4,5 lat i nie chce jeść-pomocy

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)
  • Autor
    Wpisy
  • #84552

    mordeczka

    Adaś ma 4 i pół roku i nie miałam z nim wiekszych problemów.Ale odkąd poszedł w zeszłym roku do przedszkola wszystko się zmieniło.Przez cały 1 rok przedszkolny bardzo dużo chorował.Od kwietnia nie chodził i było lepiej/Ale od wrzesnia tego roku-ups zeszłego-chorował już 4 razy i zawsze dostawał antybiotyk.Zawsze albo angina albo ostre zapalenie gardła,wysoka gorączka,straszne kaszle i w dzień i w nocy włącznie z wymiotami.Przez to nie chciał jeść .po chorobie też nie chce.Schudł juz 2 kg.sama skóra i kości,spodnie mu dosłownie spadaja .Sodkie oczywiście jadłby bezp przerwy ale konkrety nie.Żadne prosby,grozby,zachęty nie pomagaja.Na noc dostaje mleko do picia a dzis dosypalismy mu kaszke owocową Mai i zrobił awanture,bo on takiego ohydstwa pic nie będzie.Kurcze a to jest na prawde dobre.Co robić? Narzeka,że boli go brzuszek jak ma zjeść obiad-nawet ten ulubiony-potrafi zwymiotować i ma przy tym napady kaszlu.Własnie przed chwilą w czasie snu miał napad kaszlu i zwymiotował ale tylko śliną bo przecież kolacje tylko liznął.
    Czy wy też tak miałyście-pomóżcie bo jestem u kresu wytrzymałości.Z jednej strony wiecznie chorujące i niejedz ące dziecko-z drugiej matka,która wiecznie narzeka,że wykończymy dzieciaka,bo znerwicowany i nic nie je.
    Co robić? Może jakieś badania-Może mu cos jest a ja niewiem co?
    Podpowiedzcie coś.

    Dorota,Adaś /4,5/ i Maja /13 mc/

    #1255726

    klucha

    Re: 4,5 lat i nie chce jeść-pomocy

    co mi przychodzi do głowy to robaki, lamblie (przy bolącym brzuszku)
    a kaszel i wymiotowanie po posiłku w kierunku odpływu żołądkowo-przełykowego

    co bym zrobiła przegłodziła nie namawiała do jedzenia, olała to, ale nie podwałabym też żadnych słodyczy czy soczków typu kubuś które potrafią oszukac głód. Zrobiłabym podstawowe badania: krew, mocz i oczywiscie kał (i tu nawet jak nic nie wyjdzie za pierwszym razem badania trzeba przeprowadzić kilka razy)

    Izka i 4 latka



    #1255727

    mordeczka

    Re: 4,5 lat i nie chce jeść-pomocy

    Rzeczywiście-może to robaki.Ten refluks chyba nie-bo bo innych rzeczach-tj.nap słodkich nie ma odruchu wymiotnego.Tylko po tym czego nie chce zjeść.
    Chyba rzeczywiście trzeba zrobic badania,opieprzyć pediatre albo lepiej-zmienić ja.
    No i koniec z przekąskami-to mu obiecałam dziś wieczorem.

    Dorota,Adaś /4,5/ i Maja /13 mc/

    #1255728

    mordeczka

    Re: 4,5 lat i nie chce jeść-pomocy

    No i sprawa sie rypła-Adam ma zapalenie oskrzeli i ucha.Od 1 stycznia wciąż kaszlał.No i te bóle brzucha.Tydzień temu byliśmy u laryngologa.Nic nie stwierdził.Wszystko w porządku.Kazał dawać syrop prawoślazowy i przepisał broncho-vaxon czy jakoś tak.Ma brac przez miesiąc,żeby ratować migdaly przed usunięciem-niby są ładne i ten trzeci tez ale b.często choruje na anginy i zapalenie gardła.
    No dobra bierze to od tygodnia ale kaszel dalej był. No to w czwartek poszlismy do pediatry żeby osłuchała.Tyle teraz zap.płuc.I nic-zero.Gardło,oskrzela czyste*-a kaszel-musi się wykaszleć-takie teraz są infekcje.
    Od piątku Adam rozkaszlał sie na dobre-non stop kaszel.Myśłałam ,że sobie płuca wypluje.Dziś od rana poszłąm z nim do lekarza.no i zap.oskrzeli i ucha-wczoraj płakał,że go boli ucho.
    Kurcze tyle się nachodziłam do lekarzy a dopiero teraz zap.oskrzeli?
    Od razu bratowa postawiła mu banki i jutro zrobimy mu powtórke.Najgorsze że musi leżeć ze trzy dni w łóżku-jakoś go będzie trzeba utrzymać.
    Oby tylko Maja się nie zaraziła.
    To na tyle-musiałam sie troche wyżalić*-jakoś nie za różowo ten rok nam się zaczyna.
    Pozdrawiam wszystkich choróbków.

    Dorota

    Adaś, Maja

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close