    Mam nadzieję że Cię pocieszę:-)
    Moja córa nie mówiła prawie nic do trzeciego roku życia. Takie pojedyńcze dziecinne słowa tylko.
    Potem ruszyła z kopyta a z pomocą logopedy w III grupie przedszkolnej ( dopiero wtedy poszła) bardzo szybko nadrobiła wszelkie zaległości:-) Dziś pięknie mówi ( aż za dużo czesem) i najlepiej w całej klasie czyta:-)
    Gabi jest jeszcze malutka, gwarantuje że jak pójdzie do przedszkola to jeszcze będziesz tęskniła do obecnych chwil;-)
    Jeżeli Cię to bardzo niepokoi to polecam wizytę u logopedy, on powinien rozwiać Twoje wątpliwości, a w razie czego zaleci ćwiczenia.

    W odpowiedzi na:


    Aha podobno mój tata też długo nic nie mówił aż babcia zawiozła go do lekarza który podciął mu język od spodu i wtedy dopiero zaczął mówić ale to było ponad 50 lat temu. Słyszałyście o czymś takim? Chyba że w dzisiejszych czasach już nie stosuje się takich metod.


    Nie słyszałam o takich metodach…na szczęście
    Nie wierzę w jego skuteczność!

    Pozdrawiam:-)

    Kinga 10 l i Igor 8 m-cy



    #964225

    ivoonna

    Re: 20 misięcy i nic nie mówi

    Moi obaj siostrzeńcy zaczeli mówić dopiero po drugim roczku i to też z oporami, dopiero tak ok 3 lat mówili jakieś proste zdania. Teraz mają ponad 4 i 5 lat i są naprawdę wyszczekani. I w ogóle to bardzo sprytne dzieciaki, starszy już trochę czyta, obaj potrafią już bardzo dobrze liczyć. Ja słyszałam że chłopcy zaczynają trochę później mówić niż dziewczynki. Myślę że na razie nie masz się czym martwić. Spokojnie poczekaj jeszcze parę miesięcy i najwyżej wtedy udaj się z nim do logopedy. Ale wydaje mi się że do tego czasu sytuacja się wyjaśni. Siostrzeniec mojego męża jest w tym samym wieku co twoja dzidzia i również jeszcze nic nie mówi, chociaż to niezły mały spryciarz.

    Edited by ivoonna on 2005/12/04 14:45.

    #964226

    beatab

    Re: 20 misięcy i nic nie mówi

    W odpowiedzi na:


    babcia zawiozła go do lekarza który podciął mu język od spodu i wtedy dopiero zaczął mówić ale to było ponad 50 lat temu. Słyszałyście o czymś takim? Chyba że w dzisiejszych czasach już nie stosuje się takich metod.


    tak, słyszałam.
    robi sie taki zabieg w przypadku, kiedy więzadełko pod językiem jest za krótkie. wadę stwierda logopeda. do logopedy chyba trzeba mieć skierowanie.
    niedawno była akcja logopedów w całym kraju. pisałam o tym na forum. szkoda, że nie byłaś.

    my byliśmy i okazało się, że moje dziecko ma trochę za krótkie więzadełko. ale przez trzy miesiące mamy ćwiczyć język, bo to może się samo uregulowac. tylko potrzeba trochę pracy i chęci dziecka do ćwiczeń, a z tym czasem kiepsko.

    #964227

    kotus

    Re: 20 misięcy i nic nie mówi

    A czy on ma przyrośnięte wiązadełko pod językiem?.
    Koleżanki syn nie mówił zupełnie nic do 3 lat dopiero póżniej mu się język rozwiązał i zaczął mówic wszystko od razu.Myślę,że powinnaś jeszcze uzbroic się w cierpliwośc przecież to dziecko nie ma jeszcze 2 lat,a nawet 3
    pozdrawiam

    #964228

    eli25

    Re: 20 misięcy i nic nie mówi

    No niestety nie wiem co z tym wiązadełkiem i wiem że powinnam być cierpliwa ale chciałabym usłyszeć choć jedno slowo i zastanawiam się jak długo mam jeszcze czekać i to mnie martwi.

    Julia i Gabi 20m



    #964229

    krzemianka

    Re: 20 misięcy i nic nie mówi

    20 miesięczny chłopiec, który jeszcze niewiele mówi nie jest rzadkością. Ja mam 26 miesięcznego chłopca, który mówi 7 słów, reszta to wyrazy dźwiękonaśladowcze. Też śniły mi się koszmary, zainteresowałam się tematem i dowiedziałam się, że jeśli dziecko ma prawidłowo rozwiniętą mowę bierną, tzn. rozumie co się do niego mówi, wykonuje polecenia; wtedy nie należy się marttwić. 3 r.z. to taka granica, kiedy warto odwiedzić logopedę.
    My na razie spokojnie czekamy, obserwuję Igora, nie martwię się już.

    A to co miał podcinane Twój mąż, to pewnie wędzidełko. Teraz też wykonuje się takie zabiegi, ale ich zasadność musi potwierdzić chirurg. Zreszta, wstępnie można spytać pediatry, niech obejrzy.

    Igor(2l) i Hubert(1r)

    #964230

    mamaalusia

    Re: 20 misięcy i nic nie mówi

    Mój bąbel do tej pory prawie nic nie mówi. Bardzo ładnie mówi mama, tata, koko, baba, dziadzia, jaja. Ot, cały wielki słownik! A rozumie wszystko, co się do niego mowi. Koszmary też mi się snily, nawet podejrzewalam autyzm i ryczalam po kątach (pisałam o tym na forum). Odwiedziła nas pani neurolog i stwierdziła, że z tą mową to u dzieci jest bardzo różnie. Nawet jej bratanek zaczął mówić dopiero po ukończeniu 3 r.ż. I my też czekamy do tego czasu. Choć u logopedy już byliśmy. Ale niestety, żeby zacząć jakiekolwiek ćwiczenia z logopedą, trzeba wykonać badanie słuchu (mimo naszych potwierdzeń, że dziecko słyszy, reaguje i rozumie). Olo kategorycznie zaparł się, nawrzeszczał i nie dał się zbadać. Kazali nam przyjść za jakiś czas powtórzyć badanie. Ale z tego co ja widzę i z jego charakterku, to nieprędko da się zbadać. Póki co czekamy do trzecich urodzinek.

    Agnieszka i Aleksander (17.04.2003)

    #964231

    amber

    Re: 20 misięcy i nic nie mówi

    Nie wiem czy Cie to pocieszy, ale mój synek, który za tydzień skończy 22 miesiące też niewiele mówi.
    Standardowe “mama”, “tata”, “baba”, “auto”…niedawno nauczył się mówić “kółko”, “pan”, “halo”, “dzidzi” – ze wskazaniem na siebie.
    Głownie posługuje sie gestami…czasem tworzy ze zlepek sylab jakieś nieznajome wyrazy.
    Nie powtarza słów, wydaje sie być tym niezainteresowany…
    Ale świetną zabawą dla niego jest takie gadanie do siebie
    Widzę, że bawi się słowami ale raczej prywatnie…
    Wciąż czekam aż się rozgada

    Beata i Maciek (11.02.2004)

    #964232

    anies

    Re: 20 misięcy i nic nie mówi

    mój ma jak widac w podpisie
    i na wszytsko woła
    tatatatatata

    :(( zaczynam sie chyba martwić

    Aga i Wojtuś (23.07.2003)



    #964233

    anies

    Re: 20 misięcy i nic nie mówi

    28 m-cy
    i nie mówi :((

    Aga i Wojtuś (23.07.2003)

    #964234

    fab

    Re: 20 misięcy i nic nie mówi

    my też mamy troche przykrótkie węzadełko i mamy ćwiczyć.i tu własnie jest problem: kilogramy czekolady na wargach nie działają na mojego synka:(((( w domu wogóle ni chce ćwiczyć, ma inne zajęcia.
    dobrze że chociaż w żłobku troche ćwiczy.
    Pozdrowienia

    Anita i Filip ur.25.09.03

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close