27 dc – kto jest w okolicach?

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #61309

    marcysia

    Dziewczynki kochane, uprzejmie donoszę, że na forum pojawiła się pewna „normalna inaczej” (czytaj:stuknięta) kolezanka. Niejaka Marcysia w 27 dc zaczyna swoje schizy!!!! Jak co miesiąc zresztą… Czy odbija tu komuś jeszcze? Jaśli tak – to zapraszam do wątku.
    Tradycyjnie przed każdą @ zaczynaja mnie boleć piersi i oczywiście (też tradycyjnie) mam wrażenie (czytaj: wmawiam sobie) ,że bolą jakoś tak inaczej. A tak troszkę powązniej, od kilku dni mam bóle krzyża, nie są bardzo dokuczliwe, ale nie ustępują. Nie wiem, co to może oznaczać. Może ja już po prostu stara starająca się jestem???????

    Pozdrawiam Was wszystkie

    Kto poschizuje ze mną?
    Marcysia

    #781704

    zabulijka

    Re: 27 dc – kto jest w okolicach?

    Hej Marcysia, ja mam na razie spokój ze schizami (jeszcze przez jakieś dwa tygodnie), ale jestem jeszcze lepsza – ponieważ nie mogę prawie chodzić, tak mnie krzyże bolą, to stwierdziłam, że pewnie mimo @ jestem w ciąży i tak…Hm zakładamy klub normalnych inaczej? Najlepiej taki …urojony!
    moje cykle



    #781705

    zabulijka

    Re: 27 dc – kto jest w okolicach?

    Hej Marcysia, ja mam na razie spokój ze schizami (jeszcze przez jakieś dwa tygodnie), ale jestem jeszcze lepsza – ponieważ nie mogę prawie chodzić, tak mnie krzyże bolą, to stwierdziłam, że pewnie mimo @ jestem w ciąży i tak…Hm zakładamy klub normalnych inaczej? Najlepiej taki …urojony!

    moje cykle

    #781706

    marcysia

    Re: 27 dc – kto jest w okolicach?

    W sumie z ty klubem to nie jest zły pomysł. Zabulijko – mianuję Cie vice-prezesem? Może być? (Zaznzczam jednak, że wynagrodzenie nie bedzie, gdyż jest to działalność charytatywna pt. „Grupa wzajemnego wsparcia w kręgu normalnych inaczej”!
    Całuski
    Marcysia

    #781707

    zabulijka

    Re: 27 dc – kto jest w okolicach?

    Bardzo chętnie, wiceprezesowanie jest dla mnie stworzone – jako Ryba trudno mi podejmować decyzje, i wszystko mogę zrzucić na prezesa, ale za to jestem kreatywna i łagodzę konflikty (te, których nie prowokuję)…a poza tym do tego klubu wniosę doświadczenie…Nawet myślałam, żeby założyć wątek pt. najbardziej niesamowite schizy przed @…
    buziaczki sprzed zamrożonego okna…

    moje cykle

    #781708

    patt

    Re: 27 dc – kto jest w okolicach?

    Hej Marcysia! Ja mam dzis 27 dc – ale obiecalam sobie ze z testem wytrzymam do 40 dc, jezeli oczywisci @ mnie wcześniej nie odwiedzi, narazie mam nadzieje 🙂 Miesiąc temu bolały mnie krzyże, okropnie bolały piersi (pierwszy raz w życiu) i nic…..ciągle mierzyłam temparaturę (pod pachą – poprostu hit) i miałam 37,5 nawet i nic…..nakręcałam się potwornie i NARAZIE JUŻ TAK NIE CHCE! – tak sobie powiedziałam, ale co z tego wyjdzie….
    A wieć narazie żyjmy nadzieją 😉

    src=”http://www.snugglepie.com/ezb/69821.png”



    #781709

    asia2005

    Re: 27 dc – kto jest w okolicach?

    I ja powoli zaczynam myśleć tylko o jednym!
    Chociaż objawów prawie żadnych. Piersi mnie nie bolą. I oprócz lekkich bólów podbrzusza i przeziębienia, nic pod objawy ciąży podciągnąć nie mogę. A szkoda.hihihi
    Pozdrawiam Asia

    Edited by asia2005 on 2005/02/07 23:34.

    #781710

    kryska

    Re: 27 dc – kto jest w okolicach?

    fajny wątek , moze razem bedzie nam raxniej przejść przez te najblizsze dni. Mam tezraz 26dc i od 3 dni bola mnie piersi, nie dostrzegam róznicy miedzy tym bólem a tym przed miesiączka , wiec jakoś mysle pesymistycznie. Nic poza tym mnie nie boli, ani podbrzysze ani jajniki, a w ubiegłych cyklach odczuwałam te bóle i @ przyszła. Jest to mój 5 cykl starań a twój który?

    Magda

    #781711

    marcysia

    Re: 27 dc – kto jest w okolicach?

    Mój chyba 21…. Troszkę już czekam, czasami łapię doła, czasami myślę, że w końcu się uda i tak w kółko. Ale trzymajmy sie razem, bo jescze jest nadzieja. Objawy to sprawa bardzo subiektywna i właściwie nie ma żadnej reguły, że musi coś boleć. Jak te ostatnie dni cyklu się ciągną!!! Dziewczyny, meldujcie jak u Was sytuacja, ok?
    Buziaczki
    Marcysia

    #781712

    patt

    Re: 27 dc – kto jest w okolicach?

    Mnie nic nie boli (28 dc)i czekam cierpliwie, ale mam długie cykle (32-37), więc jeszcze jest trochę czasu. Szczerze powiedziawszy to akurat w tym cylku chciałabym dostać @, bo najpierw miałam infekcję pęcherza a teraz bierze mnie przeziębienie, cholernie boli mnie gardło 🙁 i chcąc nie chcąc brałam różne leki. No zobaczymy….
    Trzymam za Was kciuki i niech w tym miesiącu będzie dużo fasolek!
    Pozdrawiam! Patka

    src=”http://www.snugglepie.com/ezb/69821.png”

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close