34dc, 1krecha…zero@ i nadzieja

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #28458

    jaewa

    Tak, znów jedna krecha, to samo było w 30dc. Nie mam objawów: ciążowych i @ też nie mam. Boję się, że tą @ to ja sobie jakoś psychicznie przesuwam, ale z drugiej strony jeśli to sprawa psychiki to pewnie bym sobie też załatwiła jakieś objawy ciąży, a tu nic. Nienawidzę testów, nie wierzę im !!! Jestem dobrej myśli, choć trudne to p rzy dwóch negatywnych testach, ale @ nie ma więc wierzę i czekam.
    Mój lekarz przyjmuje od 16:00, mam nadzieję, że coś poradzi. Chodzę do niego od 10 lat!- to mój pierwszy i jedyny (lekarz oczywiście). Lubię z nim rozmawiać, dobrze na mnie działa.
    Dziewczyny, tak się boję!!!
    Wasza Ewa

    #377600

    anusia25

    Re: 34dc, 1krecha…zero@ i nadzieja

    Ewciu – trzeba mieć nadzieję, być może miałaś póxno ovu i dlatego testy nie wychodzą.
    Trzeba czekać i być cierpliwym. Co ma być to będzie, tak zawsze sobie mówię jak idę do kibelka 🙂
    Trzymam za Ciebie @@
    Pozdrawiam

    Ania

    wykres Ani



    #377601

    lilka

    Re: 34dc, 1krecha…zero@ i nadzieja

    Ewka!
    Trzymam kciuki:-)))

    u mnie teź 34 dc, boli brzuch jak na okres, bola piersi, tem. 37,1:-))

    #377602

    ami7

    Re: 34dc, 1krecha…zero@ i nadzieja

    Ewuńka,
    trzymam kciuki, aby się udało. Przecież najważniejszym znakiem ciąży jest brak @ a nie jakieś tam testy…. dawaj znak co i jak, a ja kibicuję Ci za całych sił…

    ami7
    mój wykresik

    #377603

    aniwa

    Re: 34dc, 1krecha…zero@ i nadzieja

    Nie wiem czy Cię to pocieszy ale mam w pracy koleżankę której testy w 36 i 42 dc pokazywały jedną kreskę (dwa różne testy) a kiedy w 52dc poszła do lekarza usłyszała: O jaką ładną ciążę tu mamy. Tak więc uszy do góry wszystko jest możliwe.
    Trzymam kciuki za Ciebie.

    Anita

    #377604

    kata

    Re: 34dc, 1krecha…zero@ i nadzieja

    Ewa, dlaczego nie pójdziesz zrobić HCG z krwi? Po dwóch tygodniach od zapłodnienia wynik jest absolutnie pewny, no i pozbędziesz się wątpliwości. TEstom nie wierz, zbyt dużo jest przypadków gdy kłamią. Trzymam kciuki z całych sił żeby to była Fasolka!!!!!
    pozdrowionka

    Kasia + Czerwcątko 2004



    #377605

    blue

    Re: 34dc, 1krecha…zero@ i nadzieja

    Edwciu szkoda, ze nie zrobilas testu z krwi. Ale nie trac skarbie nadziei.
    Bede trzymac kciuki za fasolke!!!!

    Moniś

    #377606

    ninka

    Re: 34dc, 1krecha…zero@ i nadzieja

    Ewciu jeszcze nie wszystko przesądzone. Różne przypadki chodzą po ludziach:)

    Ninka
    moje temperaturki

    #377607

    aneczka-k

    Re: 34dc, 1krecha…zero@ i nadzieja

    Ewciu naprawde Ci życze żeby FASOLKA już sobie w Tobie mieszkała…
    może za pare dni zobaczysz tą swoja upragnioną kreseczke

    ania
    http://circles2.fertilityfriend.com/home/ANECZKA

    #377608

    maaike

    Re: 34dc, 1krecha…zero@ i nadzieja

    Jezeli ufasz lekarzowi to idz do niego jak najszybciej. Po co sie stresowac.
    Pozdrawiam,

    Majka z Alexandrem (3 latka), ktory czeka na braciszka



    #377609

    kiki25

    Re: 34dc, 1krecha…zero@ i nadzieja

    Bądź dobrej mysli bo dopóki nie ma @ to szanse na fasolke są bardzo duże nawet przy 2 negatywnych testach 🙂 może poprostu owu była jednak trochę później 🙂 będzie dobrze zobaczysz a gin już Ci poradzi co i jak! trzymam kciuki bardzo mocno aby to było to 🙂

    Kasiek
    moje temperaturki!

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close